| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2813 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Groob [ Cz sty 10, 2013 12:15 ] |
| Tytuł: | Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
Mój pierwszy mały sukces (chyba), więc się pochwalę Po zbudowaniu naprawdę niezłej ścieżki dla rowerów wzdłuż Sobieskiego i przebudowie skrzyżowania Sobieskiego z Idzikowskiego pojawił się jednak spory absurd. Program sygnalizacji uniemożliwiał rowerzystom przejechanie, a pieszym przejście Idzikowskiego po wschodniej stronie krzyżówki w jednym cyklu. Tam są trzy jezdnie, ale zielone dla pieszych i rowerów świeciło się na dwóch. Trzecia w tym czasie miała czerwone, żeby dać samochodom skręt w z południa w prawo w Idzikowskiego. To było o tyle kretyńskie, że w prawo nie skręcało tam ŻADNE auto, bo wszystkie korzystały ze skrętu 200 m wcześniej, na krzyżówce Witosa/Sobieskiego. Poprosiłem więc ZDM/IR o zmianę programu, sugerując kilka rozwiązań. Dziś dostałem odpowiedź. |
|
| Autor: | MB [ Cz sty 10, 2013 12:53 ] |
| Tytuł: | Re: Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
Czyli jak to będzie wyglądało ? Samochody skręcające w prawo w Idzikowskiego będą mieć na stałe czerwone z zieloną strzałką ? |
|
| Autor: | legalnycyklista [ Cz sty 10, 2013 13:18 ] |
| Tytuł: | Re: Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
IMHO ta zielona strzałka to słuszne rozwiązanie właśnie w takich wypadkach - samochód raz na godzinę. Oczywiście jeśli skręt nie jest przewymiarowany. Pozostaje wnioskować o to samo na skręcie z Witosa w Sobieskiego - tę relację wszyscy i tak pokonują z użyciem Idzikowskiego lub Beethovena. Obecnie rowerzysta jadący prosto od Doliny Służewieckiej na Trasę Siekierkowską (aka al. Becka) też stoi dwa razy. |
|
| Autor: | axxenfall [ Cz sty 10, 2013 14:36 ] |
| Tytuł: | Re: Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
Podoba mi się zwrot "w tym jedynym przypadku"... Będę musiał powalczyć o to samo na skrzyżowaniu Nowoursynowska/Dolina Służewiecka. Dzięki za pozytywne informacje, Maciek |
|
| Autor: | pszyszek [ Cz sty 10, 2013 20:21 ] |
| Tytuł: | Re: Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
Stawianie sygnalizatorów na prawoskręcie jest dla wydającego na to zgodę z punktu widzenia PoRD bardzo ryzykowne. (Art. 26.2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.) Dodatkowo mimo że sygnalizacja świetlna reguluje w pewnym stopniu pierwszeństwo na skrzyżowaniach to sygnał zielony na sygnalizatorach S-1 lub S-2 NIE JEST BEZWZGLĘDNYM zezwoleniem na wjazd. Przede wszystkim przy zielonym na S-1 lub S-2 mamy obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom i pieszym poruszającym się wzdłuż jezdni którą zamierzamy opuścić. Wniosek, kierujący pojazdem wjeżdżając na taki prawoskręt na zielonym świetle ma OBOWIĄZEK USTĄPIENIA PIERWSZEŃSTWA pieszym/rowerzystom bez względu na to czy weszli/wjechali oni na przejście/przejazd przy czerwonym czy zielonym świetle, gdyż jest to sygnalizacja która znajduje się na skrzyżowaniu a kierujący pojazdem nie ma prawa wiedzieć jaki sygnał był wyświetlony na przejściu/przejeździe. Jedynym sposobem na zdjęcie z niego tego obowiązku jest zastosowanie na prawoskręcie sygnalizatora S-3 (i przy okazji wyeliminowanie niebezpiecznej zielonej strzałki) gdyż tylko taki sygnalizator daje gwarancję BEZKOLIZYJNEGO przejazdu przez skrzyżowanie. Oczywiście nikt z projektantów tego nie zaproponuje albo jak zaproponuje to taki sygnalizator będzie non-stop palił się na zielono i dopiero pisma do ZDM i IR zmuszą ich do zmiany w programie sygnalizacji (vide: opisywany na tym forum przypadek Wisłostrada/Sanguszki). Myślę że w przypadku kolizji rowerzysty który wjechał na taki przejazd na czerwonym z samochodem który miał zielone skończyłoby się mandatem dla rowerzysty za wjazd na czerwonym świetle a dla kierowcy samochodu mandatem za spowodowanie kolizji lub gorszymi konsekwencjami w przypadku wypadku. Czekam na taki precedens, jeżeli tylko rowerzysta (lub pieszy) będzie miał łeb na karku to bez problemu przed sądem wygra taką sprawę a kretyńskie prawoskręty z sygnalizatorami S-1 i S-2 znikną raz na zawsze. A co do tematu wątku: zgłosiłem podobny problem do IR dotyczący skrzyżowania Wąwozowa/KEN używając powyższych argumentów ale został popisowo olany. Meritum sprawy było chyba na tyle niewygodne, że wytknięto mi błędy formalne zupełnie nie odpowiadając na wniosek. A tam sytuacja jest o tyle gorsza że jakiś kretyn pozostawił między prawoskrętem a skrzyżowaniem tak malutką trójkątną wysepkę (wspólną dla rowerzystów i pieszych), że w sezonie letnim rowerzyści jadący w stronę lasu wzdłuż KEN po przejechaniu przez jedno zielone na prawoskręcie i czekając na kolejne przez Wąwozową, nie mieszczą się na niej blokując nie tylko innych rowerzystów przejeżdżających w tym czasie przez KEN ale i pieszych i to do tego stopnia że często nie są oni w stanie opuścić przejazdu/pasów na jezdni KEN! Ale oczywiście dla projektantów samochód był ważniejszy. |
|
| Autor: | olek [ Pt sty 11, 2013 7:08 ] |
| Tytuł: | Re: Skrzyżowanie Sobieskiego/Idzikowskiego |
Groob napisał(a): Mój pierwszy mały sukces (chyba), więc się pochwalę Gratulacje, jeśli to zostanie wdrożone, to będzie ciekawy precedens. A przy okazji to pokazuje ile nas kosztują głupie polskie przepisy, większość tego typu prawoskrętów mogłaby znakomicie funkcjonować bez żadnej sygnalizacji. pszyszek napisał(a): Przede wszystkim przy zielonym na S-1 lub S-2 mamy obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom i pieszym poruszającym się wzdłuż jezdni którą zamierzamy opuścić. To teraz pytanie - czy przechodzący przez jezdnię wydzielonego prawoskrętu porusza się wzdłuż, czy w poprzek? Można interpretować i tak i tak. A z S-2 sytuacja jest czysta pod względem prawnym, kierujący może skorzystać tylko jeśli nie utrudni ruchu innych uczestnikom, niezależnie w którą stronę idą. Inna sprawa, że kierowcy często tego nie ogarniają. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|