Dobrze, po raz trzeci.
Przetłumaczę też.
Cytuj:
PiktogramyDOT stanowią zestaw pięćdziesiąciu piktogramów, stosowanych do przekazywania informacji użytecznych dla podróżnych bez stosowania słów. Takie obrazki są użyteczne na lotniskach, stacjach kolejowych, hotelach i innych miejscach publicznych dla turystów zagranicznych, jak równiez są łatwiejsze do zidentyfikowania niż ciąg tekstu. Pomiędzy tymi piktogramami występują znane obecnie grafiki reprezentujące toalety i telefony. Jako wynik tej niemal uniwersalnej akceptacji, niektórzy określają je jako"Helvetikę" piktogramów, a postać na nich jako "człowieka z Helvetiki (Lupton).
Jako dzieło rządu USA, obrazki znalazły sie w domenie publicznej i moga być używane przez każdego w każdym celu, bez problemów z licencjonowaniem.
Oczywiście, są tacy, co by woleli mieć na klawiaturze telefonu napisane "odbieranie" i odkładanie" zamiast zielonej i czerwonej słuchawki, a w samochodzie -- zamiast wentylatorka i poszerzającej się strzałki, napisy "nawiew", "więcej", "mniej"...

(w radzieckim i niemieckim sprzęcie wojskowym tak było...

)