| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Odzysk energii w tramwajach przy hamowaniu http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=2366 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | GFM [ Wt cze 07, 2011 18:24 ] |
| Tytuł: | Odzysk energii w tramwajach przy hamowaniu |
Cytuj: Nie w przypadku, kiedy w mieście jest już sieć tramwajowa. Najdroższe jest torowisko. Wykup gruntu i budowa. A poza tym jest jeszcze druga stroma medalu. REKUPERACJA a mówiąc bardziej po polsku : odzyskiwanie energii. W istniejącej sieci tramwajowej występuje napięcie stałe 600V. Natomiast w nowoczesnych tramwajach występują silniki trójfazowe prądy przemiennego zasilane z falownika. To jest chory układ, bo oparty na archaicznej sieci prądu stałego. W TW istnieje specjalna komórka zajnująca się rekuperacją energii, ale o jakichś konkretnych sukcesach jeszcze nie słyszałem. Budując zaś nową sieć od podstaw można użyć prądu przemiennego (wiem, wiem - rozporządzenie Ministra Infrastruktury - beton da się skruszyć) i rekuperacja dokona się sama. Wystarczy, że producent zainstaluje w pojazdach falownik zwracający energię do sieci z mocą proporcjonalną do głębokości na jaką wciśnie się pedał hamulca. Natomiast w podstacjach zasilających pozostaną jedynie transformatory. Takie rozwiązania niedługo zostaną wymuszone - jak nie przez Unię to przez życie. Energia drożeje - musimy oszczędzać. |
|
| Autor: | Phinek [ Śr cze 08, 2011 10:36 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Przy prądzie stałym też można zwracać do sieci - tyle tylko, że w tym przypadku energię musi przejąć inny pojazd. |
|
| Autor: | GFM [ Śr cze 08, 2011 14:50 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Phinek napisał(a): Przy prądzie stałym też można zwracać do sieci - tyle tylko, że w tym przypadku energię musi przejąć inny pojazd. Zapomniałeś dodać, że pobierający energię czyli inaczej mówiąc rozpędzający się (jadący ze stałą prędkością pobiera niewielki ułamek tego co przy rozpędzaniu). Zatem prawdopodobieństwo wykorzystania tej energii w szczycie jest niewielkie, zaś poza szczytem praktycznie żadne. Zwróć uwagę, że gdy po zapaleniu się zielonego światła prawie jednocześnie rusza i przyspiesza nawet kilka tramwajów. Ostatnio coraz częściej bo powstają kolejne skrzyżowania ze splotem szynowym. Jakie jest prawdopodobieństwo, że w najbliższej okolicy (w zasięgu podstacji zasilającej) znajdzie się stosowna ilość tramwajów właśnie hamujących? Jak na razie to sygnalizacji świetlnej nie potrafią zsynchronizować. |
|
| Autor: | Piwoslaw [ Cz cze 09, 2011 6:58 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Dla prądu stałego jak i przemiennego rozwiązaniem byłyby urządzenia magazynujące energię. Wystarczyłyby urządzenia krótkoczasowe, np. koła zamachowe lub superkondensatory, i nie za duże bo nie muszą przecież przechowywać energii ze wszystkich tramwajów na mieście na cały dzień. Pozwoliłyby też częściowo rozłozyć pobór prądu w czasie, zmniejszając szczytowy pobór, co mogłoby trochę obniżyć koszt zakupu energii. No i w razie awarii zasilania niewielka ilość energii mogłaby pozwolić tramwajom na dotoczenie się do przystanku lub chociaż opuszczenie skrzyżowania. A czy się opłaci? To zależy od wielu czynników, ale dałoby się wyliczyć. |
|
| Autor: | GFM [ Cz cze 09, 2011 15:43 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Piwoslaw napisał(a): Dla prądu stałego jak i przemiennego rozwiązaniem byłyby urządzenia magazynujące energię. Wystarczyłyby urządzenia krótkoczasowe, np. koła zamachowe lub superkondensatory, i nie za duże bo nie muszą przecież przechowywać energii ze wszystkich tramwajów na mieście na cały dzień. Pozwoliłyby też częściowo rozłozyć pobór prądu w czasie, zmniejszając szczytowy pobór, co mogłoby trochę obniżyć koszt zakupu energii. No i w razie awarii zasilania niewielka ilość energii mogłaby pozwolić tramwajom na dotoczenie się do przystanku lub chociaż opuszczenie skrzyżowania. A czy się opłaci? To zależy od wielu czynników, ale dałoby się wyliczyć. Bardzo słuszna uwaga. Ale podzielmy włos na cztery. Dla napędów elektrycznych zasilanych prądem stałym - jak najbardziej superkondensator. Magazynuje energię pochodzącą z hamowania, a oddaje przy ruszaniu/rozpędzaniu zmniejszając pobór szczytowy (dość krótki czas magazynowania energii, którą niestety dość szybko traci). Pojazdy hybrydowe mają to jako dodatek do silnika spalinowego. Natomiast tramwaje i trolejbusy mogłyby to mieć, ale tu napęd elektryczny już jest więc dodatkiem jest tylko superkondensator (co wychodzi taniej). Tramwaje Warszawskie za kadencji Najniższego z Prezydentów przeprowadziły eksperymet wyposażając w baterię akumulatorów tramwaj 3002 (czołg). Założenie było takie, że tramwaj bez pobierania energii z sieci ma przejechać kilka kilometrów, a potem pod prądem doładować akumulatory. Chodziło o Krakowskie Przedmieście, a próby robiono na jeszcze niezelektryfikowanych Powstańców Śląskich. Tramwaj przez niezelektryfikowany odcinek przejechał, paru dygnitarzy przewiózł, ale nic z tego nie wyszło. Po prostu realia są następujące: 10 minut jazdy - 10 godzin ładowania akumulatorów. Więc następny kurs jutro - odpada. Gdyby to był superkondensator za te same pieniądze to wyglądałoby to nieco inaczej: 1, góra 2 minuty jazdy - 1,5 do 3 minut ładowania. Krakowskiego nie przejedzie - więc też odpada. Potem Najniższy z Prezydentów zmienił fotel prezydencki na najwyższy i sprawa ucichła. Akumulatory zdemontowano i dalej nic. Uważam, że tramwaje czy trolejbusy powinny być wyposażane w akumulatory zapewniające autonomię rzędu 500 metrów, tak aby był możliwy przejazd przez myjkę wjazd i wyjazd z niezelektryfikowanej grządki czy też ominięcie jakiejś zawalidrogi na trasie(czas ładowania utraconej energii nie powinien przekraczać 1 godziny, więc jadąc kolejnym kursem są już pełne). Jeśli zaś chodzi o pojazdy napędzane prądem przemiennym jedynym słusznym rozwiązaniem jest zwrot energii do sieci czyli REKUPERACJA. Podsumowując: prądu przemiennego się nie magazynuje, zaś wielokrotne jego przetważanie niesie ze sobą duże straty - czyli jest nieopłacalne. Prąd stały daje się magazynować w akumulatorach - straty rzędu 50% (sprawność napięciowa x sprawność prądowa) są duże, wydolność układu niewielka, ale czas magazynowania energii może być długi (tydzień nie stanowi problemu). Magazynowanie w superkondensatorach ma trochę wyższą sprawność, zdecydowanie większą wydolność, za to czas magazynowania krótki. I cena niestety dość duża. Jeszcze kwestia wagi: akumulatory (tradycyjne) i koła zamachowe niestety ważą, i to duuuuuużo. |
|
| Autor: | Piwoslaw [ Cz cze 09, 2011 17:21 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
GFM napisał(a): Jeszcze kwestia wagi: akumulatory (tradycyjne) i koła zamachowe niestety ważą, i to duuuuuużo. No to co? Przecież nikt ich nie będzie woził - będą sobie siedziały pod podstacją zasilania. Nie będą obsługiwały pojedyńczych tramwajów lecz będą przyjmowały/oddawały nadwyżki na danym odcinku. |
|
| Autor: | GFM [ Cz cze 09, 2011 19:02 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Piwoslaw napisał(a): GFM napisał(a): Jeszcze kwestia wagi: akumulatory (tradycyjne) i koła zamachowe niestety ważą, i to duuuuuużo. No to co? Przecież nikt ich nie będzie woził - będą sobie siedziały pod podstacją zasilania. Nie będą obsługiwały pojedyńczych tramwajów lecz będą przyjmowały/oddawały nadwyżki na danym odcinku. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że w sieci tramwajowej jest 600V prądu stałego. Natomiast w tramwajach są silniki trójfazowe prądu przemiennego sterowane z falownika. Kumasz co kolwiek? |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Cz cze 09, 2011 20:21 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Kontynuując tak pięknie rozpoczęty offtop... GFM napisał(a): Jeszcze kwestia wagi: akumulatory (tradycyjne) i koła zamachowe niestety ważą, i to duuuuuużo. Akumulatory coraz szybciej się rozwijają, a nowoczesne koła zamachowe to nie żeliwne potwory z maszyn parowych, tylko ultraszybkie struktury z włókna węglowego i Kevlaru, zamykane w komorach próżniowych i łożyskowane magnetycznie. Takie koło waży 100 kg, ale przy 20 000, jeśli nie 50 000 obr./min. magazynuje więcej energii, niz trzymetrowe koło od lokomobili. Wykonano kilka takich samochodów na początku lat '80 w U$A. Pociąg słoneczny |
|
| Autor: | Piwoslaw [ Pt cze 10, 2011 6:52 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
GFM napisał(a): Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że w sieci tramwajowej jest 600V prądu stałego. Natomiast w tramwajach są silniki trójfazowe prądu przemiennego sterowane z falownika. Kumasz co kolwiek? Mi chodziło o to, żeby zagospodarować prąd zwracany do sieci podczas hamowania gdy nie ma innego pojazdu który by w tym momencie przyspieszał. A tramwaj zwraca (o ile jest wyposażony w taką możliwość) taki prąd, jaki jest w sieci, a nie taki jaki zasila jego silniki. Prąd z silników można przechowywać na pokładzie, bez konwersji między AC i DC. |
|
| Autor: | Phinek [ So cze 11, 2011 13:54 ] |
| Tytuł: | Re: Transport rowerowy w studium n/t linii tramwajowej na Gocław |
Ciekaw jestem jak na dzień dzisiejszy kształtuje się liczba tramwajów z silnikami AC i DC... 13N i większość 105N ma DC. I tam był bardzo prosty układ elektryczny pomiędzy siecią i silnikami... Pytanie znów, czy lepiej mieć układ prosty, tani i bez użycia drogiej (również środowiskowo) technologii czy mieć elektronikę wszędzie?... Dociekliwych zachęcam do zapoznania się ze stratami na przetwarzaniu energii AC/DC/AC lub DC/AC... zwłaszcza, że spora część falowników działa właśnie na zasadnie AC/DC/AC. Monty B. Ike napisał(a): Akumulatory coraz szybciej się rozwijają, a nowoczesne koła zamachowe to nie żeliwne potwory z maszyn parowych... Dlatego jestem bardziej zwolennikiem bezwładników (akumulatorów mechanicznych) niż elektrochemicznych... zaś pomysł Monty B. Ike z montażem układu akumulacji energii w podstacjach uważam za bardzo ciekawy, zwłaszcza, że wdrożenie jego może być bardzo proste i relatywnie nie drogie (np. nie wymaga wymiany WSZYSTKICH tramwajów) |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|