| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| [pr] Pedałując z dzwonkiem http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1025 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | jack [ Śr wrz 17, 2008 7:27 ] |
| Tytuł: | [pr] Pedałując z dzwonkiem |
Pedałując z dzwonkiem Wakacje Polaka mogą być zgubne nie tylko w autobusie. Marian Harhaj ma 75 lat i jest emerytem. Dorabia sobie jako cieć i uprawia sport. Jeździ na rowerze, chociaż mieszka w kraju, w którym prawo drogowe dotyczące rowerów nie dość, że samo sobie zaprzecza, to na dodatek jest sprzeczne z ratyfikowaną przez Polskę konwencją wiedeńską o ruchu drogowym. Jak by tego było mało, Harhaj mieszka w Warszawie, gdzie ścieżek rowerowych jest tyle samo, co mostów, w związku z czym rowerami jeżdżą głównie samobójcy - męczennicy. W poniedziałek Harhaj jechał swoim rowerkiem przez centrum stolicy. Na ulicy Wilczej zatrzymali go strażnicy miejscy. 50 zł za jazdę rowerem po chodniku, art. 26, pkt 3, ust. 1 ustawa prawo o ruchu drogowym - wyrecytowali. Harhaj wyjął portfel, zapłacił i przestawił rower na ulicę. Trzy winkle dalej zatrzymali go gliniarze: -Dziadku, dziadku, co się tu pałętasz, zjeżdżaj na chodnik. Na co Harhaj wydukał: -Ale prawo... - Jakie prawo, dziadku. Znasz ustawę o ruchu drogowym art. 33 pkt la? I Harhaj zjechał na chodnik. Dwie godziny później, wracając z wycieczki, Harhaj znowu spotkał strażników miejskich. - 50 zł. - A art. 33 pkt la... - wydarł się na pół ulicy Harhaj. - Art. 33 pkt 5 ppkt 1 - odpowiedzieli strażnicy. - Proszę zadzwonić dzwonkiem. Harhar pieprzną! w dzwonek, aż zabębniło w uszach, bo dzwonek faktycznie czasem nawalał i bał się, że wlepią mu mandat za brak dzwonka. -1 jeszcze 50 zł prosimy. Art. 53, pkt 1, ppkt 4. Tego pan może nie znać, to panu powiemy. - Rower powinien być wyposażony w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku. Ponieważ Harhaj zapierał się, jak mógł, strażnicy zabrali się za rowerowe światła. Harhaj wyjął stówę, rzucił w funkcjonariuszy, zrobił koło i pojechał na ścieżkę rowerową. Przejeżdżając ścieżką przez przejście dla pieszych na zielonym świetle, które w połowie drogi zaczęło mrugać, czekający przed przejściem samochód wyprzedził bokiem inny i pieprznął w rower Harhaja. To wszystko, co Harhaj pamięta z tamtego poniedziałku. Teraz leży w chałupie z pękniętymi żebrami i połamaną nogą, rower nie żyje. List ten Harhaj napisał do nas wyłącznie w nadziei, że być może przeczyta go jakiś strażnik lub glina, który jeśli następnym razem go zatrzyma, to się od niego od razu odpierdoli. Iza Kosmala Tygodnik "NIE", 31/2008 , 31 lipca 2008 r. |
|
| Autor: | pduncz [ Śr wrz 17, 2008 12:37 ] |
| Tytuł: | Re: [pr] Pedałując z dzwonkiem |
Cytuj: za jazdę rowerem po chodniku, art. 26, pkt 3, ust. 1 ustawa prawo o ruchu drogowym 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany; (pewnie chodziło o ust. 3) 3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Cytuj: co się tu pałętasz, zjeżdżaj na chodnik. art. 33 pkt la 1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe – z jezdni. Art. 16 5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych. Cytuj: Art. 33 pkt 5 ppkt 1 - odpowiedzieli strażnicy 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub pewnie znów chodziło o drugi ppkt 2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h (czyli nie w Centrum), wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów. Cytuj: mandat za brak dzwonka. Art. 53, pkt 1, ppkt 4.
no i słusznie, chociaż za jazdę bez świateł po zmroku osobiście goniłbym o wiele bardziej, niż za dzwonek. Takie "demaskatorskie" artykuły moim zdaniem szkodzą, bo zniechęcają do jazdy rowerem i bezpodstawnie straszą mandatami (wprowadzają tzw. FUD - fear, uncertainty & doubt Gdy uważnie przyjrzeć się wymienionym przepisom, okazuje się że wcale nie są one tak bardzo sprzeczne (akurat te wymienione), choć może miejscami mało rozsądne. Za to podoba mi się spostrzeżenie o sprzeczności PORD z Konwencją wiedeńską. |
|
| Autor: | luxperpetua [ Wt wrz 30, 2008 18:53 ] |
| Tytuł: | Straż miejska... |
Nie raz i nie dwa widziałam jak straż miejska porusza się po drogach. Niezdarzyło mi się zobaczyć jak podczas skręcania włączają kierunkowskaz!!! Niecierpię ich - żeby nie powiedzieć inaczej!!! PS. Dziadek z kasą |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|