| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Dla żonatych i dzieciatych http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2549 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | Wojtek [ Pt lis 18, 2011 12:56 ] |
| Tytuł: | Dla żonatych i dzieciatych |
Jak moja rodzina rozwozi się rowerem do przedszkola i żłobka. ![]() Poznajcie Zosię - 3 lata (lewa) i Miłosza - 1,5 roku (prawa) w przyczepce. Zaraz pojadą do przedszkola i do żłobka. Środek jesieni, na dworze ok. -2 st. C. W naszym mieście robią za prawdziwych trendsetterów. ![]() Niestety z osiedla wychodzimy "tylnym wejściem", bo od frontu są schody i podnośnik, do którego przyczepka i rower razem nie wjadą, a cywilizowanego podjazdu jeszcze jako wspólnota nie zrobiliśmy. Schodzi się z dość stromego stoku. Póki nie ma śniegu jeszcze nie zjechaliśmy "na pazurki". ![]() Zosia wychodzi z przyczepki sama. Pod przedszkolem parkujemy koło skrzynki gazowej. Nam też przydałaby się lepsza nawierzchnia dróg - dookoła trylinka, a na ulicy przed przedszkolem 200 metrów nierównych płyt betonowych. ![]() Na tym fragmencie trasy do żłobka nie jadę ulicą, ale chodnikiem. Korka na ulicy doświadczyłbym, gdybym odwoził dzieci samochodem, co pewnie niestety niedługo nastąpi, nie tylko ze względów atmosferycznych. ![]() Władze naszego miasteczka na ulicy Literackiej zrobiły szlak rowerowy (kontrścieżka na ulicy jednokierunkowej), który bardzo nam ułatwia dojazd do żłobka. Gdyby nie to, pewnie żona nie zdecydowałaby się na tak długą jazdę w ruchu drogowym z przyczepką. ![]() Miłosz już usiłuje wyjść sam z przyczepki pod żłobkiem. ![]() Przyczepka czeka na odbiór Miłosza na przyżłobkowym placu zabaw (zamykanym na klucz). Dzieci odbiera najcześciej mama, która zostawia rower przy stacji kolejowej rano i odbiera po południu. Przy stacji jest podobna "wyrwikółka", ale rower można też przypiąć do porządnego kolejowego płotu (co prawie wszyscy robią). Na jesieni zanim dojedzie z dziećmi do domu robi się już ciemno, ale przyczepka jest dobrze wyposażona w odblaski oraz dwa migające światła tylne. ![]() A to najniebezpieczniejsze (są też inne) miejsce naszej podróży do żłobka. Koniec szlaku rowerowego i przeba przejechać przez drogę wojewódzką łamiąc zakaz skrętu z lewo lub po chodniku i pasach skorzystać z usług "lolipop lady", czyli "pana z lizakiem" (w czasie robienia zdjęcia ogrzewał się w swoim samochodzie). Przepraszam, że na zdjęciach nie zamazałem producenta przyczepki. Odnośnie trendsetterstwa, to zwłaszcza w lecie, gdy idziemy z przyczepką jako wózkiem (jest taka opcja) zaczepia nas sporo osób pytając o cenę i możliwość nabycia. Odpowiadam zgodnie z prawdą, że "cacko" kupiłem w Niemczech. Ale nie tylko w lecie oczy obserwatorów są zwrócone na nas, gdy jedziemy przez miasto. Niektórzy sąsiedzi już "guglali", gdzie i jak i za ile można by takie coś dostać. Z ciekawostek, gdy probowałem z córką (wtedy nieco ponad 2 letnią), jeździć do złobka na rowerze, a ona na siedzeniu z tylu, to sie bała, bo wysoko i szczególnie na ulicy zaraz obok samochodow, a w przyeczpce nie ma problemu. Napiszecie, że się chwalę, bo to prawda. Wpisujcie tu swoje przyczepkowe przygody z dziećmi, jeśli takie macie. |
|
| Autor: | gromanik [ So lis 19, 2011 22:24 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Zdjęcia ze zlotu Rowerów Poziomych w Pile w 2010 r. - wtedy jeszcze nie mieliśmy przyczepki, a na zlot trzeba było obowiązkowo pojechać, więc Ania jeździła ze mną na poziomie w chuście: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/67313 11 lutego 2011 - powrót z zimowych odwiedzin u Raffiego: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/71380 Obecnie przyczepka widoczna na poprzednich zdjęciach jest używana w wersji bagażowej: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/56179 Przewijanie i karmienie podczas testu dróg rowerowych na Białołęce - przyczepka, której obecnie używamy jest produktem niemieckiej firmy Monz a przyczepka towarowa, która służyła za przewijak należy do Wildziego: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/79248 http://bzaborow.org/galer/pg/photo/79260 Modlińska/Mehoffera - słupki ustawione w odległości 83cm, podczas gdy szerokość roweru dopuszczona przepisami znowelizowanego PoRD to 90cm: http://bzaborow.org/galer/pg/photo/79269 |
|
| Autor: | gromanik [ N gru 18, 2011 9:36 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Moim zdaniem ten artykuł warto przeczytać przed sposobu przewozu dziecka rowerem: http://www.dwaplusdwa.pl/wydarzenia/w-p ... ejsze.html |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ N gru 18, 2011 19:32 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
gromanik napisał(a): Moim zdaniem ten artykuł warto przeczytać przed sposobu przewozu dziecka rowerem: http://www.dwaplusdwa.pl/wydarzenia/w-p ... ejsze.html Było. DAWNO. Już w 2000 r. Z innego źródła. viewtopic.php?f=1&t=843&start=10 http://img72.imageshack.us/img72/1825/p ... gd2.th.jpg http://img72.imageshack.us/img72/2760/p ... zg5.th.jpg |
|
| Autor: | gromanik [ So gru 31, 2011 23:01 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Na zdjęciach rozwiązania dwóch naszych największych rowerowych problemów najbliższego czasu - używana dwudzieciowa przyczepka Croozer Kid for 2, dzięki której Ania z Ulą będą mogły jeździć razem i drzwi wymienione na szersze i pozbawione progu, co ułatwi wydostanie się z domu z dziećmi, bo aby wyjść na zewnątrz nie trzeba pokonać żadnych schodów - do tarasu prowadzi podjazd: ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
| Autor: | gromanik [ Pn sty 16, 2012 22:38 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Właśnie zauważyłem, że macie po lewej stronie przyczepki czerwony odblask - czy to ma jakiś ukryty sens Wojtek napisał(a): ![]() |
|
| Autor: | Piwoslaw [ Wt sty 17, 2012 7:44 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
gromanik napisał(a): Właśnie zauważyłem, że macie po lewej stronie przyczepki czerwony odblask - czy to ma jakiś ukryty sens Odblaski są chyba symetrycznie z obu stron, przyczepki mogą być używane w ruchu lewo- i prawostronnym. |
|
| Autor: | gromanik [ Wt sty 17, 2012 9:04 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Pytałem dlatego, że w mojej standardowo wyposażonej są dwa białe odblaski z przodu i 2 czerwone z tyłu. Nie rozumiem związku czerwonego odblasku z przodu z ruchem lewostronnym. Mnie czasem drażnią rowerzyści, którzy mają w rowerze czerwoną lampkę z przodu a białą z tyłu lub dwie czerwone, bo to dezorientuje co do kierunku w którym porusza się rower. |
|
| Autor: | Wojtek [ Wt sty 17, 2012 12:23 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
Mam odblask czerwony z prawej i biały z lewej, ale nie dla dezorientacji, a dlatego, że mi się biały z prawej urwał, a nie miałem na podorędziu drugiego białego, za to miałem czerwony. Ale może to faktycznie kogoś dezorientuje. |
|
| Autor: | gromanik [ Pt sty 20, 2012 21:40 ] |
| Tytuł: | Re: Dla żonatych i dzieciatych |
20.01.2012 o 7:35 w Szpitalu Św. Zofii(który tego dnia obchodził 100-lecie działalności) przyszła na świat Ula: http://www.bialoleka.masa.waw.pl/images/ula.jpg http://www.bialoleka.masa.waw.pl/images/ula2.jpg |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|