| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Bruk (zabytkowy) http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1631 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Monty B. Ike [ Cz gru 10, 2009 14:15 ] |
| Tytuł: | Bruk (zabytkowy) |
http://www.zw.com.pl/artykul/1,427689.html Cytuj: Stolica: tani kamieniołom Aleksandra Pinkas , Konrad Majszyk 09-12-2009, ostatnia aktualizacja 10-12-2009 14:01 Nikt nie panuje nad tym, co dzieje się z historyczną kostką zrywaną z warszawskich ulic. Według varsavianistów, zabytkowa nawierzchnia służy do brukowania podjazdów do prywatnych willi pod Warszawą. Z miejskich magazynów trafia też do odbiorców w Niemczech i Holandii. Warszawa jest wykorzystywana jak tani kamieniołom – twierdzi Tomasz Markiewicz z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy. – Oryginalna granitowa kostka powinna być chroniona jako fragment dziedzictwa miasta. Tymczasem można ją bez trudu kupić na wolnym rynku. Zabytkowy warszawski bruk rozpoznaję na podjazdach prywatnych willi w Wilanowie, Konstancinie i Klarysewie – ubolewa varsavianista. Bazaltowy biznes Historyczna nawierzchnia od lat 90. ubiegłego wieku systematycznie znika z ulic Warszawy przy okazji drogowych remontów. Np. na ul. Śniadeckich między pl. Konstytucji i Politechniki zamiast oryginalnej bazaltowej „szwedki” drogowcy ułożyli zwykłą kostkę granitową. Na Mokotowskiej cenną nawierzchnię zastąpił asfalt. Według ratusza, kostka jest za każdym razem inwentaryzowana i magazynowana, żeby później wykorzystać ją w innych miejscach Warszawy. – Tak dzieje się teraz na pl. Teatralnym oraz na ul. Moliera i Wierzbowej – mówi rzecznik ZDM Adam Sobieraj. – Historyczna kostka to mienie publiczne. Odsprzedaż jej podmiotom prywatnym absolutnie nie wchodzi w grę – podkreśla. Dzwonimy jednak do firmy kamieniarskiej Gromek i Synowie przy Trakcie Lubelskim, udając klientów zainteresowanych zakupem oryginalnego bruku z Warszawy do wyłożenia podjazdu do prywatnej posesji. – Starobruk? Tak, mamy ok. 300 ton. Proszę przyjechać i obejrzeć. Sprzedajemy po 650 zł za tonę – usłyszeliśmy w słuchawce. – Towar ma być z Warszawy? Część kostki trafiła do nas np. ze Starówki. Ale nie mogę zagwarantować miejsca pochodzenia całego materiału – zastrzega nasz rozmówca. Wśród historyków sztuki krążą opowieści o odbiorcach z różnych stron Polski, a także z zagranicy, np. z Niemiec i Holandii. – Oryginalna kostka jest wywożona z Warszawy do miast zachodniej Europy. Tam wartościową nawierzchnię bezsensownie skuwano w latach 60. – 70. ubiegłego wieku. Teraz skupują ją u nas, żeby naprawić tamte błędy – mówi varsavianista Tomasz Siwiec. Według specjalistów, w Warszawie nie ma szacunku dla tradycji. Unikatowa kostka brukowa – tzw. skandynawka – może już wkrótce zostać usunięta z ul. Chłodnej, bo tak zakłada wstępny, przygotowany na zlecenie władz Woli, projekt rewitalizacji tej ulicy. Ku oburzeniu varsavianistów stuletnią kostkę ma zastąpić... chińska podróbka. Tajemnice magazynów Kilkanaście ton kostek z granitu wywieziono w 2008 roku przy okazji remontu Krakowskiego Przedmieścia (w trakcie usuwania starych torów tramwajowych przy Ministerstwie Kultury). W 2007 roku starą kostkę brukową drogowcy wyrwali spod asfaltu na remontowanej Puławskiej. Przez kilka tygodni leżała na hałdzie przez nikogo niepilnowana. Potem trafiła podobno do magazynów Zarządu Dróg Miejskich – przy ul. Gołdapskiej (spoczywa obok pomnika Feliksa Dzierżyńskiego) i w rejonie Dźwigowej. Tomasz Markiewicz wytyka jednak, że potem przy nowych miejskich inwestycjach obiecanej kostki często nagle brakuje. Przykład? Kiedy w 2007 roku Zarząd Terenów Publicznych zwrócił się do drogowców o zabytkową nawierzchnię dla remontowanego odcinka Senatorskiej między Podwalem a Miodową, ci odmówili, bo nie mieli, ZTP musiał więc kupić nową granitową kostkę. To może potwierdzać zarzuty varsavianistów, że bruk „wycieka” z miasta do prywatnych odbiorców. Proceder jest trudny do odtworzenia z powodu gąszczu instytucji zaangażowanych w inwestycje drogowe. Za największe uliczne budowy w Warszawie odpowiada Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych (za te mniejsze często urzędy dzielnic). – Procedury są ściśle określone – twierdzi rzeczniczka ZMID Małgorzata Gajewska. – Każda oryginalna kostka, zabytkowy krawężnik itd. zostają policzone i sklasyfikowane. Te w dobrym stanie trafiają do magazynów zarządcy drogi, czyli najczęściej ZDM. Pozostałe zostają wykorzystane np. jako podsypka przy budowie dróg – wyjaśnia. Drogowcy nazywają te dwa scenariusze: „na hałdę” albo „do kruszarki”. Sposób klasyfikacji nie jest jednak do końca jasny. Na dodatek zanim materiał przejmie zarządca drogi, przez długie tygodnie albo miesiące opiekuje się nim wykonawca – budżetowy Zakład Remontów i Konserwacji Dróg albo prywatny koncern drogowy. W praktyce hałda kostki leży jak bezpański towar. Wpisać to do rejestru Przed wojną brukowane jezdnie stanowiły prawie 25 proc. utwardzonych nawierzchni w Warszawie. Dzisiaj to już nieliczne odcinki ulic.– Jedyny ratunek dla historycznego bruku to wpis do rejestru zabytków. Nie znam jednak przypadku, żeby konserwator objął opieką historyczną nawierzchnię – zaznacza Tomasz Siwiec. Społecznicy od lat bezskutecznie walczą o wpis kilkudziesięciu ulic, na których znajduje się jeszcze zabytkowa kostka, m.in. Ząbkowskiej, Kawęczyńskiej, Kłopotowskiego, Kopernika, a ostatnio Chłodnej. – Próbowałam wpisać na listę zabytków kostkę przy ul. Ząbkowskiej, ale moją decyzję uchylił minister kultury – broni się wojewódzka konserwator Barbara Jezierska. Kolejny kwiatek do kożucha pani konserwator m.st. Warszawy? |
|
| Autor: | Stary Trampek [ Cz gru 10, 2009 18:13 ] |
| Tytuł: | Re: Bruk (zabytkowy) |
Dorzucę swoje pięć groszy w podobnym temacie. Płyty chodnikowe. Klasyczne, kwadratowe kładziono w Warszawie już wiek temu, wystarczy popatrzeć na zdjęcia. Ale przez ostatnią dekadę prawie wszystkie zastąpiono kostką bauma. To też uważam za przejaw nieumiejętności zachowania ciągłości historycznej w stolicy. Już nie wspomnę o tym, że płyty są wygodniejsze dla pieszych. |
|
| Autor: | PMN76 [ Cz gru 10, 2009 20:47 ] |
| Tytuł: | Re: Bruk (zabytkowy) |
To ja mam głos w obronie Pani konserwator. Nie to żebym ją jakoś cenił, co to to nie, ale tak dla jasności. Często się zdarza, a właściwie zdarzało, że po zerwaniu w celu wyremontowania nawierzchni z asfaltu okazywało się (zwłaszcza na Woli), że pod spodem jest był szlachetny materiał typu bruk. I właśnie głównie taki materiał po odwróceniu, przez lata lądował na podjazdach rożnej maści urzędników. |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Cz gru 10, 2009 21:46 ] |
| Tytuł: | Re: Bruk (zabytkowy) |
PMN76 napisał(a): To ja mam głos w obronie Pani konserwator. Nie to żebym ją jakoś cenił, co to to nie, ale tak dla jasności. Często się zdarza, a właściwie zdarzało, że po zerwaniu w celu wyremontowania nawierzchni z asfaltu okazywało się (zwłaszcza na Woli), że pod spodem jest był szlachetny materiał typu bruk. I właśnie głównie taki materiał po odwróceniu, przez lata lądował na podjazdach rożnej maści urzędników. Tu w żadnym punkcie nie ma o wydobywaniu czegokolwiek spod asfaltu. Tu jest o zerwaniu istniejącej, historycznej nawierzchni i zastąpieniu ersatzem. Bruk na Chłodnej jest parszywy -- kiedyś, krótko, urzędował tam Królak, po wyniesieniu się z Al. JP-2 i zawsze jeździłem do jego sklepiku chodnikiem, bo bałem się o całośc roweru. Można by jednak przełożyć i ewentualnie przeszlifować nieco. Ale charakterystyczny kolor zachowa, nie jakiś ugier jasny, jak na Krakowskim -- zupełnie nietypowy dla kolorytu Warszawy. |
|
| Autor: | axxenfall [ So maja 29, 2010 10:27 ] |
| Tytuł: | Re: Bruk (zabytkowy) |
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,9 ... 7.html?i=4 ![]() Cytuj: Na rowerze mknie wojewódzka konserwator zabytków Barbara Jezierska Szkoda, że nie stołeczny konserwator. Jadąc Ujazdowskimi mogłaby się przekonać, że brukowane wjazdy na posesje przecinające ścieżkę zachęcają do parkowania w poprzek niej. (Choć ostatnio widziałem po raz pierwszy samochód wykorzystujący szeroki wjazd do parkowania równoległego a nie w poprzek ścieżki, więc może z czasem i inni się nauczą.) Pozdrawiam, Maciek |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|