Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn kwi 08, 2013 13:33 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... 906820,324
Fragment:
Cytuj:
Warto podkreślić, że kierowcy największych zestawów tzw. "tirów" (ciągnik plus naczepa), na tle innych uczestników ruchu, jak np. kierowcy aut osobowych, rowerzyści i piesi, to niemalże drogowe "niewiniątka". W zeszłym roku byli oni sprawcami jedynie 711 wypadków. Dla porównania, występujący u nas sezonowo rowerzyści spowodowali w tym samym czasie 1 714 wypadków, a motocykliści i motorowerzyści - 1 897.

Oczywiście zero refleksji nad tym, jaki jest skutek kolizji z 16-kołową ciężarówką, a jaki -- z rowerem.
Jak z tekstu jasno można wnosić, rowwerzyści stwarzają na drodze większe niebezpieczeństwo, niż litewskie i ukraińskie tiry... :twisted:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So kwi 20, 2013 8:21 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Wojtek napisał(a):
Kwiatek z raportu o brd w Polsce w 2011 roku odnośnie przytoczonego dwa posty wcześniej zdarzenia:
Cytuj:
Liczba wypadków na przejściach dla pieszych malała od 2001 do 2010 roku,
w 2011 roku liczba ta wzrosła o 105 co budzi niepokój, gdyż przejście dla pieszych
w swej istocie gwarantować powinno tym uczestnikom ruchu bezpieczne przekroczenie
jezdni. Jednakże w wielu przypadkach sami piesi wchodzą na przejście bezpośrednio
przed pojazdem.
Przepis w ręku, kat na drodze!


http://radom.gazeta.pl/radom/1,35219,13 ... gnela.html

Cytuj:
Staruszka o kulach pod kołami. Biegły: winna, wtargnęła

88-latka poruszająca się o kulach została śmiertelnie potrącona przez lawetę, gdy przechodziła przez przejście dla pieszych. Prokuratura: z opinii biegłego wynika, że wtargnęła na jezdnię i kierowca nie miał szans na zahamowanie. Społecznicy: zrzucanie winy na pieszych to zły standard

Na 25 Czerwca na jednym z przejść dla pieszych samochód-laweta potrącił 88-latkę poruszającą się o kulach. Kobieta zginęła na miejscu. Do wypadku doszło w listopadzie ub.r., a w ostatnich dniach prokuratura, opierając się na opinii biegłego, umorzyła postępowanie w tej sprawie, winą za zdarzenie obciążając kobietę.

- Opinia biegłego wskazuje, że kobieta wtargnęła na jezdnię, gdy auto było już blisko. Kierowca nie mógł ani zahamować, ani jej ominąć - mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Biegły stwierdził też, że kierowca jechał z prędkością 65 km na godzinę, czyli o 15 więcej, niż jest dopuszczalne w tym miejscu, ale w jego opinii nie zdążyłby zareagować, nawet gdyby jechał z dopuszczalną prędkością.

Rzeczniczka dodaje, że postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne, a rodzina zmarłej złożyła zażalenie.

Sprawę nagłośnili w internecie członkowie Bractwa Rowerowego, stowarzyszenia działającego na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w mieście i Jacek Grunt-Mejer, autor bloga strefa piesza, doktorant na Wydziale Psychologii UW, specjalista psychologii transportu. Zgodnie twierdzą, że nie sposób wyobrazić sobie, by starsza kobieta, poruszająca się o kulach "wtargnęła" na jezdnię wprost pod koła auta.

- Niniejszy przypadek jest częścią znacznie szerszego problemu polegającego na tym, że wśród polskiej policji rozpowszechniony jest pogląd, że niechronieni uczestnicy ruchu powinni sami zadbać o swoje bezpieczeństwo - uważa Sebastian Pawłowski, kanclerz Bractwa Rowerowego. - Akcje "Pieszy" koncentrują się na wlepianiu mandatów pieszym, a nie na egzekwowaniu przepisów względem kierowców takich jak wyprzedzanie na przejściu, niezatrzymanie się przed przejściem, gdy zrobił to kierowca na sąsiednim pasie czy niezatrzymywanie się na zielonej strzałce. Policja za to celuje w pomysłach dotyczących likwidacji przejść. Tymczasem w krajach o wysokiej kulturze komunikacyjnej, dzięki działaniom tamtejszej policji to na kierowcach spoczywa główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Przykładem niech będzie Francja, która w ostatnim czasie zmodyfikowała kodeks drogowy i piesi w miastach mają pierwszeństwo, przechodząc nawet poza pasami - dodaje.

Przypomina, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym kierowca jest zobowiązany zatrzymać auto, gdy jezdnię próbuje przekroczyć osoba z widoczną ograniczoną sprawnością ruchową.

Jacek Grunt-Mejer o decyzji prokuratury poinformował nawet kilkoro posłów, m.in. Roberta Biedronia (RP), Beatę Bublewicz i Michała Szczerbę (PO).

- Liczę, że zainteresuje ich ta sprawa, bo to część większego problemu, to nie jest jednostkowy przypadek - mówi. - Policja, prokuratura i biegli interpretują zdarzenia w sposób dla pieszych absolutnie niekorzystny i niezgodny ze zdrowym rozsądkiem, nigdzie w Europie tak się do bezpieczeństwa pieszych nie podchodzi. Mamy niejasne przepisy dotyczące pierwszeństwa. Trzeba je doprecyzować i egzekwować.

W ubiegłym roku w wypadkach na polskich drogach zginęło 3,5 tys. osób, 1,4 tys. z nich to piesi.


Czyli jeżeli już ma się wjechać na pieszego, to lepiej z większą prędkością, by przypadkiem potem nie zaprzeczał, że wtargnął ci pod koła. Nieźle.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 08, 2013 8:33 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... rettyPhoto
Cytuj:
NA MIEJSCU POLICJA
Wypadek na moście. Ranny rowerzysta


Wypadek na moście Poniatowskiego. Samochód potrącił rowerzystę. Kierowcy nie ma na miejscu zdarzenia. Cyklista w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Do wypadku doszło na jezdni w kierunku Pragi. - Nad ul. Kruczkowskiego doszło do potrącenia rowerzysty. Na ulicy leżą połamane elementy samochodu, ale pojazdu na miejscu nie ma - relacjonuje po 8.00 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. - Karteka zabrała rowerzystę w ciężkim stanie do szpitala - dodaje.
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku. Skrajnie prawy pas jest zablokowany.

su/b

Kierowca musiał się postarać -- najechania tylne są stosunkowo rzadkie.
Pewnie "oślepiło go słońce". :evil:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 08, 2013 10:28 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Hmm, widziałem te radiowozy. Też jeżdżę w tym kierunku o tej porze i jest tam dość mało samochodów "dzięki" czemu te które jadą - mogą jechać i 100km/h pomimo wąskich pasów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt maja 24, 2013 18:53 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
Pozwolę sobie wrzucić film, który dziś nagrałem na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej z Grójecka.
http://www.youtube.com/watch?v=2r5JHnBUzsY
Pani z wózkiem próbuje przejść przez pasy na zielonym świetle - niestety nacierające samochody tak szczelnie blokują jej drogę, że jest to niewykonalne. Gdy pojawia się odrobina przerwy czarny samochód zajeżdża jej drogę, gdy ma zielonego światło. Tak wygląda kultura jazdy kierowców w Warszawie. Mimo tego, że i tak nie pojadą dalej kierowcy muszą wjechać na przejście i je zablokować.
Moje pytanie - czy da się coś z tym zrobić? Czy zgłaszanie tego na policje odnosi jakiekolwiek efekty?

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 25, 2013 6:52 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Hermes napisał(a):
Moje pytanie - czy da się coś z tym zrobić? Czy zgłaszanie tego na policje odnosi jakiekolwiek efekty?


Można spróbować pisać bardziej ogólne pisma z wnioskiem o interwencje w tej kategorii spraw. Acz póki co chyba jedynym skutecznym rozwiązaniem w Warszawie są nowe fotoradary, które rejestrują również takie rzeczy (choć znając nasze służby porządkowe, podejrzewam, że dotyczy to jedynie niezjeżdżania z poprzecznej jezdni, a pasami za nią już się nie interesują...).

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 25, 2013 15:40 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt lip 23, 2010 7:32
Posty: 57
Hermes napisał(a):
Pozwolę sobie wrzucić film, który dziś nagrałem na skrzyżowaniu Bitwy Warszawskiej z Grójecka.
(...)


To co tutaj nagrałeś nie jest niczym nowym. Jeździłem tędy codziennie do pracy na rowerze i to co przedstawia film widziałem praktycznie codziennie. Samochody zostawały na skrzyżowaniu, potem blokowały i pchały się na pasy, przeciwny ruch się blokował (bo samochody stały na skrzyżowaniu).. itd. Takich filmów jak ten można tam masę nakręcić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 27, 2013 18:23 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
Martin_TP napisał(a):
To co tutaj nagrałeś nie jest niczym nowym. Jeździłem tędy codziennie do pracy na rowerze i to co przedstawia film widziałem praktycznie codziennie. Samochody zostawały na skrzyżowaniu, potem blokowały i pchały się na pasy, przeciwny ruch się blokował (bo samochody stały na skrzyżowaniu).. itd. Takich filmów jak ten można tam masę nakręcić.


Ależ ja też doskonale wiem, że takie sytuacje tam to norma, bo jeżdżę tamtędy codziennie. I właśnie dlatego w końcu zdecydowałem się nagrać tą patologie i wrzucić ją do internetu. Skoro obejrzało to kilkaset osób na youtube to może ktoś się następnym razem zastanowi zamiast wjechać w pieszych. Poza tym rozważam podesłanie nagrania wraz z pismem do wydziału ruchu drogowego policji z prośbą o podjęcie działań.

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 27, 2013 18:54 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Hermes napisał(a):
Pani z wózkiem próbuje przejść przez pasy na zielonym świetle - niestety nacierające samochody tak szczelnie blokują jej drogę, że jest to niewykonalne. Gdy pojawia się odrobina przerwy czarny samochód zajeżdża jej drogę, gdy ma zielonego światło. Tak wygląda kultura jazdy kierowców w Warszawie. Mimo tego, że i tak nie pojadą dalej kierowcy muszą wjechać na przejście i je zablokować.
Moje pytanie - czy da się coś z tym zrobić?


Zabrać jeden pas ruchu na wprost z południowego wlotu Grójeckiej, wywalić zieloną strzałkę z wlotu Banacha, dopuścić skręt w lewo z BW1920 tylko dla autobusów.

Problem zastawiania skrzyżowania / przejścia dla pieszych (nie tylko tutaj) polega na tym, że sygnalizacja wpuszcza na skrzyżowanie więcej samochodów niż jest w stanie z niego zjechać (ze względu np. na przepustowość kolejnego skrzyżowania). Tymczasem jedną z funkcji sygnalizacji powinno być m.in. ograniczenie ryzyka takich sytuacji. Niestety, u nas panuje filozofia projektowania, w której wyizolowana z otoczenia sygnalizacja ma przepchać jak najwięcej samochodów bez oglądania się na to, gdzie właściwie te samochody przepycha i co się stanie na następnym skrzyżowaniu.

Jeszcze o zielonej strzałce - jeśli masz zieloną strzałkę i tłok za skrzyżowaniem, to nie ma siły, samochody na zielonym będą wjeżdżać na skrzyżowanie bez możliwości zjazdu z niego. Gdyby nie wjechali i grzecznie czekali na swoim wlocie, to nie mieliby szansy konkurować z mającymi znacznie bliżej do krytycznego miejsca zielonostrzałkowcami i staliby godzinę albo dwie.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 28, 2013 23:59 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr kwi 29, 2009 9:47
Posty: 112
BTW Grójecka jest zbyt szeroka o +- jeden pas w swojej zachodniej nitce od pl. Zawiszy do Bitwy1920 właśnie. Pełne wykorzystanie jest tylko jak zakorkuje się na amen rondo Zesłańców syberyjskich, ale wtedy korek jest i na Białobrzeskiej i w Alejach, często aż do pl. Zawiszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL