Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 10, 2010 13:56 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
z Dez-Interii...
Cytuj:
Pozabijać, by było bezpieczniej
Poniedziałek, 8 marca (23:43)
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad gotowa jest pozabijać polskich kierowców, żeby na naszych drogach... jeździło się bezpieczniej.
To zaczęło się w zeszłym roku, a ostatnio nabrało niesamowitego tempa: na drogach pojawiły się elementy, o których nie słyszeli twórcy kodeksu drogowego, których nie ma w żadnych normach opisujących warunki budowy dróg lub organizacji ruchu na nich.

Najpierw były to relatywnie niegroźne, plastikowe słupki w osi jezdni, potem wysepki, aż wreszcie sięgnięto po prawdziwe umocnienia: ogromne wyspy z betonu i klinkieru.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że jest rozliczana przede wszystkim ze statystyki ofiar wypadków drogowych. A te budowle powodują, że kierowcy muszą jeździć wolniej i nie mogą wyprzedzać. Czyli - jest bezpieczniej.
Pomijając jednak brak "umocowania prawnego" tych konstrukcji, chyba warto zwrócić uwagę na zagrożenia, jakie powodują. Tworzą mianowicie swego rodzaju ściany, uniemożliwiając wykonanie manewru omijania, co ma swoją wagę w polskich realiach (nieoświetleni rowerzyści i piesi).

"Ściany" te w razie kolizji czy choćby awarii powodują korki nie do rozładowania, bo powstające w czymś w rodzaju tunelu - bez możliwości zjazdu w bok. Czyli i przepuszczenia karetki pogotowia, straży pożarnej czy policji. A już dla motocyklistów mogą oznaczać likwidację (dosłowną...).

Szczególnie jeśli rozpowszechni się inna nowatorska metoda zapobiegająca wyprzedzaniu. Zastosowano ją np. na drodze krajowej nr 10 Płońsk-Bydgoszcz: to zamocowana na stałe w osi jezdni belka o wysokości 10-15 cm. Nie dostrzeżemy jej przy najmniejszych ograniczeniach widoczności, a nie trzeba wielkiej wyobraźni, by pojąć, co taka belka potrafi zrobić motocykliście. Mniejszemu samochodowi zresztą też...
A GDDKiA z pełną świadomością stosuje te nieprawne i niebezpieczne metody, by nawet brutalnie wymusić na kierowcach maksymalne spowolnienie jazdy. Jednak by takie działania wywołały zamierzone efekty, wypadałoby kierowców o nich informować, bo inaczej dowiadują się o "konstrukcjach zwiększających bezpieczeństwo ruchu", w chwili gdy te konstrukcje obrywają im zawieszenie lub wyrzucają ich z jezdni, powodując jakże bezpieczny (według GDDKiA) bezruch na poboczu.


Ale skąd w GDDKiA to przeświadczenie, że w Polsce nie da się inaczej? Otóż instytucja ta twierdzi, że to z powodu braku odpowiednich działań ze strony policji. Idzie ona bowiem na łatwiznę (łapanki radarowe), a nie potrafi (albo nie może z powodu np. ograniczeń sprzętowych) eliminować z ruchu kierowców powodujących prawdziwe zagrożenia. Jest ich co prawda relatywnie niewielu, ale musimy za nich cierpieć wszyscy.

A ponieważ autostrad nie chce nam przybywać, pewnie tak już zostanie.

...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 11, 2010 9:37 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Typowe jojczenie lobby blaszanego na to, że im się nie daje wyprzedzać na trzeciego na skrzyżowaniu i jeździć 250km/h.

I oczywiście pojawiają się "typowe" problemy na drodze - a co jak zepsuje się kombajn? Co jeżeli DOKŁADNIE w tym momencie trzeba go będzie ominąć karetką, oczywiście na sygnale? I jak zobaczyć separator z motocykla bez zwalniania z 250km/h?

Pan autor myli też podstawowe pojęcia. Rowerzystę (nawet nieoświetlonego) się wyprzedza, a nie omija. Czegoś takiego jak "Kodeks Drogowy" to nie ma od dekady przeszło. I nigdy nie było w nim, ani w ustawie Prawo o Ruchu Drogowym ani słowa o tym jak stawiać (i gdzie) urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego - od tego są oddzielne rozporządzenia, w których jak najbardziej co nieco o tym znajdziemy.

Może więc niech autor się nie bierze za temat, którego nie obejmuje jego umysł. Czasem lepiej milczeć i wyjść na idiotę niż odezwać się o rozwiać wątpliwości ;-)

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 11, 2010 9:46 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
No cóż, autor pisze to co chcą przeczytać jego odbiorcy.
A tego właśnie chcą i tak właśnie rozumują.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 11, 2010 10:00 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
I dlatego jest tyle tragicznych wypadków

I dlatego właśnie potrzebne są takie rozwiązania.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 11, 2010 22:23 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
To teraz w nieco mniejszej skali:

"Małe uliczki są tłoczne jak Marszałkowska"

http://www.tvnwarszawa.pl/0,1647241,wiadomosc.html

Mieszkańcy widzą i czują że jest źle, że jest niebezpiecznie, proszą o pomoc. Ci którzy mogą jej udzielić nie widzą problemu. Rzeczniczka ZDM-u jest nie wzruszona...
Rozwiązaniem problemu przekraczania dozwolonej prędkości mogłoby być zainstalowanie progów zwalniających.


Miał dość "szalonych" kierowców, zamontował próg zwalniający

http://www.tvnwarszawa.pl/0,1647280,wiadomosc.html

Tutaj facet wiedział co zrobić żeby ograniczyć prędkość. Niespodobało się to jednak sołtysowi, który poskarżył się Burmistrzowi... :oops:

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 11, 2010 23:46 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
z "Faktu" via "Wirtualna"...
Cytuj:
Wypadek przy Galerii Mokotów: wjechał autem w pieszych 2010-03-11 (20:20)
Trzy osoby trafiły do szpitala po wypadku w jednym z najbardziej ruchliwych punktów Warszawy. Przy Galerii Mokotów zderzyły się trzy samochody. Rannych zostało troje pieszych - informuje "Fakt".

Wszystko rozegrało się na zbiegu ul. Wołoskiej i Al. Wilanowskiej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadąca przez skrzyżowanie furgonetka próbowała z prawego pasa skręcić w lewo, gdy nagle wpadła na jadące renault, po czym odbiła się od niego i uderzyła jadącego obok opla. Renault i opel wpadły na wysepkę i potrąciły trójkę pieszych, którzy akurat czekali na zmianę świateł.

Dwaj mężczyźni i kobieta zostali ranni. Poszkodowani od razu trafili do szpitala.

Przez kilkadziesiąt minut mocno zakorkowana była ulica Wołoska w kierunku centrum. Po kilkudziesięciu minutach sytuacja wróciła do normy.

...i to samo...
...z TVN via Onet...
tvnwarszawa.pl., mkw/18:38
Cytuj:
Groźny wypadek przy Galerii Mokotów
Do poważnego wypadku z udziałem trzech samochodów doszło w pobliżu Galerii Mokotów. Rannych zostało troje pieszych, w kierunku centrum utworzył się duży korek - podała TVN Warszawa.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że jeden z samochodów poruszający się w kierunku skrzyżowania, uderzył w dwa samochody stojące na światłach - mówił na antenie TVN Warszawa Rafał Marczak z Komendy Stołecznej Policji.
Po kolizji na skrzyżowaniu jeden z pojazdów wpadł na grupę ludzi przechodzących przez ulicę, ranne zostały trzy osoby. Zakorkowana jest ulica Wołoska w kierunku centrum - podała TVN Warszawa.

Według onetu wypadek był groźny przede wszystkim dlatego, bo zostały uszkodzone trzy samochody...

Obrazek
Nieźle musiał przyłożyć... Przy czym Opel został uderzony już po uderzeniu furgonetki w Renault, czyli część energii została wytracona, a jednak został ruszony z miejsca i została mu nadana prędkość taka, że się wgniótł solidnie o latarnię. Daje to pojęcie o prędkości furgonetki przed wypadkiem...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 12, 2010 9:00 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
wildzi napisał(a):


Skrzyżowanie Księcia Janusza i Brożka to znane mi miejsce. Jeżdżę tamtędy w zasadzie codziennie i wypadki widzę przynajmniej raz w miesiącu. Miejsce jest o tyle ciekawe, że organizacja ruchu w ciągu ostatnich dwóch lat zmieniała się tak ok 5-6 razy :shock: Stosowano dwa warianty.
Wariant 1
Księcia Janusza główna, pozostałe podporządkowane. W tym wariancie wypadków było jakby mniej, ale kierowcy jadący Ks.J grzali czasem i ponad stówką.
Wariant 2.
Wszystkie skrzyżowania równorzędne. Kierowcy dalej grzeją ostro tyle, że doszły wypadki na skrzyżowaniach równorzędnych, których polscy kierowcy w zasadzie nie znają i nie zauważają.
Sądzę, że ciągłe zmiany były podyktowane protestami raz jednych, raz drugich, tak jak w przypadku ul. Lindego na Wrzecionie, w każdym razie spowodowało to niezły chaos, bo w zasadzie każdego miesiąca człowiek trafiał na nową organizację ruchu. Biorąc pod uwagę to, że większość kierowców jeździ "na pamięć" mamy właśnie wypadek za wypadkiem.
A wystarczyłoby zrobić podniesione tarcze skrzyżowań...
ale domyślam się, że "niedasię"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 12, 2010 10:01 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Jeśli znasz to skrzyżowanie, to nie domyślaj się, że niedasię, tylko napisz wniosek o podniesienie tarczy skrzyżowania do ZDM!
Jeśli chcesz prześlę Ci swoje wnioski na wzór (są skuteczne - część rzeczy, o które wnosiłem już zrobiono, a część będzie zrobiona niebawem).

Nie nastawiajcie się sami na to, że się nie da :-) Piszcie tak, jakby miało się udać i jakbyście nie widzieli żadnych przeszkód. Wtedy może się okazać, że jednak dasię :-)

Oto przykład:
Było:

Obrazek

Jest:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 12, 2010 10:12 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
PMN76 napisał(a):
Wszystkie skrzyżowania równorzędne. Kierowcy dalej grzeją ostro tyle, że doszły wypadki na skrzyżowaniach równorzędnych, których polscy kierowcy w zasadzie nie znają i nie zauważają.
(...)
A wystarczyłoby zrobić podniesione tarcze skrzyżowań...


Z tego co widzę na ortofoto, można by też zrobić minirondo, likwidując trawniki na narożnikach skrzyżowania (wtedy wyjdzie średnica ok. 22m), a bez poszerzania mikrorondo typu pinezka. Jest mniej motywujące od minironda, ale np. na Patriotów/Żegańskiej raczej się do niego stosują.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt mar 12, 2010 10:14 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
jacor napisał(a):
Jeśli znasz to skrzyżowanie, to nie domyślaj się, że niedasię, tylko napisz wniosek o podniesienie tarczy skrzyżowania do ZDM!
Jeśli chcesz prześlę Ci swoje wnioski na wzór (są skuteczne - część rzeczy, o które wnosiłem już zrobiono, a część będzie zrobiona niebawem).


Poproszę. Może mnie to zmotywuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL