Jarosław Osowski napisał(a):
Pierwsze bilety ZTM u prywatnego przewoźnika
2008-11-27, ostatnia aktualizacja 2008-11-28 08:08
Lesznowola to pierwsza podwarszawska gmina, po której z biletami Zarządu Transportu Miejskiego będzie można jeździć mikrobusami prywatnych przewoźników
To kolejny krok, by komunikacja stała się bardziej aglomeracyjna. Są już wspólne bilety na autobusy, tramwaje i metro w Warszawie oraz pociągi podmiejskie (do Ząbek, Sulejówka, Pruszkowa i Opaczy). Druga strefa biletowa obejmuje już 28 podwarszawskich gmin, po których kursuje 51 dziennych i nocnych autobusowych linii podmiejskich.
Wczorajsza zapowiedź ZTM oznacza małą rewolucję. Urzędnicy porozumieli się z władzami sąsiadującej z Piasecznem Lesznowoli. W ostatnich latach do leżących w tej gminie miejscowości, np. Iwicznej czy Magdalenki, sprowadza się wiele osób. Wkrótce będą mogli wsiadać do mikrobusów zabierających nie więcej niż 15 pasażerów. Albo skasują w nich bilet (jednorazowy, dobowy, trzydniowy czy tygodniowy), albo wylegitymują się warszawską kartą miejską z zakodowanym biletem 30- lub 90-dniowym. Mikrobusy będą podwozić do punktów przesiadkowych, skąd, nie kasując dodatkowego biletu, ludzie zabiorą się linią podmiejską (np. 707 lub 709) w stronę Warszawy.
Sukces polega na tym, że żółte kasowniki ZTM po raz pierwszy zostaną zamontowane w taborze prywatnej firmy. Przewoźnicy, których autobusy dojeżdżają teraz do Warszawy np. z Wołomina czy Otwocka, nie honorują warszawskich biletów. Wkrótce władze Lesznowoli ogłoszą przetarg, w którym wybiorą swojego przewoźnika. Ustalą też trasy i rozkłady jazdy. Kosztami będą się podzielić z ZTM. Według jego rzecznika Igora Krajnowa to samorząd zdecyduje też o numeracji nowych linii - czy będą to siedemsetki, osiemsetki, czy też całkiem inne.
ZTM liczy, że w ślady Lesznowoli pójdą kolejne podwarszawskie gminy. Najbardziej zaawansowane rozmowy są z władzami Jabłonny (tu w planach jest linia z Chotomowa) i Piaseczna (linia z Józefosławia).
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Pozdrawiam,
Maciek