zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr]Rowerzysta zginął na kupie piachu zagradzającej ul. Rosy
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=424
Strona 1 z 1

Autor:  Melania [ Wt sie 07, 2007 13:43 ]
Tytuł:  [pr]Rowerzysta zginął na kupie piachu zagradzającej ul. Rosy

Rowerzysta zginął na kupie piachu zagradzającej ul. Rosy
Grzegorz Lisicki
2007-08-07

39-latek zginął na oczach syna podczas rowerowej wycieczki. Próbował wjechać na wał ziemi, która od kwietnia tarasuje ul. Rosy w Wilanowie. Stracił równowagę i zmarł w wyniku uderzenia w głowę
Tragedia wydarzyła się w niedzielę ok. godz. 17. 39-letni mężczyzna wybrał się z sześcioletnim synem na wycieczkę rowerową po Wilanowie. Jadąc ulicą Rosy, natknęli się na usypany w poprzek ulicy wał ziemi. Mężczyzna chciał wjechać rowerem na tarasującą drogę przeszkodę. Wtedy nagle stracił równowagę. Na oczach syna przewrócił się i stoczył z wału, uderzając głową w twarde podłoże. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon na miejscu w wyniku urazów głowy.

O usypanym w poprzek ulicy Rosy wale ziemnym pisaliśmy w kwietniu tego roku. Tonę ziemi wysypał mieszkaniec okolicy Leonard M. W ten sposób chciał wymusić na urzędnikach wykupienie jego gruntów zajętych przez drogę. Odpowiedzialnością za usunięcie ziemi urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich przerzucali się z władzami dzielnicy i pracownikami Zarządu Oczyszczania Miasta. Ci ostatni argumentowali wtedy, że ziemia nie jest zgubionym ładunkiem, więc nie muszą jej usuwać. I doradzali, by omijać zatarasowaną drogę bokiem, przez chaszcze. Leonard M. pozostał bezkarny. Straż miejska nie była w stanie wykazać, że to właśnie on wysypał ziemię.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4370252.html

Autor:  ragozd [ Wt sie 07, 2007 14:51 ]
Tytuł: 

Ktos jeszcze powie ze nie warto jezdzic w kasku?

Autor:  Wojtek [ Śr sie 08, 2007 12:16 ]
Tytuł: 

Może i warto, ale nie powinien to byc obowiazek.

Jestem zdania jednak, ze zamiast kaskow lepsze jest sprawne usuwanie takich przeszkod przez służby miejskie, ktore tutaj wykazały totalna indolencję. Jeśli drogi rowerowe są równe takie rzeczy się nie zdarzają.

Zdarzaja się natomiast wypadki w miejscach, gdzie polskie prawo o ruchu drogowym po prostu nieprecyzyjnie lub w sposób niezgodny z miedzynarodowymi konwencjami przypisuje pierwszeństwo przejazdu.

Autor:  gromanik [ Cz sie 09, 2007 9:23 ]
Tytuł:  Nieoznakowany brak nawierzchni na ścieżce przy trasie S!!!

Po północnej stronie trasy z 500 m od węzła ostrobramska trwają prace
porządkowe, wyrównywanie terenu, itp... i pomysłowa załoga co by nie niszczyć
ścieżki przejeżdżając ją w poprzek np traktorem po prostu ją rozebrała,
układając potem luźno DWA rzędy kostki, po których da się przejechać, ale minąć
już nie, a łatwo też nie zauważyć, że nawierzchnia w ogóle jest zdjęta, bo nie
ma żadnych taśm, barierek, nawet Kononowicza nie trzeba, bo jest nic...

Autor:  ragozd [ Cz sie 09, 2007 13:08 ]
Tytuł: 

wiadomo jednak w jakich realiach zyjemy, dlatego ja bez kasku nie jezdze. Na pewno nie szkodzi i oby nie musial pomoc :)

Autor:  SeBeQ [ Pt sie 10, 2007 14:45 ]
Tytuł:  Re: Nieoznakowany brak nawierzchni na ścieżce przy trasie S!

gromanik napisał(a):
Po północnej stronie trasy z 500 m od węzła ostrobramska trwają prace
porządkowe, wyrównywanie terenu, itp... i pomysłowa załoga co by nie niszczyć
ścieżki przejeżdżając ją w poprzek np traktorem po prostu ją rozebrała,
układając potem luźno DWA rzędy kostki, po których da się przejechać, ale minąć
już nie, a łatwo też nie zauważyć, że nawierzchnia w ogóle jest zdjęta, bo nie
ma żadnych taśm, barierek, nawet Kononowicza nie trzeba, bo jest nic...

Co prawda barierek, wygrodzeń lub chciażby ostrzeżenia nie ma nadal, ale dwa rzędy kostki dzielna załoga zamieniła na krawężniki... ciekawe ile wytrzymają...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/