No jasne. Bo inaczej po co by tam wysyłali geologów do badania ziemi? Z ciekawości? Czy może żeby charytatywnie powiedzieć Afgańczykom na czym będą mogli zarobić na amerykanach?
Jasne, że to nie przypadek. nawet jak amerykanie nie byli pewni co tam siedzi w ziemi, to byli pewni, że COŚ siedzi, na czym da się zarobić i że tego COŚ jest dużo. Pytanie było tylko co to jest to COŚ. Ale to akurat amerykanom wszystko jedno - chętnie wezmą za bezcen tak lit, jak i ropę czy złoto. Oby z zyskiem. I zobaczysz, że dziwnym przypadkiem wydobywać te surowce zaczną amerykańskie koncerny, a nie np chińskie.
A Afganistan zobaczy inwestycje - ale tylko takie, które potrzebne będą amerykanom do robienia biznesu, czy lepszego PR korporacjom. Na poprawę bytu ludności tubylczej bym nie liczył - to nie interes amerykanów. Poza tym to by podniosło koszty.
_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko
