Faktycznie, w kwestii korków to Warszawa od dawna wygląda jak to zdjęcie. Sam trzymam się opinii (także jako kierowca), że wyjazd samochodem w godzinach szczytu do centrum to jakaś nowoczesna forma samobiczowania

Różnica jest taka, że tych "bike lanes" w Warszawie to ze świecą szukać, więc zamiast własnym pasem, trzeba się cisnąć między lusterkami.
_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko
