zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Jak wejść z rowerem do metra?
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1315
Strona 1 z 2

Autor:  aom [ Pn kwi 20, 2009 21:27 ]
Tytuł:  Jak wejść z rowerem do metra?

Witam, jestem w Warszawie nowa. Dotychczas mieszkałam w Krakowie i trochę w Niemczech. We wszystkich miejscach zamieszkania jeździłam rowerem do pracy. Mam teraz pytanie: Jak w Warszawie pogodzić rower i metro? Przeczytałam na wielu stronach, że przewóz rowerów ZTM jest dozwolony i bezpłatny. (Co prawda nie znalazłam tego na stronach samego ZTM...?)

Wobec tego - jak wejść z rowerem do metra? Wypróbowałam dziś, że mój rower nie mieści się w bramce (szerokość kierownicy). Nie chciałam się szarpać, podnosić go itp, bo jeszcze by mi tam na amen utkwił. Czy są jakieś specjalne bramki dla rowerów? Którędy wjeżdżają niepełnosprawni? A jak przewieźć rower po schodach ruchomych?? (Do tego levelu jeszcze nie doszłam ;).)

Autor:  legalnycyklista [ Pn kwi 20, 2009 22:02 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Jeśli masz krzepę i nie chce Ci się czekać to rower przenosi się nad bramką, na schodach ruchomych mieści się elegancko.
Jeśli natomiast nie to właśnie z myślą o takich jak Ty zostały zaprojektowane windy (:

Autor:  Stary Trampek [ Pn kwi 20, 2009 22:10 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Sporo osób otwiera też bramki ewakuacyjne, aby wnieść rower (takie szklane, w pobliżu bramek biletowych). Raz mnie nawet zachęcił do tego policjant, ale wtedy nie działała winda. Nigdy nie widziałem, aby ktoś się czepiał, ale ja generalnie na ogół korzystam z windy.

Autor:  velogustlik [ Pn kwi 20, 2009 22:54 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Stary Trampek napisał(a):
Sporo osób otwiera też bramki ewakuacyjne, aby wnieść rower (takie szklane, w pobliżu bramek biletowych). Raz mnie nawet zachęcił do tego policjant, ale wtedy nie działała winda. Nigdy nie widziałem, aby ktoś się czepiał, ale ja generalnie na ogół korzystam z windy.



No to wiedz, że to jest nielegalne korzystanie z wyjścia ewakuacyjnego i grozi mandatem w wysokości 50zł. Często mi się zdarza słyszeć to na Ursynowie:)

Z tytułu postu wywnioskowałem, że o inny problem chodzi. Co gorsza o wiele trudniejszy do pokonania. Jak wejść do metra z rowerem w godzinie szczytu??? Niech mi ktoś powie jak mam wytłumaczyć, że to że pierwsze (zapewne ostatnie drzwi) są nawalone jak ciężarówka do przewozu żywca wieprzowego, nie jest prawidłowe i nie powinno być moim problemem.
Bo w sumie kto się przejmuje, że kobieta z wózkiem musi przeczekać 4 kursy zanim się wepchnie...

Autor:  Paweł [ Wt kwi 21, 2009 8:42 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Witaj w Warszawie aom.

Autor:  pduncz [ Wt kwi 21, 2009 8:47 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

velogustlik napisał(a):
No to wiedz, że to jest nielegalne korzystanie z wyjścia ewakuacyjnego i grozi mandatem w wysokości 50zł. Często mi się zdarza słyszeć to na Ursynowie:)


Gdy winda jest zepsuta/wyłączona (np. przy ostatnich kursach, nocą), to żółty telefon alarmowy sam radzi użyć tych bramek. W pozostałych przypadkach zapewne masz rację - należy użyć windy.

Cytuj:
Z tytułu postu wywnioskowałem, że o inny problem chodzi. Co gorsza o wiele trudniejszy do pokonania. Jak wejść do metra z rowerem w godzinie szczytu??? Niech mi ktoś powie jak mam wytłumaczyć, że to że pierwsze (zapewne ostatnie drzwi) są nawalone


No... nie wchodzić. W szczycie wszystkie drzwi są równo "nawalone". Dodatkowo, nie wszyscy rowerzyści są tu bez winy, bo czasami "ładują się" w sposób naprawdę bezceremonialny, nie zwracając uwagi na nic i na nikogo. Wbrew regulaminowi ZTM, który wyraźnie mówi:

Cytuj:
§ 14
1. Pasażer może przewozić w pojazdach bagaż, jeżeli istnieje możliwość umieszczania bagażu w pojeździe tak, aby nie utrudniał przejścia i nie narażał na szkodę osób i mienia innych pasażerów (...)


3. W przypadku naruszenia przez pasażera postanowień ust. 1 lub ust. 2, obsługa pojazdu może zażądać opuszczenia pojazdu przez pasażera, wraz z przewożonym bagażem lub zwierzęciem.

§ 15
Zabrania się przewożenia w pojazdach oraz wnoszenia lub wprowadzania na teren stacji metra:

2. przedmiotów mogących przeszkadzać innym pasażerom lub narażać ich na niewygody,


§ 17
Na żądanie innych pasażerów, obsługi pojazdu, pracowników nadzoru ruchu lub kontrolerów biletów pasażer jest obowiązany:
1. umieścić przewożony bagaż tak, aby nie utrudniać innym osobom korzystania z pojazdu,

3. opuścić pojazd wraz z przewożonym bagażem, jeżeli obejmuje on przedmioty określone w § 15 regulaminu,


Zatem, sorry. Przewożenie roweru nie wpada w zakres "płacę - wymagam". W Londynie na wybranych liniach metra są jasno określone godziny, w których roweru przewozić nie wolno i basta. U nas jest trochę łagodniej. Może szanujmy to, inaczej zaczniemy przypominać samochodziarzy którzy "przecież muszą gdzieś zaparkować!".

Autor:  kr [ Wt kwi 21, 2009 9:03 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Jeszcze mała podpowiedź: na zdecydowanej większosci stacji winda znajduje się na głowicy południowej (od strony Kabat). Tylko na najnowszych (chyba od pl. Wilsona do Młocin) oraz na stacji Centrum windy są na obu końcach.
Rower najlepiej przewozić na początku lub koncu składu - za kabiną maszynisty.

Autor:  aom [ Wt kwi 21, 2009 10:45 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

No popatrzcie. W ciągu tych kilku dni w Warszawie jeszcze nie zauważyłam wind w metrze. :) Dzięki za odpowiedzi.

Jeśli chodzi o wciskanie się w godzinach szczytu, to pduncz ma rację. Rower należy przewozić tylko gdy to jest możliwe. Nb. z tego co wiem, w Londynie z rowerami można wchodzić do metra tylko ze stacji naziemnych, czyli chyba tych końcowych.

Autor:  Wojtek [ Wt kwi 21, 2009 19:02 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Cytuj:
Jeszcze mała podpowiedź: na zdecydowanej większosci stacji winda znajduje się na głowicy południowej (od strony Kabat). Tylko na najnowszych (chyba od pl. Wilsona do Młocin) oraz na stacji Centrum windy są na obu końcach.


Właśnie bzdura. Na Warzyszewie na przykład windy są tylko po stronie... północnej. Prawdopodobnie tak jest od pl. Wilsona aż do Młocin (nie sprawdzałem). A więc na południu Warszawy windy po stronie południowej, a na północy po północnej. Może łatwo to zapamiętać, ale łazić po stacjach, gdy mam np. wózek z dzieckiem to mi się nie uśmiecha!!! (Jak jedziesz z Ursynowa na Bielany to musisz przejść dodatkowo całą odległość peronu w ciągu całej podróży, aby korzystać z wind jak P.B. przykazał)

BTW. W internecie na stronach metra nie ma planów stacji itp., bo bym podlinkował, aby sobie obejrzeć gdzie są windy, a gdzie nie - też zabezpieczenie przeciwterrorystyczne?

Autor:  pduncz [ Wt kwi 21, 2009 22:44 ]
Tytuł:  Re: Jak wejść z rowerem do metra?

Wojtek napisał(a):
Na Warzyszewie na przykład windy są tylko po stronie... północnej. Prawdopodobnie tak jest od pl. Wilsona aż do Młocin


Nie. Na Marymoncie są z obu stron. Na Słodowcu są przynajmniej od południa. Dalej nie jeżdżę (metrem), ale windy są zaznaczone na schematach pod adresem
http://www.ztm.waw.pl/schematy-m.php i wynika z tego że są rozmieszczane losowo. Pewnie dla zmylenia terrorystów.

Edit: ej, no dobra, tylko Wawrzyszew i Młociny nie mają wind od strony południowej. Reszta ma albo same południowe, albo i tak i tak.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/