Zm ma naśladowców
ngo.pl napisał(a):
Czy Łódź jest dla ludzi (niezmotoryzowanych)?Fundacja Fenomen z Łodzi od sierpnia 2010 prowadzi projekt monitoringowy pod nazwą "Rzecznik Niezmotoryzowanych". Pakiet informacji, jaki został już zebrany na stronie monitoringu, może zachęcić łodzian do zabrania głosu w sprawach dotyczących przemieszczania się po mieście.ngo.pl na Facebooku
Rzecznik.dlalodzi.info
Regularnie na stronie projektu: Rzecznik.DlaLodzi.info pojawiają się informacje o wysłanych do Zarządu Dróg i Transportu pismach, podjętych interwencjach oraz odpowiedziach z urzędu. Dodatkowo na stronie można zapoznać się z analizami. Np. analizą porównawczą Polityki Transportowej z 1997 roku z uchwalonym w 2010 roku Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego.
Wiele informacji dotyczy (braku) rozwiązań infrastrukturalnych. Niejednokrotnie rozwiązania łódzkie (np. brak przejść dla pieszych w miejscach, które tego wymagają) są konfrontowane z rozwiązaniami np. z Helsinek czy Frankfurtu. Rzecznik Niezmotoryzowanych na swojej stronie internetowej pokazuje, że "da się" wprowadzić rozwiązania przyjazne ludziom!
Na stronie Rzecznika Niezmotoryzowanych jest także instrukcja, jak samodzielnie zadbać o przestrzeń dla "niesamochodowych" użytkowników dróg:
•Tereny wymagające posprzątania, zieleń wymagająca przycięcia itp. - można zgłaszać do Wydziału Gospodarki Komunalnej miasta wykorzystując numer telefonu interwencyjnego 42 638 5000
•Źle zaparkowane, tarasujące chodniki samochody - do Straży Miejskiej: tel. 986.
•Krzywe chodniki, brak podjazdów i inne braki lub uszkodzenia nawierzchni - do Zarządu Dróg i Transportu: biuro obsługi mieszkańca tel. 42 638 49 91
•Można także skorzystać z dostępu do informacji publicznej (na stronie wzór i podstawa prawna uzyskiwania takich informacji).
Dlaczego "Rzecznik Niezmotoryzowanych"?
Bo miasto jest dla ludzi!
Rzecznik niezmotoryzowanych ma dbać o prawa osób, które nie korzystają z prywatnych samochodów do poruszania się po mieście, ale wybierają wędrówki pieszo, jazdę rowerem czy komunikacją zbiorową.
O projekcie
Projekt „Rzecznik Niezmotoryzowanych” zakłada roczny monitoring realizowanej w Łodzi polityki transportowej. Od sierpnia 2010 do lipca 2011 obserwujemy, jak miasto realizuje zasady "polityki transportowej" obowiązującej od 1997 roku. W uchwale Rady Miasta pod tym właśnie tytułem czytamy, że "Spośród stojących do dyspozycji alternatywnych strategii: pro-samochodowej, miasta bez samochodu i zrównoważonego rozwoju przyjmuje się strategię zrównoważonego rozwoju, która zakłada uzyskanie takiego podziału zadań między transport zbiorowy i indywidualny, że złagodzone zostaną trudności w funkcjonowaniu systemu transportowego i uciążliwości dla środowiska powodowane przez nadmierny wzrost ruchu samochodowego." Dokument ten zakładał daleko idący priorytet dla transportu zbiorowego, w tym wprowadzenie stref wolnych od samochodów, stymulowanie koncentracji miejsc pracy, usług oraz budownictwa mieszkaniowego w centrum i obszarach dobrze obsłużonych transportem zbiorowym, wprowadzenie i egzekwowanie normatywów parkingowych czy rozwój ruchu rowerowego. Przez rok - do lipca 2011 - będziemy oceniać, czy decyzje władz miasta zbliżają nas, czy też oddalają do osiągnięcia celów postawionych przez tę "politykę".
Projekt "Rzecznik Niezmotoryzowanych" został dofinansowany przez Fundację im. Stefana Batorego, w ramach ścieżki „Nadzór” programu „Demokracja w Działaniu”.
Choć o czywiscie projekt jest rozwiniety o nowości, w stosunku do ZM-owych rzeczników.