| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1954 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | grzcie2083 [ Cz wrz 30, 2010 16:00 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
http://edroga.pl/drogi-i-mosty/inne/285 ... rowej-cz-i |
|
| Autor: | Hermes [ Cz wrz 30, 2010 17:10 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Przeczytałem. Prawdę mówiąc, bez powołania komisji mógłbym wskazać dokładnie te same patologie, plus kilka innych. Patrząc na tempo zmian w tym względzie w Warszawie, obawiam się, że powołanie trzech a nawet pięciu nowych komisji, która zbada dlaczego jest źle nic nie pomoże. Jesteśmy po prostu komunikacyjny trzecim światem, z urzędami i budowlańcami pełnymi idiotów, dla których poruszanie się rowerem to oznaka biedy i wstydu, zaś samochód to kwestia prestiżu. Takim ludziom nie zależy na żadnych zmianach infrastruktury rowerowej. Gdyby chcieli, zająłby się tym człowiek, który rowerem miejskim najpierw tydzień pojeździł by po Warszawie, a potem został wysłany do pojeżdżenia tydzień po Kopenhadze. Potrzebę radykalnych i szybkich zmian widziałby bez żadnych sugestii rowerzystów. |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Cz wrz 30, 2010 22:18 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Hermes napisał(a): Gdyby chcieli, zająłby się tym człowiek, który rowerem miejskim najpierw tydzień pojeździł by po Warszawie, a potem został wysłany do pojeżdżenia tydzień po Kopenhadze. Potrzebę radykalnych i szybkich zmian widziałby bez żadnych sugestii rowerzystów. W d. Wydziale Transportu Rowerowego są tacy. Tylko że nie są cudotwórcami. Jak zarządca drogi nie chce, to z zapisów o ustroju Warszawy wynika, że nawet całe Biuro może mu nagwizdać. A Gdaka to w ogóle ma głęboko, bo nie jest miejska. Jest to kwestia woli politycznej u samej góry. Wtedy by się dało. Jak np. w Danzig -- ruch pod prąd -- wszędzie prawie. |
|
| Autor: | Hermes [ Cz wrz 30, 2010 22:52 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Wierzę, wierzę. Nie wrzucam wszystkich do jednego worka tylko uogólniłem po prostu. Dziś po prostu spędziłem trzy godziny na rowerze. Przejechałem trasę Ochota - Buw - Natolin - Ochota praktycznie samymi ścieżkami. Z tego nie znalazłem ŻADNEGO kawałka ścieżki, który byłby pozbawiony wad. W dodatku frustruje mnie to, że jest coraz gorzej. Na przykład ostatnio instaluje się coraz więcej "Dotknij aby przejść" na skrzyżowaniach (najnowszy na Prymasa/Kasprzaka), które to dotykacze nie mają absolutnie żadnego sensu poza utrudnianiem życia rowerzystom i pieszym. Żeby było jeszcze głupiej to dotykacze te są tak ustawione, że gdy nie dotknie się ich wystarczająco wcześniej (bo np. podjechało się tuż przed zmianą świateł dla kierowców) to i tak nie włączają zielonego światła, i trzeba czekać dopiero na następną zmianę. Efekt jest taki, ze się stoi i czeka i czeka... W ogóle czy temat tych dotykaczy był podjęty na forum? Chciałbym się dowiedzieć jaki jest stosunek innych rowerzystów w tym temacie, jak to wygląda od strony prawnej i formalnej. W ogóle czy jest jakikolwiek ich cel formalny, czy polskim zwyczajem przyjeżdżają panowie robotnicy i z racji tego, że mają nadmiar, bo zamówienie władzuchna złożyła, to instalują gdzie popadnie? Już nie wspominam, że wysiłek jak się wkłada w to utrudnianie życia ludziom można by przeznaczyć np. przebudowę kantów chodników/jezdni na ścieżkach rowerowych, które są fatalnie zrobione i skacze się na nich niczym kangur na pustyni. A co do samej góry, to wszystkie znaki na ziemi i w sondażach wskazują, że czeka nas kolejne 5 lat rządów bufetowej, czyli pięć lat sabotażu budowy infrastruktury rowerowej. |
|
| Autor: | pduncz [ Cz wrz 30, 2010 22:53 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Cytuj: Po oględzinach Tomasz Misiak zadeklarował, że kładkę czeka badanie specjalistyczne: - Kiedy tylko potwierdzimy, że jest z nią problem Nie, k..., na pewno ci wstrętni rowerzyści złośliwie konfabulują. Nie wierzymy im. Komitet przyjdzie i w majestacie stwierdzi, czy kładka jest dostatecznie śliska żeby to poprawiać. A jak nie, to sami wiecie, drodzy rowerzyści, gdzie możecie Misia pocałować. Zbieżność nazwisk przypadkowa. |
|
| Autor: | PMN76 [ Pt paź 01, 2010 7:04 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Tam jest jeszcze inny babol. Z tego co widziałem to droga wyprofilowana jest "do wewnątrz". Co oznacza, że w czasie deszczu będzie tam płynęła mała rzeczka. |
|
| Autor: | grzcie2083 [ Pt paź 01, 2010 8:58 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Hermes napisał(a): Wierzę, wierzę. Nie wrzucam wszystkich do jednego worka tylko uogólniłem po prostu. Dziś po prostu spędziłem trzy godziny na rowerze. Przejechałem trasę Ochota - Buw - Natolin - Ochota praktycznie samymi ścieżkami. Z tego nie znalazłem ŻADNEGO kawałka ścieżki, który byłby pozbawiony wad. W dodatku frustruje mnie to, że jest coraz gorzej. Na przykład ostatnio instaluje się coraz więcej "Dotknij aby przejść" na skrzyżowaniach (najnowszy na Prymasa/Kasprzaka), które to dotykacze nie mają absolutnie żadnego sensu poza utrudnianiem życia rowerzystom i pieszym. Żeby było jeszcze głupiej to dotykacze te są tak ustawione, że gdy nie dotknie się ich wystarczająco wcześniej (bo np. podjechało się tuż przed zmianą świateł dla kierowców) to i tak nie włączają zielonego światła, i trzeba czekać dopiero na następną zmianę. Efekt jest taki, ze się stoi i czeka i czeka... W ogóle czy temat tych dotykaczy był podjęty na forum? Chciałbym się dowiedzieć jaki jest stosunek innych rowerzystów w tym temacie, jak to wygląda od strony prawnej i formalnej. W ogóle czy jest jakikolwiek ich cel formalny, czy polskim zwyczajem przyjeżdżają panowie robotnicy i z racji tego, że mają nadmiar, bo zamówienie władzuchna złożyła, to instalują gdzie popadnie? Już nie wspominam, że wysiłek jak się wkłada w to utrudnianie życia ludziom można by przeznaczyć np. przebudowę kantów chodników/jezdni na ścieżkach rowerowych, które są fatalnie zrobione i skacze się na nich niczym kangur na pustyni. A co do samej góry, to wszystkie znaki na ziemi i w sondażach wskazują, że czeka nas kolejne 5 lat rządów bufetowej, czyli pięć lat sabotażu budowy infrastruktury rowerowej. W ogóle czy temat tych dotykaczy był podjęty na forum? https://docs.google.com/fileview?id=0Bx ... y=CNrKjeIE |
|
| Autor: | KrOOliK [ Pt paź 01, 2010 9:10 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
@Hermes proszę: viewtopic.php?f=1&t=1242 viewtopic.php?f=1&t=465 |
|
| Autor: | pszyszek [ Pt paź 01, 2010 9:11 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Hermes napisał(a): Na przykład ostatnio instaluje się coraz więcej "Dotknij aby przejść" na skrzyżowaniach (najnowszy na Prymasa/Kasprzaka), Po pierwsze tabliczka "Chcesz przejść naciśnij przycisk" z samej treści mówi że nie dotyczy rowerzysty gdyż on nie chce przejść tylko przejechać. Zauważcie że w najnowszych takich punktach nikt takiej tabliczki nie instaluje. Po drugie jeśli idzie o to skrzyżowanie to opowiem Wam krótką historię o tych przyciskach. Ponieważ jeżdżę tam codziennie rano i popołudniu stwierdziłem że doszło do ich zainstalowania 13 września w godzinach południowych (rano nie było, popołudniu były). Od tamtej pory jeździłem na czerwonym razem z czasem ok. 50 ludźmi przechodzącymi po pasach. Ale 14-go zadzwoniłem na Pogotowie Drogowe i zgłosiłem awarię sygnalizacji (nie uruchamia się zielone światło na DDR). Dyspozytor przyjął zgłoszenie. Ale do końca tygodnia nic się nie zmieniło, za każdym razem ludzie szli na czerwonym a ja jechałem. Czy przyciski działały, nie wiem, zawsze dojeżdżałem do tego miejsca tak żeby nie stać tylko wjeżdżać równo z zielonym dla samochodów na Prymasa. Na dodatek jadąc tą samą DDR na skrzyżowaniu z Wolską też są przyciski a NIGDY nie zdażyło mi się żebym nie miał zielonego nie przyciskając niczego przy wielokrotnym pokonywaniu tego skrzyżowania samotnie. Biorąc więc za przykład Wolską (być może przyciski są aktywne tylko w nocy) mam prawo twierdzić że na Kasprzaka jest awaria. Skoro jednak nic nie pomogło zadzwoniłem w piątek (17-go) znów na Pogotowie i zgłosiłem tę samą awarię, przypomniałem Dyspozytorowi że już to zgłaszałem i nic się nie zmieniło. Dyspozytor sprawdził, potwierdził i odczytał że konserwator tam był i nie stwierdził nieprawidłowego działania sygnalizacji. Nic nie mówiąc o przyciskach stanowczo odpowiedziałem żeby pojechał więc tam jeszcze raz i sprawdził bo dziś dwukrotnie przejechałem przez czerwone razem z 50 pieszymi. Efekt?Od poniedziałku 20-go ani razu nie zdarzyło mi się tam żeby nie było zielonego! Być może to przypadek i zawsze ktoś wcisnął, tym niemniej kilka razy przejeżdżałem tam sam, bez pieszych |
|
| Autor: | Groob [ Pt paź 01, 2010 9:57 ] |
| Tytuł: | Re: Ścieżka rowerowa na Prymasa Tysiąclecia ponownie otwarta |
Hermes napisał(a): dotykacze te są tak ustawione, że gdy nie dotknie się ich wystarczająco wcześniej (bo np. podjechało się tuż przed zmianą świateł dla kierowców) to i tak nie włączają zielonego światła, i trzeba czekać dopiero na następną zmianę. Efekt jest taki, ze się stoi i czeka i czeka... To prawda, to jest największy dramat z przyciskami. U mnie, na mojej stałej trasie do pracy opóźnienie na jednym dotykaczu wynosi na oko prawie 30 sekund! Tak, tak - trzeba się pojawić na skrzyżowaniu pół minuty wcześniej, żeby być łaskawie przepuszczonym w najbliższym cyklu. |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|