Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt lip 22, 2008 20:22 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
http://www.zw.com.pl/artykul/271686.html

Życie Warszawy napisał(a):
Ścieżka do pieniędzy


66 tys. 124 zł – tyle miasto zapłaciło za „Koncepcję włączenia Warszawy w Zielony Szlak Rowerowy Mazowsza“. To niemal maksymalna kwota, jaką mogą wydać urzędnicy, nie organizując przetargu. Nie wiadomo, kto zlecił wykonanie opracowania.

Opracowanie liczy 125 stron. Główne rozdziały to „Turystyka rowerowa“, „Ogólne informacje o projekcie Zielony Szlak Mazowsza“ i „Miasto stołeczne Warszawa“. Punkt „szczegółowy opis inwestycji“ zajmuje... ledwie cztery strony. W dodatku większość materiałów autor dostał z urzędu miasta.

Dokumenty przygotowała firma M&G Consulting Marketing Teresy Małgorzaty Zamany. Autorem pomysłu Zielonego Szlaku jest Marek Zamana (prywatnie mąż Teresy Zamany), prezes fundacji Velopoland. Jego pomysł polega na poprowadzeniu szlaków rowerowych wdłuż Wisły oraz budowę baz rowerowych – z parkingami, sklepami czy hotelami.

Miażdżące oceny

– Pracy autorskiej jest tu kilkanaście stron – ocenia koncepcję Stanisław Plewako, były Pełnomocnik Prezydenta Warszawy ds. Rozwoju Transportu Rowerowgo. – W dużej mierze są to powszechnie dostępne opisy atrakcji turystycznych Warszawy. Np. dowiadujemy się, że oficjalnie Warszawa stała się stolicą w 1952 r. A już propozycja poprowadzenia szlaków rowerowych po dwóch stronach Wisły wydaje się po prostu rozrzutna.– Jest to kompilacja różnych pomysłów – dodaje Aleksander Buczyński z Zielonego Mazowsza. – Brakuje tu oszacowania natężenia ruchu rowerowego. Bez takich badań trudno określać jakiekolwiek parametry techniczne.Teresa Zamana z M&G Consulting Marketing nie traci rezonu. – Jesteśmy otwarci na każdą krytykę. Poza tym, to tylko koncepcja, która nakreśla kierunki. Przecież w projekcie wszystko można zmienić – wyjaśnia.


O co chodzi w tym artykule? Rozumiem, że kwota ze względu na tużpodkreskowość wskazuje na nadużycie, jednak warto byłoby ruszyć coś wreszcie w tym temacie.
Jeśli chodzi o prowadzenie szlaku po obu stronach Wisły, to nie widzę w tym nic strasznego - np. wzdłuż Łaby istnieje taki szlak (Elberoute) miejscami jest dwustronny i jest to bardzo wygodne. Mosty lub przeprawy promowe są wystarczająco gęsto, żeby dojechać do ciekawych miejsc lub po prostu skorzystać z noclegów. W okolicach większych miast dwustronność byłaby wręcz niezbędna. W letnie weekendy w Niemczech ruch był OGROMNY, w okolicach Drezna robiły się wręcz korki rowerowe - mieszał się ruch lokalny z długodystansowym, szosówki i trekkingi z sakwami i przyczepkami. Recepta, którą tam zastosowano była dość prosta - w miastach ścieżki nad rzeką miały 4-6 metrów szerokości w zależności od możliwości, a poza miastem 2,5.
Czy to jest tak skomplikowane?

Z rzeczy do skopiowania:
sieć bett und bike - wzdłuż tras rowerowych można spotkać domy oznaczone takim symbolem:
Obrazek
w których można było przenocować i przechować rowery.

Świetne było też to, że wzdłuż tras dość często były place zabaw dla dzieci - nie mówiąc już o takich atrakcjach jak miniaturowe miasteczka z modelami kolejek :-)
Obrazek
Ale nad Wisłą, na początek zupełnie wystarczą place zabaw co jakieś 10-15 km :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 22, 2008 21:30 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Wiesz, nie widziałem tej koncepcji, ale coś mi się wydaje, że na 4 stronach tego co piszesz nie ma. Ponadto jak sobie porównasz 4 strony tej koncepcji z ilością materiału własnego, który zamieszamy my w opracowaniach, np. Ursusa, Wołomina to chyba coś jest nie tak co?

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 22, 2008 23:46 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Na pewno coś jest nie tak. W internecie velopoland praktycznie nie istnieje.
(to co jest, nie można nazwać stroną fundacji). Koncepcji nie widziałem, ani tych 120 stron, ani tych 4. Boję się tylko o to, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. W Polsce wyjątkowo dobrze idzie ludziom poszukiwanie winnych i urządzanie nagonek, a wyjątkowo słabo praca nad rozwojem, szukanie kompromisowych rozwiązań i współpraca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 22, 2008 23:54 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Dla jasności: absolutnie nie chcę tu bronić velopoland czy urzędników odpowiedzialnych za te decyzje. Przykro tylko patrzeć, że świetny pomysł będzie teraz kulał, bo urzędnicy zamiast myśleć o wydawaniu decyzji o budowie nowych ścieżek, będą myśleć o tym jak się tłumaczyć prasie czy NIK.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 23, 2008 21:07 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
jacor napisał(a):
O co chodzi w tym artykule?


W skrócie - najpierw Życie Warszawy z dużym entuzjazmem podchodziło do pomysłów Marka Zamany, a potem strasznie chciało znaleźć na niego haka. W związku z tym wybrali sobie z mojej wypowiedzi najbardziej negatywne fragmenty.

Mogę tylko strzelać, że to objaw irytacji związanej z niesłownością tej firmy - na spotkaniach i prezentacjach zawsze bardzo ładnie mówią i dużo obiecują, a potem niespecjalnie się z tego wywiązują, nawet z prostych rzeczy typu podesłanie jakichś informacji. Poza tym np. przychodzą do instytucji X i mówią że wszystko uzgodnione z instytucją Y, a jednocześnie instytucji Y mówią że wszystko uzgodnione z instytucją X.

Cytuj:
Jeśli chodzi o prowadzenie szlaku po obu stronach Wisły, to nie widzę w tym nic strasznego


Ja też nie, przynajmniej na odcinku Modlin - Góra Kalwaria. Do przebiegu nie mam zastrzeżeń, nawet napisałem to w opinii.

Ogólnie opracowanie nie odbiega specjalnie od średniej warszawskiej. Mam trochę szczegółowych zastrzeżeń, ale wśród tego co zamawia i odbiera miasto bywają gorsze. Koszty też mnie jakoś szczególnie nie rażą, może się okazać że z tych 60 tys np. 25 tys. poszło na zakup podkładu topograficznego.

Przy okazji - w zasadzie ta sama firma robi projekt rewitalizacji Żoliborza Oficerskiego, ciekawe co z tego wyniknie...

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 24, 2008 6:35 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
olek napisał(a):
Ogólnie opracowanie nie odbiega specjalnie od średniej warszawskiej. Mam trochę szczegółowych zastrzeżeń,


a dokładnie:

1. Mało przejrzysty tryb działania - brak informacji w internecie, brak jakichkolwiek konsultacji.

2. Wykorzystywanie cudzych tekstów bez podania źródła.

3. Odczapistyczne oszacowanie potrzebnych szerokości tras rowerowych - np. 8 m koło Spójni, ale tylko 3 m na Nowodworach, gdzie już obecnie się ludzie nie mieszczą na 2,5 m ciągu, bez rozpoznania dostępności terenu czy natężenia ruchu rowerowego.

4. "Bazy rowerowe" czyli klimatyzowane hotele i parkingi (nie tylko rowerowe) w wyłączonych z zabudowy terenach zielonych - np. największa w Parku Morysin.

Uwaga ogólniejsza jest taka, że to już trzecia inicjatywa zmierzająca do budowy trasy rowerowej wzdłuż Wisły (po Partnerstwie dla Środowiska i Rajdzie Wisły europosłanki Staniszewskiej). Inicjatywy te mają wyraźne trudności, żeby się ze sobą dogadać i wystąpić do samorządów wspólnym frontem...

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL