| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Street View, czyli z życia wzięte http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1342 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Tarciu [ Pt maja 08, 2009 20:23 ] |
| Tytuł: | Street View, czyli z życia wzięte |
Pewnie większość z Was już słyszała o Street View robionym przez Google. To gęsta siatka panoramicznych zdjęć umożliwiająca wirtualne "przeniesienie się" w inne miejsce. Myślę, że dla nas jest to genialne narzędzie do inspiracji, szukania dobrych wzorców i efektownego pokazania innym, jak to się robi "na zachodzie". Przykład pierwszy z brzegu: Byłem ciekaw, jak to naprawdę jest z rowerami w światowym centrum finansów - londyńskim City. Wstukałem w mapy Google hasło "London Stock Exchange" i ku mojej uciesze zobaczyłem, że dostępny jest tam "widok ulicy". Otóż i on (link skróciłem, bo był niemożliwie długi): http://www.tinyurl.pl/?yXJ8FDbK No i co widać: - pasy rowerowe w jezdni (jak to? w dzielnicy biurowej? tuż pod jedną z największych giełd świata? turyści na wycieczki tam jeżdżą?) - dużo stojaków rowerowych na chodnikach, stojaki mocno obłożone (jak to? czyżby maklerzy przyjeżdżali do pracy rowerem? na samochód ich nie stać?) - zupełny brak samochodów parkujących na ulicy/chodnikach, mimo że miejsca jest dużo (jak to? piesi mają więcej niż 1,5 metra? no, ale pewnie dlatego, że obok każdego biurowca jest piętrowy parking) - piętrowych parkingów też bynajmniej nie ma (jak to? to ja już nic nie rozumiem... co oni, zbiorkomem dojeżdżają? białe kołnierzyki?) - brak zatoki autobusowej na przystanku, mimo że droga jednopasmowa a chodnik ma co najamniej 15 metrów (jak to? a co z płynnością ruchu? głupi autobus będzie ruch blokował? czemu nie zrobili tej zatoki? może ich nie stać? ech, myślałem, że Londyn to bogatszy jest...) To tyle na początek tych szokujących odkryć, zachęcam do wklejania innych ciekawych miejsc. Może fajnie byłoby też wrzucić za jakiś czas artykuł na stronę ZM z przykładami ze Street View? Bo to naprawdę trafia do świadomości i otwiera oczy na pewne sprawy |
|
| Autor: | pawell_o [ Pt maja 08, 2009 21:14 ] |
| Tytuł: | Re: Z życia wzięte, czyli Street View |
http://www.tinyurl.pl?7AO8MGdo - jak widać nie tylko w Warszawie drogi rowerowe to dobre miejsce na różne słupy. |
|
| Autor: | olek [ So maja 09, 2009 5:46 ] |
| Tytuł: | Re: Street View, czyli z życia wzięte |
Tarciu napisał(a): - dużo stojaków rowerowych na chodnikach, stojaki mocno obłożone (jak to? czyżby maklerzy przyjeżdżali do pracy rowerem? na samochód ich nie stać?) - zupełny brak samochodów parkujących na ulicy/chodnikach, mimo że miejsca jest dużo (jak to? piesi mają więcej niż 1,5 metra? no, ale pewnie dlatego, że obok każdego biurowca jest piętrowy parking) - piętrowych parkingów też bynajmniej nie ma (jak to? to ja już nic nie rozumiem... co oni, zbiorkomem dojeżdżają? białe kołnierzyki?) Londyńskie City ma bardzo niski udział ruchu samochodowego w ogóle dojazdów - ok. 10%. Lepszy z tego typu dzielnic jest chyba tylko... Manhattan (wiem, że Ameryka jest bardzo mocno kojarzona z samochodem, ale Nowy Jork jest jednym z wyjątków). Cytuj: Może fajnie byłoby też wrzucić za jakiś czas artykuł na stronę ZM z przykładami ze Street View? Bo to naprawdę trafia do świadomości i otwiera oczy na pewne sprawy A prawa autorskie? pawell_o napisał(a): jak widać nie tylko w Warszawie drogi rowerowe to dobre miejsce na różne słupy. W tej kwestii polecam niezawodne: http://homepage.ntlworld.com/pete.meg/w ... the-month/ Na przykład: http://homepage.ntlworld.com/pete.meg/w ... ry2009.htm http://homepage.ntlworld.com/pete.meg/w ... ch2009.htm http://homepage.ntlworld.com/pete.meg/w ... ly2008.htm itp. itd. |
|
| Autor: | Tarciu [ N maja 10, 2009 18:04 ] |
| Tytuł: | Re: Z życia wzięte, czyli Street View |
pawell_o napisał(a): http://www.tinyurl.pl?7AO8MGdo - jak widać nie tylko w Warszawie drogi rowerowe to dobre miejsce na różne słupy. No widzisz? O to mi właśnie chodziło. Chwila poszukiwań i już mamy propozycję dobrej praktyki dla ZDM olek napisał(a): A prawa autorskie? Nie sądzę, żeby umieszczenie linka prowadzącego do serwisu Google Maps, w szczególności w celach niekomercyjnych, naruszało prawa autorskie.Tutaj np. Wojtek dał link do mapy i nie podejrzewam, żeby naruszało to czyjeś prawa: http://www.zm.org.pl/?a=przejscia_przystanki-093 Dla przykładu: Wydaje mi się, że Marcin Jackowski niedawno wspominał, że podesłał projektantom ul. Kasprowicza londyński poradnik projektowania przystanków, w kontekście nie robienia zatoki. Gdyby jednocześnie podesłać kilka przykładów braku zatok lub anty-zatok ze Street View, szansa na przyjęcie takiego rozwiązania byłaby jeszcze większa. Inny przykład: Właśnie niedawno, na innym forum, chciałem pokazać na czym polega (i że w ogóle jest możliwe) dopuszczenie dwukierunkowego ruchu rowerów na ulicach jednokierunkowych, bez kontrapasa. Przewertowałem artykuły na ZM, guglowałem w sieci i po dłuższym czasie uzbierałem parę zdjęć. A przy pomocy StreetView - kilka minut i jest rewelacyjny przykład: http://www.tinyurl.pl/?K6rXoTpM Całe Groningen jest u naszych stóp - nie trzeba jechać, żeby mieć dowolne rozwiązanie na wyciągnięcie ręki Niemiec póki co nie ma, ale to pewnie kwestia czasu. |
|
| Autor: | MB [ N maja 10, 2009 18:42 ] |
| Tytuł: | Re: Street View, czyli z życia wzięte |
Bardzo fajny jest też serwis http://www.norc.pl/, który działa na tej samej zasadzie co Google StreetView. Na razie nie ma zbyt wielu miast, ale te co są bardzo dokładnie obfotografowali i sposób 'chodzenia' jak dla mnie jest bardziej przejrzysty niż w StreetView. Z miast, w których można znaleźć jakieś przykłady do zastosowania w Warszawie można 'zwiedzić' Pragę albo Wiedeń. |
|
| Autor: | olek [ N maja 10, 2009 21:17 ] |
| Tytuł: | Re: Z życia wzięte, czyli Street View |
Tarciu napisał(a): olek napisał(a): A prawa autorskie? Nie sądzę, żeby umieszczenie linka prowadzącego do serwisu Google Maps, w szczególności w celach niekomercyjnych, naruszało prawa autorskie.Link nie stanowi żadnego problemu, myślałem, że chodzi o kopiowanie zdjęć na serwer lokalny. |
|
| Autor: | pduncz [ Pn maja 11, 2009 12:33 ] |
| Tytuł: | Re: Z życia wzięte, czyli Street View |
Tarciu napisał(a): Wydaje mi się, że Marcin Jackowski niedawno wspominał, że podesłał projektantom ul. Kasprowicza londyński poradnik projektowania przystanków, w kontekście nie robienia zatoki. Gdyby jednocześnie podesłać kilka przykładów braku zatok lub anty-zatok ze Street View, szansa na przyjęcie takiego rozwiązania byłaby jeszcze większa. Tylko nie z Londynu! Bo się doigramy - zaczną robić infrastrukturę do jazdy lewostronnej, i powiedzą że tak chcieliśmy! ;-) |
|
| Autor: | axxenfall [ Pn maja 11, 2009 12:54 ] |
| Tytuł: | Re: Street View, czyli z życia wzięte |
pduncz napisał(a): Tylko nie z Londynu! Bo się doigramy - zaczną robić infrastrukturę do jazdy lewostronnej, i powiedzą że tak chcieliśmy! A obecne rozmieszczanie 'przycisków dla rowerzystów' niby czemu ma służyć? Pozdrawiam, Maciek |
|
| Autor: | ajarmoniuk [ Cz lut 25, 2010 10:44 ] |
| Tytuł: | Re: Street View, czyli z życia wzięte |
Z Pragi... http://maps.google.com/?ie=UTF8&ll=50.0 ... 6.31,,0,20 |
|
| Autor: | velogustlik [ Cz lut 25, 2010 11:00 ] |
| Tytuł: | Re: Street View, czyli z życia wzięte |
ajarmoniuk napisał(a): A nie wiem czy to jest taki dobry przykład do naśladowania. Przecież tam gdzie droga rowerowa jest najbardziej potrzebna właśnie się urywa i jej nie ma. Zastanawia także konieczność powstania dwóch pasów do różnych relacji (skrętów), skoro jak widać wykorzystanie przez samochody jest nikłe |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|