grzcie2083 napisał(a):
Witam
Podobny przypadek mieliśmy wraz z żoną wracając z pracy rowerami ok.22,30 na ulicy Dwernickiego/Szaserów.Z budynku (nie kojarzę nr) z wysokości czwartego piętra poleciały w naszą stronę i spadły nie dalej niż metr od roweru zony dwie 1,5 litrowe butelki wypełnione płynem.Fakt najedliśmy się strachu bo o włos o nieszczęścia.Nie czekałem na służby ,ale znając życie i tak nie by się nie pojawiły.
W Legionowie policji do podjęcia interwencji w takiej sytuacji wystarcza wskazanie okien, z których coś leciało - wtedy to akurat były torebki z wodą rzucane w pieszych z 2 piętra