|
Czy wprowadzenie opłat za przejechanie warszawskich mostów pomogłoby ograniczyć liczbę samochodów w Warszawie? Czy koszt inwestycji zwróciłby się?
Dlaczego mosty, a nie wszystkie główne drogi wjazdowe do centrum? Bo wówczas wszyscy korzystaliby z dróg osiedlowych lub nawet trawników, niestety. Mostu się nie ominie, to dobry pierwszy krok do wprowadzenia ograniczeń w centrum. Jednak czy opłatę powinno się pobierać za każdorazowe korzystanie z mostu, czy tylko za przejazdy w jedną stronę, np. w kierunku zachodnim, a w drugą stronę byłoby za darmo. Takie rozwiązanie funkcjonuje w San Franscisco - płacą tylko wjeżdżający od wschodu (SF leży na zachodnim krańcu zatoki), wyjazd mostem na zachód jest darmowy.
Opłata za przejazd nie powinna być zbyt bolesna, ok. 2-5zł powinno zniechęcić do długich objazdów przez Nowy Dwór lub Górę Kalwarię. Problemem są warszawskie mosty robiące za obwodnice ranki drogi krajowej, czyli most Grota i planowany na POW. GDDKiA może się nie zgodzić na myto i wówczas wszyscy Warszawiacy rzucą się właśnie na te mosty.
Co do płacenia to jestem za elektronicznym poborem opłat - rozległe punkty poboru ze szlabanami i budkami są katastrofą ekologiczną - zajmują mnóstwo przestrzeni i zmuszają samochody do zatrzymania się, co większa hałas, emisję spalin i zużycie paliwa.
Jeżeli myto rzeczywiście zmniejszyłoby ruch na mostach, to na każdym można by było przeznaczyć po jednym pasie w każdym kierunku dla komunikacji, która woziłaby pasażerów przez Wisłę taniej niż wynosi myto.
A koszty? Nie mam pojęcia ile może kosztować postawienie bramek z kamerami do odczytu numerów rejestracyjnych, wdrożenie oprogramowania do zdalnego płacenia, itp. Niech wyniesie 200mln, a dzienny koszt obsługi niech będzie 10tys złotych, przy czym zaznaczam że są to kwoty wyssane z dużego palca u lewej nogi. Ale jeśli przez Wisłę w Warszawie po wprowadzeniu myta opłatę ok.5zł zapłaci 20tys pojazdów dziennie, to po kilku, góra kilkunastu, latach inwestycja się zwróci, nie licząc oszczędności z powodu mniejszego ruchu w centrum.
_________________ Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.
"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell
|