Nie było mnie na konsultacjach, ale zmotywowały mnie w końcu do napisania pisma do biorącego w nich udziału burmistrza (
burmistrz@bemowo.waw.pl ).
Cytuj:
Szanowny panie burmistrzu--
W związku ze smutnym faktem zdecydowania się dzielnicy na pogorszenie bezpieczeństwa na ulicy Obrońców Tobruku, proszę o podjęcie działań mających na celu jego jak najszybsze tanią, skuteczną i niezawodną poprawę przynajmniej do poprzedniego poziomu. Niestety wspominane w artykułach prasowych światła nie spełniają żadnego z tych warunków - jest to wariant najdroższy z możliwych, zawodny (zależy jedynie od dobrej woli kierowców, jak też się psuje) i co gorsza wprost prowokuje do niebezpiecznej jazdy "byle zdążyć na zielonym".
Pomijając fakt, że forsowanie przez ZTM likwidacji progów ze względu na kursowanie autobusów pozbawione jest jakichkolwiek podstaw merytorycznych (czy Urząd Dzielnicy wnosił o przedstawienie argumentów innych niż widzimisię przewoźników, których ZTM wybiera wedle ustalonych przez siebie kryteriów i do których może należeć brak przesądów na temat uspokojenia ruchu?), zadziwia postawa Urzędu, który zdaje się unikać jak ognia najtańszego, najprostszego i najskuteczniejszego wyjścia, czyli montażu progów wyspowych. Ten rodzaj progów spowalniających jest wymieniony expressis verbis w ustawodawstwie jako dedykowany dla ulic z ruchem autobusowym, tym samym ZTM nie ma prawa odmawiać puszczania autobusów na ulicach wyposażonych w progi wyspowe. Prezes ZTM, Leszek Ruta, potwierdzał też w rozmowie że progi takie nie stanowią żadnego problemu.
Na koniec zwracam uwagę, że forsując ustawienie świateł, gdy możliwe jest zamontowanie progów wyspowych, Urząd Dzielnicy łamie prawo. Należy bowiem pamiętać, iż Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, stwierdza że "zastosowanie sygnalizacji świetlnej jako środka poprawy bezpieczeństwa lub warunków ruchu w danym miejscu może być uwzględniane *jedynie* wtedy, gdy niemożliwe lub ekonomicznie nieuzasadnione jest osiągnięcie założonych celów innymi dostępnymi środkami organizacji ruchu". To samo rozporządzenie wymienia progi wyspowe jako stosowne do użytku na ulicach z ruchem autobusowym.
P.S. Ten wątek chyba można by jednak przenieść do 'Transportu'.