śliwka napisał(a):
Miejsca, o które chodzi to:
1. DDR wzdłuż Głębockiej, w rejonie skrzyżowania z Malborską. Ścieżka sąsiaduje z płotem budowy przy Parku Tivoli (budują obiekty handlowe

, chyba ten sam deweloper co budował osiedle), płot w jednym miejscu zajmuje połowę prawego pasa rowerowego. Oczywiście brak jakichkolwiek oznaczeń. Obok brak dwóch kostek - po ciemaku można sobie w tych dziurach zęby wybić. Dalej ścieżka ma nierówną nawierzchnię - po remoncie, który miał miejsce jesienią (chyba wodociągi rozkopywały, ale nie dam sobie nic uciąć) źle ułożyli kostkę. Cały rower się trzęsie jak się po tym przejeżdża.
2. Fragment DDR wzdłuż ul. Chodeckiej, sąsiadujący z parkiem Bródnowskim. Krzaki sąsiadujące ze ścieżką zarastają ją, trzeba zawołać ogrodnika z sekatorem, żeby przyciął. I poprawić wzajemną widoczność pieszy-rowerzysta przy przejściu dla pieszych, mniej więcej w połowie tego odcinka.
3. Odcinek DDR dookoła Cmentarza Bródnowskiego - wzdłuż Odrowąża - nawierzchnia zniszczona przez korzenie drzew. Kostka wystaje, albo się zapada, dużo nierówności. I może też można by coś zrobić z drzewem, które rośnie na środku DDR - a właściwie DDR poprowadzona jest tak, że drzewo jest w jej środku. Niby da się ominąć, niby jest oznakowane, ale nie do końca chyba bezpieczne.
4. Fragment DDR przy wjeździe na Most Gdański od strony Zoo. Zaraz za przejściem przez zjazd z mostu DDR prowadzi starym chodnikim - jest oznaczona tylko białą farbą. W jednym miejscu kilka płytek jest zniszczonych, wystają i tu też po ciemaku jak ktoś nie wie to można sobie zęby wybić. Zresztą nawet za dnia, jak ktoś będzie chciał ominąć to też może spowodować niebezpieczną sytuację.
To wszystko Zarząd Dróg Miejskich:
http://www.zdm.waw.plCytuj:
5.Odcinek DDR za mostem Gdańskim, tam gdzie przechodzi w asfaltową alejkę, która ma więcej dziur niż asfaltu. Mogliby w końcu wymienić tam nawierzchnię.
A to rodzynek, Zarząd Terenów Publicznych:
http://www.ztp.waw.plCytuj:
I może - skoro już piszę o wszystkich bolączkach, to można by zgłosić prosbę o wytyczenie pasa dla rowerów w jezdni na ul. Wincentego, od wejścia na cmentarz Bródnowski do ronda Żaba. Nie mierzyłam szerokości, ale jeżdżę tamtędy codziennie i jezdnia jest wystarczająco szeroka, by z prawej strony wyminąć nawet autobus. Myślicie, że to miałoby sens?
Ja myślę, że tak. Technicznie nie ma żadnych przeciwskazań, jezdnia ma 9 m i można by nawet obustronnie pasy wyznaczyć. Z parkowaniem też raczej nie pamiętam tam specjalnych kolizji.
Strzelam jednak, że w odpowiedzi będą ciamkać że to droga GP [*] i że już w 2035 planowana jest jej kompleksowa modernizacja, więc szkoda kubła farby, ale jak będziesz uparta, to kto wie, może i ZDM ludzkim głosem przemówi.
[*] Główna ruchu przyspieszonego, czyli autostrada na miarę naszych możliwości. Ale aktualne parametry raczej nie przypominają GP, a studium ma być podobno aktualizowane pod kątem obniżenia klasy tej ulicy.