zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Pasy rowerowe - Tamka
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2871
Strona 1 z 5

Autor:  ŁukaszM [ Pt maja 24, 2013 15:07 ]
Tytuł:  Pasy rowerowe - Tamka

Pasy na Tamka już są.

Autor:  Monty B. Ike [ Pt maja 24, 2013 18:01 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

ŁukaszM napisał(a):
Pasy na Tamka już są.

Obrazek

Obrazek
Niezbyt szczęśliwe.
Szeroka linia oddzielająca przy takiej pogodzie jak dzisiaj jest cholernie śliska.

I niech mi ktoś wytłumaczy, po co ta powierzchnia wyłączona z ruchu na końcu? Czy żeby rowerzystów zmusić do wbijania się pod autobus, czy też żeby musieli czekać, aż samochody się skończą i ich wpuszczą?
I po jaką cholerę początek pasa biegnie zakręcając, chociaż rowerzysta przyjeżdża od strony Wisły po prostej? Czyżby niedoprojektanci zapatrzyli się na drogę rowerową wzdłuż Kruczkowskiego?
:twisted:

Najgenialniejsze plany batalii mogą lec w gruzach przez głupotę wykonawców -- Napoleon Bonaparte, Cesarz Francuzów.

Autor:  Monty B. Ike [ Pt maja 24, 2013 18:28 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 88420.html
Obrazek
Cytuj:
UŁATWIENIE DLA ROWERZYSTÓW
Są pasy rowerowe na Tamce. Nie za wąskie?

Na Tamce powstały dwa pasy rowerowe. Rowerzyści będą mogli swobodnie jeździć między ulicami Kopernika a Topiel. - To bardzo dobra wiadomość, ale pas jest nieco za wąski - komentuje Rafał Muszczynko z Masy Krytycznej.
- Dwa pasy rowerowe na Tamce zostały namalowane dziś przed 12:00 – relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.
Jednym można dojechać w dół z Kopernika do Kruczkowskiego. Tam łączy się ze ścieżką rowerową z północy na południe, ale już pojawiły się wątpliwości do sposobu tego połączenia.
Można też podróżowac w przeciwnym kierunku: z Topiel do Kopernika. Niestety na górze pas dla jednośladów się urywa, ponieważ w przyszłości ta część drogi ma być przebudowana. ale nastapi to dopiero po zakończeniu centralnego odcinka II linii metra.

Z przyczepką nie pojedziesz
- Ten pas był bardzo potrzebny, ponieważ przez jego brak powstawały korki. Trzeba się jednak zastanowić, czy nie jest za wąski. Szerokość tego pasa rowerowego to około 1,1 m, co znaczy, że rower z przyczepką już nie zmieści. Regularne rowery też będą musiały jeździć bardzo blisko auta – zwraca uwagę Rafał Muszczynko z Masy Krytycznej i dodaje, że optymalna szerokość to 1,5 m.

Mimo tych zastrzeżeń, cykliści pozytywnie komentują pojawienie się nowej ścieżki na facebookowym profilu Łukasza Puchalskiego, pełnomocnika ratusza ds. komunikacji rowerowej.
Przed chwilą skończyło się wymalowywania pasów rowerowych na Tamce. Niestety rozwiazanie przyjęte na dole ulicy przy skrzyżowaniu z ul. Topiel jest skrajnie niebezpieczne. Jadący z góry ul. Tamka rowerzyści mają włączyć się do ruchu na pas dla samochodów na dole skrzyżowania przed światłami! Biorąc pod uwagę to że auta w tym miejscu (poza godzinami szczytu gdy tworzą się korki) jadą z bardzo dużą prędkością to rozwiązanie jest nie do zaakceptowania i boję się, że jadący zgodnie z przepisami rowerzyści będą wpadać pod koła przejeżdżających samochodów. Czy nie dało rady pociągnąć ścieżki do samego skrzyżowania? Czemu to ma służyć? Czy to kolejny pomysł pana Galasa - miejskiego inżyniera ruchu? Czy rowerzysta ma się w tym miejscu zatrzymać i sprawdzić czy nic nie jedzie i dopiero włączyć do ruchu na pas dla samochodów? Kuriozum. Ta ścieżka to super sprawa, ale rozwiązanie przyjęte przy skrzyżowaniu z ul. Topiel powinno zostać poprawione...
lata/b

1,1m? Badania niemieckie udowodniły, że pasy poniżej 1,2m są ZNACZNIE BARDZIEJ niebezpieczne, niż całkowity brak jakiejkolwiek infrastruktury rowerowej.

Kolejny przejaw kultu cargo.

Autor:  green_green_yellow [ Pt maja 24, 2013 19:58 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Cytuj:
Niezbyt szczęśliwe.
Szeroka linia oddzielająca przy takiej pogodzie jak dzisiaj jest cholernie śliska.

O, tak przy okazji: czy było coś kiedyś na forum o tych poślizgowych farbach?... Bo stosuje się je np. na pasach dla pieszych przecinających ddr i przy opadzie atmosferycznym, zwłaszcza lekkim śnieżku, wjeżdżam (ba, nawet wchodzę) na takie coś jak na pole minowe, czyli w stresie. A teraz sobie guglam naprędce i widzę, że mi się nie przywidziało i że cały kraj się raduje na oddziałach ortopedycznych 8-)

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/297948,uwaga-sliskie-pasy-na-przejsciach-dla-pieszych,id,t.html
http://www.zyciepabianic.pl/wydarzenia/miasto/nasze-sprawy/na-pasach-jak-na-lodowisku.html
http://gdansk.naszemiasto.pl/archiwum/1573864,niebezpieczne-przejscia-dla-pieszych-i-nieodsniezone,id,t.html
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100111/CHELM/558975261
http://pl.regionalne.poznan.free-usenet.eu/sliskie-pasy-na-przejsciach-dla-pieszych_T33653580_S1

Pfff...

Autor:  axxenfall [ So maja 25, 2013 6:47 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Monty B. Ike napisał(a):
Szerokość tego pasa rowerowego to około 1,1 m


0_0 A dopiero co Puchalski mówił, że w wielu miejscach nie może wytyczać pasów, bo jakby nie chciał, absolutnie i kategorycznie nie da się zejść ani milimetra poniżej 1,5m...

Pozdrawiam,
Maciek

Autor:  Wojtek [ So maja 25, 2013 8:07 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Badania niemieckie..., ale w Holandii mają pasy po 1m i żyją.

Końcówka przy Kruczkowskiego to jakiś kolejny absurd. A przyczepki się zmieszczą - moja dwuosobowa ma 90 cm szerokości - 1,1 wystarczy.

A te 1,1 szerokości to jest mierzone z białym pasem, czy bez??? Z rowkiem odwadniającym czy bez??? Jeśli bez rowka i białego pasa to i tak pas ma efektywnie 1,5 metra.

Autor:  em c [ So maja 25, 2013 11:06 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Nie wiem jak z badaniami, ale jeździłem dużo po Berlinie na rowerze - tam bardzo często zdarzają się pasy poniżej 1,5m, sprawdzają się.

Autor:  axxenfall [ So maja 25, 2013 11:31 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Wojtek napisał(a):
A te 1,1 szerokości to jest mierzone z białym pasem, czy bez??? Z rowkiem odwadniającym czy bez??? Jeśli bez rowka i białego pasa to i tak pas ma efektywnie 1,5 metra.


Chyba właśnie tak jest - 1,5m od zewnętrznej krawędzi białego pasa do krawężnika -przynajmniej tak by wynikało z wypowiedzi w radiu.

Autor:  em c [ So maja 25, 2013 16:59 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

Byłem, jechałem, zmierzyłem. Wniosek generalny jest taki, żeby nie wierzyć mediom - pas po północnej stronie w najwęższym miejscu jakie znalazłem miał 149-150 centymetrów (mierząc od krawężnika do zewnętrznej krawędzi linii wyznaczającej pas) a w pozostałych bliżej było mu do 155cm do 150.

Pas południowy średnio był trochę węższy, przynajmniej w miejscach które mierzyłem - w najwęższym 146, w innym 148, ale w pozostałych 150 z małym okładem (3-4cm). "pasów w pasie" czyli asfaltu jest o 31 cm mniej - taką szerokość ma rowek odwadniający.

Każdy pas zmierzyłem w mniej więcej sześciu punktach i w pojedynkę, wiec jakiś tam błąd pomiaru jest, ale generalnie wytyczono je zgodnie z projektem -szerokość jest naprawdę w porządku, widziałem dwóch rowerzystów wyprzedzanych przez autobusy i nie było problemu. Mniej więcej w połowie Tamki jezdnia jest najwęższa i tam autobus jest blisko krawędzi pasa rowerowego, ale jej nie przekracza, chyba, że kierowcy tak jest wygodniej:
http://oi43.tinypic.com/ehjk3q.jpg


Natomiast największy problem to zakończenie pasa prowadzącego w górę:
http://oi44.tinypic.com/2sacz9x.jpg

I w dół:
http://oi43.tinypic.com/2ryspzt.jpg

Co tu właściwie należy zrobić żeby nie złamać przepisów, teleportować się? [edit: a nie, ok, można zgodnie z przepisami wjechać zdjąć rękę z kierownicy, zasygnalizować skręt i zjechać pod koła samochodu, kompletnie bez potrzeby] Pas w żaden sposób nie jest połączony z ddr która graniczy z kawałkiem wydzielonym z ruchu:
http://oi43.tinypic.com/311kjh0.jpg

Kompletny, ale to kompletny debilizm i świadectwo elementarnego nieogarnięcia tematu.


Fotki robione wysłużoną pralkozamrażarką, ale widać o co chodzi.

edit: ups, zdjęcia za duże. to żeby chociaż jedno było widoczne bez klikania:

Obrazek

Autor:  Monty B. Ike [ So maja 25, 2013 20:36 ]
Tytuł:  Re: Oficer rowerowy m.st. Warszawy

em c napisał(a):
"pasów w pasie" czyli asfaltu jest o 31 cm mniej - taką szerokość ma rowek odwadniający.

I tu może być problem...

em c napisał(a):
Natomiast największy problem to zakończenie pasa prowadzącego w górę:
http://oi44.tinypic.com/2sacz9x.jpg
I w dół:
http://oi43.tinypic.com/2ryspzt.jpg
Kompletny, ale to kompletny debilizm i brak elementarnego nieogarnięcia tematu.

Zgadza się. Zakończyli jak pobocze na drodze krajowej.

Strona 1 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/