Swoją drogą ciekawe ile razy i na jaką skalę akcja będzie musiała się rozwinąć, żeby urzędnicy przestali iść w zaparte i twierdzić że nie da się:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Protest ... 01495.htmlProtest motocyklistów przeciwko opłatom za przejazd A1
14.08. Gdańsk (PAP) - Na autostradzie A1 protestują w piątek po południu motocykliści, którzy chcą zniesienia opłat za przejazd jednośladów - pierwsi uczestnicy protestu pojawili się na wjeździe na autostradę w Rusocinie. Zamierzają bardzo skrupulatnie dokonywać opłat, co może utrudnić ruch na trasie.
Za pokonanie 90-kilometrowego odcinka A1 z Trójmiasta do Nowych Marzów pod Grudziądzem motocykliści płacą teraz 17,50 zł. "To tyle samo, co auta osobowe. Chcielibyśmy płacić mniej, albo - na wzór wielu innych krajów europejskich, zostać całkowicie zwolnionymi z opłat" - powiedział PAP jeden z uczestników protestu Seweryn Dyroń.
Jak poinformował PAP naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP Gdańsk podinspektor Janusz Staniszewski, w proteście może wziąć udział około 200 jednośladów - tyle ich zmierza w stronę wjazdu na autostradę w Rusocinie. Motocykliści będą "blokować" pięć spośród ośmiu bramek wjazdowych. Ich protest może potrwać kilka godzin. (PAP)
aks/ je/ jbr/