Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn gru 10, 2007 15:04 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
*** Studencka macierz ;oP

Chciałem podziękować sam nie wiem komu za to, że

Moja uczelnia przykładem wielu uczelni ze świata i niedaleko szukając bo np z Wawy została podzielona na dwie osobne części drogą szerokosci małej autostrady...W końcu S.G.gospodarstwa wiejskiego. To i kombajn się zmieści...

Fajne te zakręty na samym końcu;o)... Chyba wezmę aparat bo tosmiechu warte...

Przy wyżej wymienionej buduje się ścieżkę. A jak w końcu jest przepis " Przy każdej nowej powstaje ścieżka..."Dziękuje zwłaszcza za jej szerokość. Tak na oko jakieś 2 metry przy chodniku przynajmniej 3... Do tego szczególne wyrazy dziękczynienia za budowanie z kostki nie fazowanej. Dobrze, ze jest zaraz przy chodniku to przynajmniej piesi zapobiegną zarastaniu...

Jak oni to nierówno układają!

Jak to jest. Jest przepis zapisany w prawie miejscowym, który zmusza do nawierzchni. Można do sobie tak po prostu olać? W takim razie ja olewam takie prawo i zaczynam od dzisiaj rozbieranie tej ścieżki... Jestem w stanie nawet zmechanizować tą pracę. Mam w domu pług, który przyczepię do sztycy. 15 minut i po sprawie...

Może naprawdę przydałoby się rozebrać jakiś taki świeżo połozony kawałek celem zwrócenia uwagi na jawne łamanie prawa przez projektanta...

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 10, 2007 17:46 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Chyba za dużo ironii i sarkazmu, bo nawet ja nie zrozumiałem o co chodzi.

-2m to norma, to powinno być ok, 3m to już dużo.
-autostrada przez kampus? domyślam się, że jakaś dojazdówka ironicznie została nazwana, ale co, jak???
-prawo miejscowe nakazuje budowę ścieżki przy każdej ulicy? jakie prawo? Legionowskie? ;-)
-kostka... kto jest inwestorem? Bo jeżeli ulice buduje sobie SGGW na swoim terenie to może ją zrobić nawet z gnojówki i nic nam do tego (niestety). No dobra, przesadziłem, jest rozporządzenie, z którym to musi być zgodne, ale ono akurat kostkę dopuszcza. Jeżeli inwestorem zaś jest miasto/dzielnica, to na pewno powinien być asfalt na ścieżce, bo do tego zobowiązuje zarządzenie prezydenta.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 11, 2007 11:45 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Projekt Nowoursynowskiej opiniowaliśmy w okresie, kiedy jeszcze obowiązku asfaltowego nie było to raz.

Jaka autostrada? - według projektu to nadal tylko 2 pasy ruchu łącznie (po jednym z każdą stronę) - może pasy wyłączenia gdzieś tam nowe dochodzą i zatoki autobusowe. To dwa.

Też woleliśmy uspokojenie ruchu, ale...

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 11, 2007 16:48 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Raffi napisał(a):
Chyba za dużo ironii i sarkazmu, bo nawet ja nie zrozumiałem o co chodzi.

-2m to norma, to powinno być ok, 3m to już dużo.

NIe noszę ze sobą linijki. Może to kwestia przyzwyczajenia do ulicy, że wydaję mi sie wąskie...


-autostrada przez kampus? domyślam się, że jakaś dojazdówka ironicznie została nazwana, ale co, jak???

Nie dojazdówka tylko to, że Nowoursynowska na odcinku od ogródków dziłakowych do Ciszewskiego od prawie miesiąca jest rozszerzana. Czyli będą tam po dwa pasy



-prawo miejscowe nakazuje budowę ścieżki przy każdej ulicy? jakie prawo? Legionowskie? ;-)
-kostka... kto jest inwestorem?
Bo jeżeli ulice buduje sobie SGGW na swoim terenie to może ją zrobić nawet z gnojówki i nic nam do tego (niestety). No dobra, przesadziłem, jest rozporządzenie, z którym to musi być zgodne, ale ono akurat kostkę dopuszcza.

Na pewno nie SGGW, ale kto to juz nie wiem. Uczelnia próbowała kupić tą ulicę, ale nic tego nie wyszło...

Jeżeli inwestorem zaś jest miasto/dzielnica, to na pewno powinien być asfalt na ścieżce, bo do tego zobowiązuje zarządzenie prezydenta.


Zapewne, któryś z powyższych, ale na ścieżce nie było napisane...

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 11, 2007 16:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Wojtek napisał(a):
Projekt Nowoursynowskiej opiniowaliśmy w okresie, kiedy jeszcze obowiązku asfaltowego nie było to raz.

Jaka autostrada? - według projektu to nadal tylko 2 pasy ruchu łącznie (po jednym z każdą stronę) - może pasy wyłączenia gdzieś tam nowe dochodzą i zatoki autobusowe. To dwa.

Też woleliśmy uspokojenie ruchu, ale...


Wygląda na to, że zaraz skończą robić jedną dwupasmową jezdnie. Zatoki są , ale tylko z lewej strony. (A propos: Na odcinku kilometra trzy przystanki to lekka przesada...)...

Nieważne. W każdym razie ścieżka jest ostro do...

Co z tym można zrobić? Pytam o metody inne niż rozebranie. Nie wypowiem się na temat czy o tym myślę czy nie ;oP...

PozdRower

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 12, 2007 10:07 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Śr gru 12, 2007 9:23
Posty: 2
przepraszam jestem po politechnice warszawskiej i jest cos takiego jak nazewnicwto fachowe które jest norma dla specjalistów. Co wy niekiedy wypisujecie to groch z kapustą, takie ideologie dorabiacie. Tez by wam sie przydala politechnika, a propozycje typu zawezanie pasa jezdni głównej czy inne ciekawe pomysly heh. sprobujcie to uzgodnic u inzyniera ruchu heh :roll:

uczcie sie uczcie przyda sie nigdy nie jest za pozno i nie blaznijcie prosze was


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 13, 2007 13:54 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
velogustlik napisał(a):
Może to kwestia przyzwyczajenia do ulicy, że wydaje mi sie wąskie...


Szerokość 2 m wydaje mi się ok, to nie jest trasa do Powsina. Nie chce Cię martwić, ale te Twoje legionowskie ścieżki też tak będą miały.

Wojtek napisał(a):
Projekt Nowoursynowskiej opiniowaliśmy w okresie, kiedy jeszcze obowiązku asfaltowego nie było


Nie było, ale to inwestycja dzielnicowa, a Ursynów już wtedy raczej z własnej (naszej ;-) inicjatywy projektował drogi asfaltowe (vide np. Rosoła). Poza tym jednak w paru wcześniejszych projektach w tym roku dokonano poprawek i zmieniono nawierzchnię na bitumiczną. Wygląda na to, że Ursynów strasznie zszedł na psy w nowej kadencji samorządu. Napisz, Gustlik, skargę na nieprzestrzeganie zarządzenia pani prezydent.

A jakbyś sobie jednak kupił linijkę, to możesz też od razu drugą skargę machnąć, na nierówności ponad 1 cm.

borzo___ napisał(a):
przepraszam jestem po politechnice warszawskiej i jest cos takiego jak nazewnicwto fachowe które jest norma dla specjalistów.


Dla "specjalistów" być może tak. Prawdziwi specjaliści potrafią jednak również sklecić parę zdań w poprawnej polszczyźnie. Rosa L. od nazwania "różą" nie stanie się mniej kolczasta.

Cytuj:
propozycje typu zawezanie pasa jezdni głównej czy inne ciekawe pomysly


Ale właściwie do jakiej wypowiedzi w jakim wątku się odnosisz?

Cytuj:
heh. sprobujcie to uzgodnic u inzyniera ruchu heh Rolling Eyes


U Inżyniera Ruchu od czasu do czasu bywamy. Owszem, nie zawsze się ze sobą zgadzamy, ale stuprocentowa zgodność opinii występuje tylko u kompletnych głąbów (nawiasem pisząc, ze strony innego specjalisty po PW spotkaliśmy się z "zarzutem", że IR wydaje pisze opinie na podstawie tego, co my napiszemy).

A tak w ogóle masz coś do napisania ad rem, czy tylko chciałeś swym przykładem utrwalić negatywne stereotypy o polskich drogowcach?

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: hmmmmm
PostNapisane: Wt gru 18, 2007 14:43 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Śr gru 12, 2007 9:23
Posty: 2
Nie przecze, że jezeli w tym siedzicie to sie na tym nie znacie.

Tylko irytuja mnie niektore sformulowania.

Robilem dla Was jedna sciezke i wszystkie uwagi ktore zglaszaliscie zostaly odrzucone :-)

troszke moze przesadzilem wtym poscie zwracam honor

(ale nie zaszkodzi poczytac paru ksiazek z organizacji ruchu)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hmmmmm
PostNapisane: Śr gru 19, 2007 12:10 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
borzo___ napisał(a):
Nie przecze, że jezeli w tym siedzicie to sie na tym nie znacie.

Tylko irytuja mnie niektore sformulowania.


Które? Może da się coś przeformułować :-)

Cytuj:
Robilem dla Was jedna sciezke i wszystkie uwagi ktore zglaszaliscie zostaly odrzucone :-)


Pochwal się jaką, może nie zostaniesz zjedzony. Serio - jak się schodzi z wzajemnych złośliwości na poziom konkretów, to się okazuje, że ani jedna ani druga strona nie gryzie, co widać np. w jednym z pierwszych wątków na tym forum:

http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?t=17

Cytuj:
troszke moze przesadzilem wtym poscie zwracam honor
(ale nie zaszkodzi poczytac paru ksiazek z organizacji ruchu)


Nie zaszkodzi. Ani jednej stronie, ani drugiej. Znowu - jak wskażesz konkretną pozycję albo kilka, to niewykluczone, że ktoś skorzysta.

Problem może polegać na tym, że wielu z nas wykształciło swój pogląd na to jak ma wyglądać droga na książkach holenderskich, duńskich, brytyjskich. Zresztą nie tylko książkach, ale też wizytach studyjnych, konferencjach, uczestnictwie w konkretnych projektach. I bez urazy, ale z tej perspektywy polskie drogownictwo jest pełne dogmatów nie popartych rzetelnymi badaniami (a czasem wręcz sprzecznych z wynikami badań w innych krajach europejskich).

Pozwolę sobie zacytować wypowiedź wiceministra Dziekońskiego (wiem, to też nie jest drogowiec ;-) z ostatniej konferencji na PW: "proszę pana, takie drogi jak pan teraz buduje, to na zachodzie właśnie rozbierają"

Doświadczenia z tych kilkunastu lat działalności są takie, że te same uwagi np. osiem lat temu bardzo kontrowersyjne, teraz są uwzględniane rutynowo. A te, które pięć lat temu wywoływały u tzw. specjalistów z branży pukanie się w czoło, doczekują się obecnie pilotażowych wdrożeń :-)

My całkowicie świadomie często zgłaszamy kontrowersyjne postulaty. Gdybyśmy zgłaszali tylko postulaty, które dla wszystkich są oczywiste i z którymi wszyscy się zgadzają, to w ogóle nie byłoby potrzeby ich zgłaszania.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hmmmmm
PostNapisane: Cz gru 20, 2007 19:23 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
borzo___ napisał(a):
Nie przecze, że jezeli w tym siedzicie to sie na tym nie znacie.

(...)

(ale nie zaszkodzi poczytac paru ksiazek z organizacji ruchu)


No pewnie, że nie zaszkodzi - poleć coś. Pamiętaj też, że na tym forum piszą różni ludzie - zarówno starzy wyjadacze Stowarzyszenia, jak i przypadkowi ludzie którzy przyszli tu poskarżyć się na nowy, nieużywalny wynalazek zainstalowany na mieście.

Skoro widzisz jakieś błędy (w nazewnictwie, czy inne) - po prostu popraw, wytłumacz. Nikt się nie obrazi, a wszyscy się czegoś nauczymy.

P.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL