Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 11:26 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt cze 28, 2011 11:51
Posty: 76
Lokalizacja: Praga Północ
Jak pewnie widzieliście na głównej, pojawił się artykuł na temat stojaków rowerowych znajdujących się gestii ZTM (http://www.zm.org.pl/?a=ztm_stojaki-117). W związku z tym zachęcam do komentowania - przede wszystkim przyda się konstruktywna krytyka ;)

Pozdrawiam,
Artur


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 12:10 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Ostatnio (jeszcze przed ukazaniem się artykułu) trafiłem na stojaki na Kabatach -- faktycznie bardzo fajna lokalizacja -- bliżej wejścia już się nie dało (zresztą już był przypięty rower). Będę musiał zobaczyć, gdzie są na Imielinie -- kiedy niegdyś tam parkowałem rower musiałem go stawiać w wyrwikółkach pod Multikinem.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 12:56 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Ja na razie próbuję przetrawić informację, że jakikolwiek urząd zrobił cokolwiek nie wbrew, ale dla rowerzystów.
To trudne. Na razie nie odnajduję się w tej rzeczywistości :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 13:48 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 11:28
Posty: 51
Lokalizacja: Józefosław/ Warszawa
Co z tego, że na Imielinie jest 6 stojaków, skoro nie ma cienia szansy, że jak wrócę z pracy to mój rower tam będzie?
Wszystkie parkingi rowerowe powinny być monitorowane, tak jak samochodowe. Wtedy - może, może. A tak to mi zwyczajnie szkoda.
Może jeśli kupię sobie drugiego U-locka, wyciągnę siodełko, zdejmę lusterko i latarkę i koszyk, to może tak obładowana wracając z pracy - jeszcze zastanę moją błyskawicę....


Bisette

_________________
Fanom „starożytnej mądrości ludów Wschodu” przypominamy, że medycyna chińska zaleca stosowanie azbestu na niepłodność, tygrysiego penisa na osłabienie, a suszonego ludzkiego łożyska na astmę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 13:58 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt cze 28, 2011 11:51
Posty: 76
Lokalizacja: Praga Północ
Bisette napisał(a):
Co z tego, że na Imielinie jest 6 stojaków, skoro nie ma cienia szansy, że jak wrócę z pracy to mój rower tam będzie?
Wszystkie parkingi rowerowe powinny być monitorowane, tak jak samochodowe. Wtedy - może, może. A tak to mi zwyczajnie szkoda.
Może jeśli kupię sobie drugiego U-locka, wyciągnę siodełko, zdejmę lusterko i latarkę i koszyk, to może tak obładowana wracając z pracy - jeszcze zastanę moją błyskawicę....
Bisette


Zdaję sobie sprawę z tej słabości. Niestety ze względów finansowych ZTM nie był w stanie w tej chwili stworzyć tej wielkości systemu z oddzielnym monitoringiem. Dlatego też staraliśmy się dołożyć starań w dwóch kwestiach:
1. Żeby stojaki były porządnie zamontowane, głęboko wbetonowane - żeby utrudnić zabranie roweru razem ze stojakiem.
2. Tam gdzie jest to możliwe - żeby stojaki znajdowały się w zasięgu monitoringu miejskiego, o czym informacja znajduje się na mapie. Tak właśnie jest w przypadku Imielina.

Oczywiście topowe, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, są nasze własne parkingi P+R, gdzie jest i nasz własny monitoring, pracownicy ochrony i pracownicy ZTMu - ale niestety to tylko część lokalizacji...

Niemniej bardzo chcielibyśmy rozwijać system B+R właśnie w kierunku zwiększania bezpieczeństwa do maksimum.

Pozdrawiam,
Artur


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 14:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Bisette napisał(a):
Co z tego, że na Imielinie jest 6 stojaków, skoro nie ma cienia szansy, że jak wrócę z pracy to mój rower tam będzie?


Nie ma po co popadać w paranoję. Czy zostawianie samochodu na niestrzeżonym i niemonitorowanym parkingu oznacza, że po kilku godzinach go tam nie będzie, a poruszanie się po niemonitorowanej ulicy, że automatycznie zostaniemy na niej obrabowani i/lub zabici? Jeżeli rower jest przyzwoicie przypięty, to szanse, że coś mu się stanie są niewielkie. Wbrew pozorom, Warszawiacy to nie tylko złodzieje i nie każdy pragnie za wszelką cenę posiąść używane siodełko rowerowe.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 14:50 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 23, 2010 16:46
Posty: 350
Lokalizacja: Żoliborz / Warszawa
Do roweru polecam u-locka i linkę na drugie koło, a siodełko można przypiąć lekkim łańcuszkiem i kłódką za złotówkę -- na tyle utrudni się życie złodziejowi, że nie będzie mu się chciało czegoś zabierać (po prostu weźmie z roweru obok).

Koszyki i lampki lepiej zawsze zabierać ze sobą -- albo ktoś weźmie, ale będzie zimno i bateria się w znacznym stopniu rozładuje.

_________________
maciek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 15:41 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 14:34
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Też jestem zdania, że nie można popadać w paranoję. Rowery kradną wszędzie, z moich obserwacji wynika, że np. w Londynie jest pod tym względem znacznie gorzej niż w Warszawie. Ja nawet nie sprawiłem sobie jeszcze przyzwoitego zabezpieczenia, dopiero przymierzam się do U-locka (albo raczej solidnego łańcucha). Zabieram zawsze tylną lampkę, licznik i sakwy, natomiast od lat zostawiam rower z drogą przednią lampką Busch&Mueller i jeszcze mi jej nie odkręcili.

Liczę się z tym, że kiedyś ktoś mi rower ukradnie, dziś nawet mi się to śniło :) I wiecie co, choć z jednej strony byłem w szoku (jak żyć bez roweru?!), to z drugiej strony bardzo się cieszyłem - bo pomyślałem sobie przez sen, że teraz już MUSZĘ kupić sobie batavusa :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 16:04 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Pt cze 19, 2009 18:36
Posty: 9
Trzy rzeczy. Primo - uwzględnienie parkingów w systemie informacji w metrze - tak jak są wskazówki gdzie jest winda, wc, policja czy inne atrakcje. Czasem człowiek wiezie rower metrem i te stojaki będą jedynym miejscem w okolicy, gdzie może zostawić rower idąc coś załatwiać w okolicy stacji. Za pierwszym razem, jeśli to nie jest jego codzienna stacja metra, może się naszukać... Secundo, choć to pewnie bardziej kwestia w kompetencjach Jego Wieliczestwa Inżyniera Ruchu - oznakowanie przy ddr biegnących w pobliżu, że takie stojaki istnieją. Jakiś znak "P" z dowieszką "Tylko dla rowerów" albo co? Tertio - więcej, więcej, więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 06, 2011 18:35 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Jej, ale dobrze! Cieszyyyymy się!

artur.tondera napisał(a):
żeby stojaki znajdowały się w zasięgu monitoringu miejskiego, o czym informacja znajduje się na mapie


Mi bardziej niż na monitoringu zależy na zadaszeniu. Szkoda, że zadaszonych parkingów jest tak mało. Może z czasem pozostałe doczekają się jakichś zgrabnych wiat?
Na pl. Hallera jest chyba błedna informacja o braku zadaszenia.

Wydaje mi się (wyłacznie na podst. zdjęć), że stojaki są montowane nieco zbyt blisko ścian i murków - np. pętla na Górczewskiej.

Brakuje części istniejących od dawna parkingów, np. na pętli Marymont. To świadome?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL