zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr?] Rozjechałem rowerzystkę
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1124
Strona 1 z 1

Autor:  olek [ So gru 06, 2008 13:47 ]
Tytuł:  [pr?] Rozjechałem rowerzystkę

Zmotywowany zdjęciem pani prezes w pewnej poczytnej gazecie, zajrzałem do wydania elektronicznego. Muszę powiedzieć, że doświadczenia są nieporównywalne z banalnym gazeta.pl czy Życiem Warszawy ;-) Na zachętę:

http://www.efakt.pl/wydarzenia/artykul. ... ykul=38976

Cytuj:
96-latek bez prawa jazdy
Rozjechałem rowerzystkę


03.12.2008, 01:24

Julian Milcuszek jeździł, choć nigdy nie miał prawa jazdy! I przez siedem lat nie miał nawet stłuczki

Julian Milcuszek (96 l.) z Brzeźnicy na Mazowszu jeździł swoim maluchem po okolicznych wioskach. I choć dobiega setki, nigdy nie miał wypadku. Mało tego! Nigdy nie miał prawa jazdy. Ale w piękny słoneczny poranek przytrafiło mu się nieszczęście. Oślepiony słońcem potrącił rowerzystkę!

Julian Milcuszek ze Słowików Starych koło Kozienic (woj. mazowieckie) całe życie interesował się maszynami i autami. Ale pierwszy samochód kupił sobie dopiero siedem lat temu. Kilkuletniego, białego malucha. Dojeżdżał nim na zakupy do sąsiedniej wioski, sąsiadów podwoził do gminy i w niedziele do kościoła.

Przez te siedem lat nigdy nie miał nawet drobnej stłuczki! – Stary jestem, to i po co miałem robić prawo jazdy? Chociaż wiele razy mijałem radiowozy, to nigdy mnie policjanci nie zatrzymywali, bo i ostrożnie jeżdżę – mówi zakłopotany pan Julian.

Tej niedzieli wracał z kościoła. Jechał jak zwykle powoli i spokojnie. Aż nagle w miejscowości Brzeźnica słońce go oślepiło tak, że przez dłuższą drogę nie widział, co się na drodze dzieje.

Pech chciał, że rowerem jechała 76-letnia kobieta. Po uderzeniu maluchem spadła na szybę, a potem na pobocze. Pan Julian zatrzymał się, ktoś z mieszkańców wezwał karetkę. Ranną – której na szczęście nic poważnego się nie stało – pogotowie zabrało do szpitala, a policjanci zajęli się kierowcą.

Poprosili Pana Juliana o prawo jazdy. Zdziwili się bardzo jak usłyszeli, że takowego nie posiada przy sobie. A nawet nie miał nigdy w życiu. Ale ich zdziwienie było jeszcze większe gdy dowiedzieli się, że sprawca tej kolizji ma...96 lat. Policjanci nie mogli mu odebrać prawa jazdy, ale zakazali jeździć autem. – Ojej, po co mi to było?! – martwi się kierowca. – Teraz już moim maluchem nie będę nigdzie jeździł...

Dariusz Gacek


Niezły jest też jeden z komentarzy:

Cytuj:
mysle, ze posiadanie prawa jazdy jeszcze o niczym nie swiadczy, ten dziadek przez 7 lat nie miał nawet stłuczki, no coż babcia mu wjechała na maske, zdarza sie!

Autor:  mcb [ So gru 06, 2008 16:55 ]
Tytuł:  Re: [pr?] Rozjechałem rowerzystkę

Komentarz jest dramatyczny... Z takim społeczeństwem nie ma się co dziwić, że w każdej kwestii jesteśmy (nie ubliżając nikomu) 100 lat za Murzynami... :/

Autor:  velogustlik [ So gru 06, 2008 20:54 ]
Tytuł:  Re: [pr?] Rozjechałem rowerzystkę

"Pech chciał, że rowerem jechała 76-letnia kobieta. Po uderzeniu maluchem spadła na szybę [...]"

:D

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/