| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| koleją i rowerem po Europie http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1579 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | dybson007 [ Cz lis 05, 2009 23:56 ] |
| Tytuł: | koleją i rowerem po Europie |
Myślicie, że ta historia jest prawdziwa? http://www.wici.info/News,historia_z_ka ... 11903.html k. |
|
| Autor: | dybson007 [ Pt lis 06, 2009 0:12 ] |
| Tytuł: | Re: koleją i rowerem po Europie |
A rowerem to dlatego, że przejechałem się rowerem po Amsterdamie (wielka radość a jakie wspomnienia!) oraz PKP na trasie Amsterdam Centraal-Kutno. Pomysł na najbardziej ekologiczą podróż emigranta Anglia-Polska nie wypalił, ponieważ spóźniłem się na prom z Newcastle... Połączenie z poprzednią historią były jakieś rozklekotane śrubki dachowe w moim wagonie, pan konduktor myślał sądząc po moim bilecie wystawionym po Holendersku, że jedzie nas dwóch:), automatyczne drzwi zdecydowanie za szybko zasuwały się i trudno było wprowadzić-wyprowadzić rower. Żeby nie być tak pesymistycznym na temat polskich kolei donoszę, że ok. 40 minut spóźnienia załapaliśmy gdzieś w NRD. k. |
|
| Autor: | Raffi [ N lis 08, 2009 17:23 ] |
| Tytuł: | Re: koleją i rowerem po Europie |
dybson007 napisał(a): Myślicie, że ta historia jest prawdziwa? Myślę, że historia jest prawdziwa. W sezonie wakacyjnym wagony są "przeklasowywane" zarówno z jedynki na dwójkę, jak i odwrotnie. Jest to dość częste zjawisko na PKP. Jeżdżących regularnie to nie dziwi. O ile w tym pierwszym przypadku problemu nie ma dla pasażera i powinien się cieszyć, że ma szerszy fotel i niedziałającą lampeczkę (niczym więcej się te klasy nie różnią w tych wagonach), o tyle w drugim przypadku tak prosto już nie jest - pasażer pierwszej klasy dostaje gorszą jakość usługi, choć płacił za lepszą i to IMO powinno być podstawą do reklamacji, gdybyśmy żyli w cywilizowanym kraju. Pasażer drugiej klasy może znaleźć się w takiej sytuacji jak w artykule i IMO też może być poszkodowany. A kartki i ogłoszenia PKP to ja już różnorakie widziałem. Korektorem na szybie pisane, mazakiem na kartce przyklejonej niechlujnie do szyby taśmą, długopisem na kartce i przyklejone równo. Były także kartki drukowane. Zazwyczaj jednak (i tu nieco przyznam racji PKP) kartki, które widziałem, były z pieczątkami jednak. Osobiście problemu nie mam - jeżdżę 2 klasą, a jako, że jeżdżę z rowerem, wybieram najczęściej jazdę ze stacji początkowej, kiedy można jeszcze dowolnie wybrać sobie miejsce. Poza tym wagony "rowerowe" zazwyczaj nie są drugiej klasy - a ja wolę siedzieć w pobliżu roweru. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|