zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Kolizyjność strumieni rowerowych na skrzyżowaniach
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1220
Strona 1 z 1

Autor:  pduncz [ Śr lis 26, 2008 12:57 ]
Tytuł:  sygnalizacja a kolizyjność

Jak rozumiecie

Cytuj:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach)

ZAŁĄCZNIK Nr 3

SZCZEGÓŁOWE WARUNKI TECHNICZNE DLA SYGNAŁÓW DROGOWYCH I WARUNKI ICH UMIESZCZANIA NA DROGACH

8. Program sygnalizacji

8.3 Wymagania bezpieczeństwa ruchu

8.3.2 Tworzenie podstawowych faz ruchu


Do grupy par strumieni kolizyjnych o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch zalicza się następujące pary:

d) dowolny strumień rowerowy, - dowolny strumień kolizyjny, z wyjątkiem strumienia pojazdów opuszczających skrzyżowanie skręcających w lewo lub w prawo z pasa sterowanego sygnałem ogólnym, pod warunkiem lokalizacji przejazdu dla rowerzystów obok przejścia dla pieszych od wewnętrznej strony skrzyżowania.


Wymóg oznaczony przeze mnie boldem dotyczy przejazdu? czy przejścia dla pieszych? jeśli przejazdu, to jakie może być uzasadnienie dla takiego przepisu?

Przyglądam się przejściu z przejazdem przez Marymoncką-Żeromskiego (droga rowerowa od strony Alei Słowiańskiej). Po przejeździe przez tory tramwajowe i otrzymaniu sygnału zielonego rowerzysta wjeżdża prosto pod koła jadących od strony Alei AK (zdaje się, że oni też mają wtedy zielone). Czy ZM ma może pod ręką plany sygnalizacji tego skrzyżowania? :-)

Autor:  olek [ Śr lis 26, 2008 15:36 ]
Tytuł:  Re: sygnalizacja a kolizyjność

pduncz napisał(a):
Wymóg oznaczony przeze mnie boldem dotyczy przejazdu? czy przejścia dla pieszych?


Przejazdu.

Cytuj:
jeśli przejazdu, to jakie może być uzasadnienie dla takiego przepisu?


Bo wrony za oknem ministerstwa leciały z północy na południe. Albo w ogóle nie ma żadnego, tak jak np. w przypadku ministerialnego projektu ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu.

Cytuj:
Przyglądam się przejściu z przejazdem przez Marymoncką-Żeromskiego (droga rowerowa od strony Alei Słowiańskiej). Po przejeździe przez tory tramwajowe i otrzymaniu sygnału zielonego rowerzysta wjeżdża prosto pod koła jadących od strony Alei AK (zdaje się, że oni też mają wtedy zielone). Czy ZM ma może pod ręką plany sygnalizacji tego skrzyżowania? :-)


Nie ma, ale ZTCP to tam jest sygnalizacja prosta jak konstrukcja cepa z trzema fazami. Być może problem rozwiązałoby wydzielenie prawego pasa łącznika z trasy AK tylko do skrętu w prawo - ale wtedy trzeba by trochę skrócić zielone dla pieszych przechodzących przez Marymoncką.

Autor:  pduncz [ Śr lis 26, 2008 18:45 ]
Tytuł:  Re: sygnalizacja a kolizyjność

olek napisał(a):
Nie ma, ale ZTCP to tam jest sygnalizacja prosta jak konstrukcja cepa z trzema fazami. Być może problem rozwiązałoby wydzielenie prawego pasa łącznika z trasy AK tylko do skrętu w prawo - ale wtedy trzeba by trochę skrócić zielone dla pieszych przechodzących przez Marymoncką.


No dobrze, to ja jeszcze się poprzyglądam. Kto powinien być głównym adresatem laurki? ZDM czy inżynier ruchu może?

Autor:  Reg [ So lut 14, 2009 2:28 ]
Tytuł:  Kolizyjność strumieni rowerowych na skrzyżowaniach

Nie wiem, czy był już podobny temat, pobieżnie przeglądnąłem forum i nie znalazłem.

Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (potocznie zwane czerwoną książeczką - Dz.U. nr 220 z 2003r. poz. 2181), a dokładniej załącznik nr 3 dotyczący sygnalizacji świetlnej, określają dopuszczalne kolizje strumieni w zależności od rodzaju sygnalizatora. Ostatnio głośna sprawa dotyczyła sygnalizatora S-2 ("zielonej strzałki") i aktualizacji przepisów rozporządzenia, łagodzącego wymogi stosowania bezkolizyjnego przebiegu relacji osygnalizowanych "zieloną strzałką" (przy okazji ograniczono konieczność stosowania sygnalizatora kierunkowego S-3).

W tym samym rozporządzeniu możemy przeczytać:

Do par strumieni kolizyjnych o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch zalicza się następujące pary: (...)
d) dowolny strumień rowerowy - dowolny strumień kolizyjny z wyjątkiem strumienia pojazdów opuszczających skrzyżowanie skręcających w lewo lub w prawo z pasa sterowanego sygnałem ogólnym, pod warunkiem lokalizacji przejazdu dla rowerzystów obok przejścia dla pieszych od wewnętrznej strony skrzyżowania


Czy znane jest uzasadnienie takiego ograniczenia? Czy jest to podparte jakimiś analizami? Jak to wygląda na zdrowy rozsądek? Zastanawiałem się nad przyczynami takich zapisów i nie wiem jak to ograniczenie jednoznacznie uzasadnić. Oczywiście najlepiej byłoby zapewnić bezkolizyjny przebieg strumieni, dla rowerzystów. Interesuje mnie przede wszystkim wpływ lokalizacji przejazdu na bezpieczeństwo ruchu.

Autor:  pduncz [ So lut 14, 2009 13:35 ]
Tytuł:  Re: Kolizyjność strumieni rowerowych na skrzyżowaniach

Reg napisał(a):
Czy znane jest uzasadnienie takiego ograniczenia?


Jest tak dlatego, że wrony za oknem ministerstwa leciały z północy na południe. :-)

viewtopic.php?f=1&t=1112&p=5096

Autor:  Reg [ So lut 14, 2009 14:25 ]
Tytuł:  Re: Kolizyjność strumieni rowerowych na skrzyżowaniach

Nie spodziewałem się jakichś rewelacji. Od dłuższego czasu próbuję dotrzeć do uzasadnienia tego zapisu.

Autor:  pduncz [ So lut 14, 2009 16:09 ]
Tytuł:  Re: Kolizyjność strumieni rowerowych na skrzyżowaniach

no to jeszcze trzynastu i możemy przekształcić klub w stowarzyszenie :-)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/