| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| [pr] Dwa lata czekania na oznakowanie tras http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=384 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | jack [ Pt lip 13, 2007 7:25 ] |
| Tytuł: | [pr] Dwa lata czekania na oznakowanie tras |
za http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... _a_15.html Brakuje pieniędzy na kontrole Dwa lata czekania na oznakowanie tras Cykliści alarmują, że ścieżki rowerowe są źle oznakowane, i o nieprawidłowościach informują miasto. Twierdzą, że Zarząd Dróg Miejskich lekceważy ich postulaty. Rowerzyści apelują o znaki lub sygnalizację, które ostrzegałyby kierowców przed nadjeżdżającymi z boku rowerami, m.in. na skrzyżowaniach Broniewskiego i Perzyńskiego, Podleśnej i Marymonckiej, Boboli i Rakowieckiej oraz Marymonckiej i al. Zjednoczenia. - Nieoznakowanych przecięć ścieżek rowerowych z wyjazdami z bram czy osiedli nie da się w Warszawie zliczyć - twierdzi Marcin Jackowski ze Stowarzyszenia Zielone Mazowsze. -Na samych ulicach Kasprowicza i Podleśnej jest ich po kilka. ZDM deklaruje, że na bieżąco stara się kontrolować i poprawiać oznakowanie. -Na ulicach Podleśnej i Kasprowicza znaki na jezdni zostaną odnowione do końca sierpnia - zapewnia Adam Stawicki z ZDM. Jednak rowerzyści nieufnie podchodzą do obietnic. Dlaczego? Nawet dwa lata czekali na proste znaki w zgłoszonych miejscach. - Tyle walczyliśmy o oznakowanie przejazdów rowerowych przez ulice Słomińskiego i Okopową na rondzie "Radosława" - mówi Jackowski. Znaki pojawiły się dopiero w czerwcu tego roku. - Zgodę na oznakowanie od inżyniera ruchu otrzymaliśmy dopiero w grudniu 2006 roku - tłumaczy rzecznik ZDM. Drogowcy nie dotrzymali również terminu usuwania nieczytelnych oznaczeń z powierzchni ścieżek. - Namalowanie większego znaku na starym sprawiło, że teraz dwoją się w oczach. Przykładem ul. Górczewska, Kasprowicza, Broniewskiego. A przede wszystkim są one niezgodne z prawem, bo nie odpowiadają normom - dodaje Jackowski. Miały zniknąć do końca czerwca. Ale ZDM upora się z fuszerką dopiero w sierpniu. Janusz Galas, inżynier ruchu, przyznaje, że miasto nie ma funduszy na regularne kontrole oznakowania dróg, a powinny być przeprowadzane dwa razy w roku -Po paru latach udało się do tego zatrudnić jedną osobę - wyjaśnia. -Jeżeli miasto nie ma wystarczającej liczby osób do pracy, to dlaczego nie korzysta z sygnałów, które nadsyłają rowerzyści? - zastanawia się Jackowski. Przez trzy miesiące kontroler zatrudniony przez inżyniera ruchu stwierdził 250 nieprawidłowości w oznakowaniu ścieżek. abu |
|
| Autor: | jack [ Pt lip 13, 2007 7:38 ] |
| Tytuł: | Radio Erewań odpowiada |
ZDM napisał(a): - Zgodę na oznakowanie [ronda Babka] od inżyniera ruchu otrzymaliśmy dopiero w grudniu 2006 roku - tłumaczy rzecznik ZDM.
Tak, z dwiema drobnymi różnicami jak w radiu Erewań: - Nie w grudniu 2006 roku tylko w sierpniu 2005 roku. - I nie "zgodę na oznakowanie" tylko prośbę o jego "uporządkowanie" (vide http://www.zm.org.pl/?a=rondo_babka-058 ) Trudno, aby inżynier ruchu "wydał zgodę" na projekt przed jego otrzymaniem... |
|
| Autor: | SeBeQ [ Pt lip 13, 2007 13:46 ] |
| Tytuł: | Re: [pr] Dwa lata czekania na oznakowanie tras |
Cytuj: Przez trzy miesiące kontroler zatrudniony przez inżyniera ruchu stwierdził 250 nieprawidłowości w oznakowaniu ścieżek
Stwierdził? Jakby czytał skargi/prośby użytkowników, to by nie musiał stwierdzać tylko naprawiać. Właśnie, ciekawe ile naprawili :> |
|
| Autor: | kulikowski [ Wt lip 17, 2007 23:54 ] |
| Tytuł: | |
Wygląda na to, że w ZDM-ie czekają na śmiertelny wypadek ... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|