zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Warszawa - spłonął autobus
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=176
Strona 1 z 1

Autor:  Czajnik [ Cz kwi 05, 2007 14:08 ]
Tytuł:  Warszawa - spłonął autobus

Taka sobie ciekawostka, by mieć świadomość, że i centrum Wawy może się to stać:

Spłonął autobus

Wczoraj o godz. 11.40 we wsi Wierzbin koło Starych Babic zapalił się podmiejski autobus linii 719. W solarisie zmierzającym w kierunku Warszawy, w którym siedziało ok. 40 osób, zaczął palić się silnik. Mimo że autobus próbowali gasić kierowca, okoliczni mieszkańcy i strażacy, pojazd doszczętnie spłonął. Nikt nie został ranny.

koz
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... _a_22.html

Intryguje mnie jedno, myślałem, że tak nowoczesne technologicznie Solariski posiadają odpowiednią ilość gaśnic.

pozdr

Czajnik

Autor:  legalnycyklista [ Cz kwi 05, 2007 15:00 ]
Tytuł: 

posiadają ich tyle samo, co i inne 15-18m autobusy - dwie - z przodu obok kierowcy.

Autor:  Raffi [ Pt kwi 06, 2007 7:56 ]
Tytuł:  Re: Warszawa - spłonął autobus

Czajnik napisał(a):
Intryguje mnie jedno, myślałem, że tak nowoczesne technologicznie Solariski posiadają odpowiednią ilość gaśnic.


By zgasić palący się silnik, a w nim oleje, płyny i ON byle gaśnice nie wystarczą niestety.

Mnie bardziej zastanawia, co było nie tak, że zajął się silnik w miarę nowego autobusu. Mechanicy coś schrzanili? Ktoś grzebał przy elektryce?

Zwłaszcza, że to nie pierwszy Neoplan/Solaris, który stanął w ogniu w ciagu ostatniego roku... takich sytuacji było kilka.

Autor:  Czajnik [ Wt kwi 10, 2007 8:29 ]
Tytuł:  Re: Warszawa - spłonął autobus

Raffi - By zgasić palący się silnik, a w nim oleje, płyny i ON byle gaśnice nie wystarczą niestety.

Ja rozumiem, że gdy palą się płyny w baku to gaśnica nie wystarczy ale mam wrażenie, że jak to ostatnio właśnie jest z palącymi się busami, zaczyna się od jakiegoś zaprószenia czy małego "ogniska" do którego starczyć powinna 1 czy 2 gaśnica ze stanu wozu.

Autor:  Raffi [ Śr kwi 11, 2007 8:19 ]
Tytuł:  Re: Warszawa - spłonął autobus

Czajnik napisał(a):
Ja rozumiem, że gdy palą się płyny w baku to gaśnica nie wystarczy ale mam wrażenie, że jak to ostatnio właśnie jest z palącymi się busami, zaczyna się od jakiegoś zaprószenia czy małego "ogniska" do którego starczyć powinna 1 czy 2 gaśnica ze stanu wozu.


Owszem, wszystko zaczyna się od iskry czy drobnego zaprószenia. Problemem jest natomiast szybkość z jakiego przeistacza się to w duży, niemożliwy do ugaszenia pożar. Zazwyczaj kierowca, siedzący 12-16m od silnika, zauważa problem dopiero gdy płomienie są już trudne do opanowania (dymu z zapalonej zapałki niestety nie wydać w lusterku, podobnie jak małego zaprószenia, czy iskry). A zanim zacznie próbowac gasić, gdy już zobaczy, musi jeszcze zatrzymać bezpiecznie pojazd, dobyć gaśnicy, dopilnować ewakuacji pasażerów i dostać się w miejsce pożaru. Przy odrobinie szczęścia trwa to tylko 2-3 minuty. I kierowca ma szczęście jeżeli z dymem pójdzie tylko komora silnika, a nie np pół autobusu ;-)


BTW, naucz się korzystać poprawnie z funkcji cytowania. Będzie Ci łatwiej się pisało i łatwiej będzie odpowiadać.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/