zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Parking rowerowy w Złotych Tarasach
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1358
Strona 1 z 3

Autor:  ciman [ Cz maja 21, 2009 6:50 ]
Tytuł:  Parking rowerowy w Złotych Tarasach

Nigdzie nie widziałem informacji o powstaniu rowerowego parkingu w Złotych Tarasach. Wjechałem na parking podziemny celem przypięcia roweru gdzieś w chłodne i obserwowane przez ochroniarzy miejsce. Zostałem skierowany na część parkingową dla rowerów. Zdziwiłem się, cóż to może być. Wyrwikółka postawione w kącie?
Nie. Okazało się, że na wprost od wjazdu na parking stoi specjalny box mieszczący kilkadziesiąt rowerów z wieszakami, zamykany na klucz.
Zaskoczenie, uśmiech na twarzy, zadowolenie. Chcę wprowadzić rower do środka, jednak spostrzegam tabliczkę - okazuje się, że zaparkowanie roweru kosztuje 4zł za godzinę...

Autor:  velogustlik [ Cz maja 21, 2009 9:38 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

ciman napisał(a):
Nie. Okazało się, że na wprost od wjazdu na parking stoi specjalny box mieszczący kilkadziesiąt rowerów z wieszakami, zamykany na klucz.


Masz może jakieś zdjęcia?


Cytuj:
okazuje się, że zaparkowanie roweru kosztuje 4zł za godzinę...


No to niech się nie dziwią, ze nadal barierka od strony dworca będzie służyć tym celom. Poza tym jak przyjeżdżam rowerem to po pierwsze nie muszę wiedzieć o tym parkingu a po drugie nawet jak wiem to nie będę latał po parkingu w którym nigdy nie byłem i nie będę szukał gdzie to postawili. Zdecydowanie bardziej prawdopodobne jest, że się przypnę do tego co będzie "pod reką".

P.S. Ile kosztuje parking na samochód?

Autor:  wildzi [ Cz maja 21, 2009 9:41 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

Dobrze wiedzieć że coś takiego w Złotych Tarasach jest.
No już chciałem jechać i sprawdzić, ale dobrze że doczytałem do końca...
To niby 4 zł, ale jak wiele osób spędza w Złotych Tarasach tylko godzinę?
Zwłaszcza płeć piękna potrafi spędzać tam wiele godzin...

Poza tym i tak większość pozostanie przy przypinaniu rowerów do "czego się da", czyli barierek i słupków przy głównym wejściu. Taki boks to niezły pomysł, ale nie rozwiązuje problemu. Będzie jednak wymówką aby nie stawiać ogólnodostępnych i darmowych stojaków.

Autor:  velogustlik [ Cz maja 21, 2009 10:03 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

wildzi napisał(a):
To niby 4 zł, ale jak wiele osób spędza w Złotych Tarasach tylko godzinę?
Zwłaszcza płeć piękna potrafi spędzać tam wiele godzin...


To jest podstawowa sprawa:)

Cytuj:
Poza tym i tak większość pozostanie przy przypinaniu rowerów do "czego się da", czyli barierek i słupków przy głównym wejściu. Taki boks to niezły pomysł, ale nie rozwiązuje problemu. Będzie jednak wymówką aby nie stawiać ogólnodostępnych i darmowych stojaków.


No tak. Już widzę, że zatrudniają kolejnego ochroniarza, który niczym pies ogrodnika pilnuje wszystkich słupków i barierek:).

Autor:  pduncz [ Cz maja 21, 2009 10:21 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

ciman napisał(a):
okazuje się, że zaparkowanie roweru kosztuje 4zł za godzinę...


Chyba na głowę upadli. 4 zł za tydzień, to rozumiem, ale za godzinę?! Samochodem godzina kosztuje też 4 zł. Śmiech na sali!

...a tymczasem CH Arkadia dostawia kolejne i kolejne stojaki przed wejściem głównym. W tej chwili jest tam już 36 porządnych miejsc dla rowerów (w tym część zadaszona), a przy wejściu bocznym jeszcze 12. Wykorzystanie, w poniedziałek(!) ok. godz 20., na oko 80%.

Autor:  velogustlik [ Cz maja 21, 2009 10:32 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

pduncz napisał(a):
ciman napisał(a):
okazuje się, że zaparkowanie roweru kosztuje 4zł za godzinę...


Chyba na głowę upadli. 4 zł za tydzień, to rozumiem, ale za godzinę?! Samochodem godzina kosztuje też 4 zł. Śmiech na sali!

...a tymczasem CH Arkadia dostawia kolejne i kolejne stojaki przed wejściem głównym.


No to to jest jakaś grupa klientów, którą Arkadia zyskała, a o którą Złote Tarasy nie specjalnie się postarały.

Autor:  mcb [ Cz maja 21, 2009 10:40 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

A pod Arkadią nie ma czasem zwykłych wyrwikółek...?

Autor:  velogustlik [ Cz maja 21, 2009 10:52 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

mcb napisał(a):
A pod Arkadią nie ma czasem zwykłych wyrwikółek...?


Otóż to. Od dobrych 3 lat (niech mnie ktoś poprawi jeżeli kłamię :-)) stoją stojaki według najlepszej holenderskiej szkoły i jak przeczytałeś wcześniej jest ich coraz więcej. Widać w Arkadii jest ktoś kto obdarzony jest jakąś ponadludzką spostrzegawczością i zauważa gdy rowery się nie mieszczą. Co gorsza reaguję na to co widzi i nie boi się popadnięcia firmy w tarapaty finansowe wynikające z jakże przecież kosztownej inwestycji.

Dla przypomnienia:

http://www.zm.org.pl/?a=stojaki_faq

Autor:  Raffi [ Cz maja 21, 2009 16:00 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

velogustlik napisał(a):
Otóż to. Od dobrych 3 lat (niech mnie ktoś poprawi jeżeli kłamię :-)) stoją stojaki według najlepszej holenderskiej szkoły i jak przeczytałeś wcześniej jest ich coraz więcej. Widać w Arkadii jest ktoś kto obdarzony jest jakąś ponadludzką spostrzegawczością i zauważa gdy rowery się nie mieszczą. Co gorsza reaguję na to co widzi.


Ja tam przede wszystkim jestem pod wrażeniem, że sami doszli do tego, że rowerzysta też klient. Dobrze dla Nich, bo klient na rowerze to tez zarobek. Dobrze dla mnie, bo jadąc do kina mam możliwość pojechać rowerem. Dobrze dla konkurencji ze zblakłych tarasów, bo ci źli rowerzyści mają lepszy cel podróży ;-)

Autor:  velogustlik [ Cz maja 21, 2009 18:25 ]
Tytuł:  Re: Parking rowerowy w Złotych Tarasach

Raffi napisał(a):
Ja tam przede wszystkim jestem pod wrażeniem, że sami doszli do tego, że rowerzysta też klient. Dobrze dla Nich, bo klient na rowerze to tez zarobek. Dobrze dla mnie, bo jadąc do kina mam możliwość pojechać rowerem. Dobrze dla konkurencji ze zblakłych tarasów, bo ci źli rowerzyści mają lepszy cel podróży ;-)


No właśnie na rowerowego klienta są dwa "Złote" sposoby:

1) zignorować, bo przecież ilu ich na tych rowerach jest? 50 czy 100 dziennie? Szkoda czasu na myślenie o tak nie targetowej grupie. "Jeżdżą rowerami, więc pewnie nie stać ich na nic oprócz sznurówek"

2) złupić. 4zł od każdego to "pokaźna suma" w bilansie miesięcznym. Na waciki będzie :)

Żarty żartami, a mnie zastanawia jak sprawa się będzie rozwijać. Ile osób będzie korzystać z tych boksów; bo przecież chodzi na tym świecie kilku takich, którzy we własnym mieszkaniu przypinają do kaloryfera. Czy ktoś z ZT zauważy kiedykolwiek, ze wykorzystanie jest poniżej oczekiwań? Co wtedy zrobią? Zamkną i wróci stare dobre czy może obniżą cenę? Ile la Z.T. już są? Myślę, że mniej więcej tyle samo czasu zajmie im odpowiadanie na powyższe pytania ile zajęło zorganizowanie boksów. W tym czasie konkurencja zostawi ich daleko w tyle :).

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/