Paweł napisał(a):
Moze ktoś z was wie, kto wykonuje w Warszawie takie gwinty?
Jeżeli już musisz gwint calowy (SRAM/Sachs i Shimano stosują M10x1), to potrzebna jest tokarnia z tzw. pociągiem, czyli przesuwem automatycznym, jest tabela do gwintów calowych, ustawia według niej przekładnie i nacina się nożem tokarskim.
Poza tym narzynki calowe były kiedyś w narzędziowni Polskiego Komitetu Normalizacji i Miar, ale nie wiem, czy wszystkiego nie spisano na złom...
Spróbuj na Politechnice, na Wydziale Mechaniki Precyzyjnej...
Poza tym mam wrażenie, że ci fachowcy niekoniecznie dysponują pełną wiedzą...