zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Walczyłem o tę ścieżkę cały rok
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=853
Strona 1 z 1

Autor:  jack [ Cz cze 05, 2008 21:59 ]
Tytuł:  [pr] Walczyłem o tę ścieżkę cały rok

Walczyłem o tę ścieżkę cały rok

W "Stołecznej" z dnia 30 maja br.w artykule "Zabrali ścieżkę rowerzystom" napisaliście: "Ani policja, ani straż miejska nie dostały zgłoszenia o kradzieży słupków", a jest to nieprawda. Takie zgłoszenia przesłałem do straży miejskiej i burmistrza Bemowa (i do was do wiadomości) w dniu 18 majabr. Zgłoszenie zostało przyjęte przez Straż Miejską i otrzymało numer EKZ408957L

Burmistrz Bemowa nie raczył do dzisiaj odpowiedzieć - jedynie automat poinformował mnie, że mój mail został zakwalifikowany jako spam(!).
A swoją drogą po usunięciu słupków samochody nadal parkują skosem, tyle że teraz zajmują jednocześnie i ścieżkę rowerową, i fragment jezdni, utrudniając poruszanie się autobusów linii 201 (na marginesie - nie 206, jak napisano w artykule).

O postawienie słupków prowadziłem boje cały zeszły rok - robiłem zdjęcia po chamsku zaparkowanych samochodów i przekazywałem straży miejskiej (chyba mnie już nie lubią), przygotowałem i wkładałem za wycieraczki takich samochodów ulotki: "Ścieżka rowerowa to nie parking" oraz "Nie stać cię na parking? Sprzedaj samochód - oszczędzisz więcej!". Z winy źle zaparkowanych samochodów, które zmuszały mnie do zjeżdżania na trawnik, uległem w zeszłym roku wypadkowi i właśnie na tej ścieżce złamałem rękę po upadku z roweru, gdy koło odbiło się w niespodziewany sposób od krawężnika. Rehabilitacja trwała kilka miesięcy, a do dziś czuję pewien dyskomfort przy poruszaniu ręką. Teraz dzięki geniuszom z dzielnicy znowu muszę bawić się w cyrkowca ekwilibrystę, poruszając się pomiędzy pieszymi a samochodami stojącym i na połowie ścieżki.

Pozdrawiam
Krzysztof Bełczyński

[list do gazety stołecznej]

Oto kolejny dobry przykład - co każdy stołeczny cyklista robić powinien - nie czekać aż takie problemy załatwią za niego inni. Jest beznadziejnie, bo większość z nas na to pozwala, a tylko nieliczni próbują coś robić jak autor tego listu. A więc - rowerzyści do piór i klawiatur. Nie wystarczy raz na miesiąc pojechać na Masę! Oprócz niej potrzebna jest masa pism do urzędów.

Autor:  kapilansztrum [ Pn cze 09, 2008 6:56 ]
Tytuł: 

A wystarczy nie korzystać ze "ścieżek antyrowerowych". Po jezdni jedzie się płynnie, bez strachu na każdym z przejazdów przez skrzyżowanie, szybciej, tylko trzeba nie odpowiadać na zaczepki kierowców: "tam masz ścieżkę rowerową!!!" (nie karmić trola). :D

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/