valverde napisał(a):
bardzo wiele małych miejscowości, gdzie ruch rowerowy powinien dominować, po ułożeniu chodnika z kostki Bauma ustawia zakaz dla rowerów (np. Brwinów, Milanówek etc)
Tak, w Milanówku postawiono zakaz jazdy rowerem na Piłsudzkiego po wykostkowaniu 20 metrów chodnika.
Oj, poruszyłeś temat jazdy rowerem w małych miastach...
Jako, że wychowałem się w Milanówku, a i teraz odwiedzam regularnie rodzinne strony muszę przyznać, że popularność roweru w tym mieście
dramatycznie spadła.
20 lat temu, na ulicach było pełno rowerzystów, piesi i kilka aut. Teraz jest pełno aut, trochę pieszych i czasem jakiś rowerzysta. Niestety ci rowerzyści to ludzie którzy z racji wieku nie mają samochodu - nie stać ich lub nie mają prawka. Czyli tzw. "babcie w jesionce" - moja mama codzień śmiga rowerem po zakupy (nigdy nie miała prawka), ale już sąsiedzi do centrum miasta (10 minut spacerem) jadą samochodami. Po gazetę czy chleb, czy przysłowiowe zapałki. Tak kilka razy dziennie. dzieci nie chodzą do szkół, tylko są odwożone przez rodziców samochodami.
Jaka jest polityka władz..... mam przed sobą budżet miasta na 2007. Największa pozycja w budżecie - utwardzanie dróg, parkingi.
Pod stacją wybudowano zatoczki parkingowe, są zastawione autami. Wszystkie ulice dookoła też. W tym samym czasie na potrzeby parkingu zabrano połowę wiaty na rowery po północnej stronie torów. Wiata jest w tragicznym stanie, od Gierka nic w nią nie zainwestowano. Stojaki to zardzewiałe wyrwikółki, dach zawali się przy następnej wichurze. Pomimo istnienia monitoringu miejskiego wiata rowerowa nie jest nim objęta, a każdy wie jak często w Milanówku kradziono rowery.
Przy sklepach i urzędach brak stojaków, stare stojaki usuwane są przy remoncie chodników czy przerabianiu chodników na parkingi.
Jedynym zajęciem Policji jest kontrola trzeźwości rowerzystów, kierowcy samochodów nie są kontrolowani.
Aż mnie kusi by obublikować zdjęcie zrobione pod stacją w Milanówku obok zdjecia zrobionego pod stacją w jakimś holenderskim miasteczku.... tu 200 samochodów i 2 rowery, tam 200 rowerów i 2 samochody. A podobno u nas jest biedniej.
