W porannym szczycie bardzo często zdarza się, że autobusy dojeżdżające do przystanku dla wysiadających przed pętlą Metro Marymont stoją po 2-3 cykle sygnalizacji zanim uda im się dojechać do przystanku, ponieważ faza do skrętu w prawo jest krótka ze względu na bardzo duże natężenie ruchu pieszego, ze względu na który nie ma na tym skrzyżowaniu dopuszczonych warunkowych skrętów w prawo - w jej czasie przejadą dwa, rzadko trzy autobusy, co powoduje postoje autobusów przed światłami po 2-3 cykle sygnalizacji.
Tak wygląda przystanek dla wysiadających w porannym szczycie przy maksymalnym zastawieniu trzema autobusami:

A tu czeka kolejnych kilka autobusów, które na pewno nie dojadą do przystanku w tym, ani następnym cyklu sygnalizacji:

A tu zamiast płotka i trawnika można byłoby przenieść lub wykonać dodatkowy przystanek dla wysiadających, z którego odległość do metra byłaby podobna, a czas dotarcia do pociągu znacznie krótszy ze względu na możliwość wysiadania przed światłami:

Czy taka zmiana jest waszym zdaniem realna pod względem obowiązujących przepisów i co o niej myślicie
