Raffi napisał(a):
Chyba niestety nie jest zakazane wiązanie psa do stojaka rowerowego. Aczkolwiek moim zdaniem pies powinien być w kagańcu i pod opieką właściciela.
Następnym razem spróbuj przyczepiając rower zasłonić się nim od psa.
Dosyć powszechne podejście właścicieli. W Sopocie pod dawniejszą Billą przyszedłem odpiąć rower, ale nie mogłem, bo jakiś cymbał przywiązał psa do stojaka i bydlę się na mnie rzucało. Jednak gaz i dobra, stara, żelazna rometowska pompka pomogły

. Oczywiście w takich sytuacjach jest niebezpieczeństwo, że zostaniesz napadnięty przez właściciela. Przyrządy wymienione wcześniej mogą pomóc w rozwiązaniu tej kwestii...
Poza tym -- co z tego, że szczepiony? Ja bym zgłosił sprawę na Policję -- jest to uszkodzenia ciała. Gdyby policjant nie chciał spisać, poprosiłbym o pokazanie blachy (policjanta, nie kundla), spisał numer i złożył zażalenie.
ZM powinno jednak (wzorem Cyclist's Touring Club czy ADFC) zatrudniać prawnika. Można wywalczyć sobie odszkodowanie...