zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Fuszerki na Poleczki
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1012
Strona 1 z 1

Autor:  axxenfall [ Pt wrz 12, 2008 9:34 ]
Tytuł:  [pr] Fuszerki na Poleczki

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... eczki.html

Krzysztof Śmietana napisał(a):
Fuszerki na ulicy Poleczki

2008-09-11, ostatnia aktualizacja 2008-09-12 10:12

Na kończonej wreszcie budowie ul. Poleczki widać sporo niedoróbek. Kierowcy wpadają w zapadnięte studzienki, a rowerzyści na zbyt wysokie krawężniki

(...)

Fuszerkę można też zobaczyć na przejeździe rowerowym przez ul. Poloneza. Tu cykliści nadzieją się na sześciocentymetrowy krawężnik, co może być niebezpieczne zwłaszcza po zmroku. Obok, przy wyjeździe z ul. Galopu widać poszczerbione, betonowe krawężniki.

(...)

Wykonawcą ulicy jest Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Maz. Prace zleca zaś Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Jego rzeczniczka Małgorzata Gajewska twierdzi, że inwestycja jeszcze nie została odebrana i wykonawca będzie musiał wykonać poprawki.

- Studzienki muszą się znajdować poniżej poziomu jezdni, żeby spływała do nich woda, ale różnica trzech, czterech centymetrów to za dużo - przyznaje Małgorzata Gajewska. Nie widzi za to problemu z wysokością krawężnika na przejeździe rowerowym. - W takich przypadkach wynosi ona od 6 do 16 cm. Nie zawsze może on być niższy. Niekiedy nie pozwalają na to przepisy mówiące o dopuszczalnych spadkach - dodaje pani rzecznik.

Tłumaczeń urzędników nie mogą zrozumieć cykliści. Okazuje się, że w Niemczech dopuszczalna wysokość krawężnika na zjeździe to cztery-pięć milimetrów, a w Wielkiej Brytanii zaledwie milimetr. Tam przejazdy przez ulice są prawie nieodczuwalne.

Rowerzyści nie będą mogli wygodnie jeździć wzdłuż ul. Poleczki także z innych powodów. Ścieżka przechodzi raz na jedną, raz na drugą stronę jezdni. Poza tym jej budowa może się skończyć najwcześniej za kilka tygodni. Z powodu ciągnących się prac podziemnych ścieżka wciąż jest rozgrzebana m.in. przy ul. Puławskiej. Tu na razie trzeba będzie wjeżdżać na chodnik. Drogowcy nie potrafią też powiedzieć, kiedy powstanie obiecane połączenie ze ścieżką wzdłuż ul. rtm. Pileckiego. M.in. musi powstać przejazd dla rowerzystów przez ul. Puławską

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna


Widzę, że ZMiD koniecznie chce przerosnąć tradycje ZDM w błyskotliwych komentarzach...

Pozdrawiam,
Maciek

Autor:  Monty B. Ike [ Pt wrz 12, 2008 11:25 ]
Tytuł:  Re: [pr] Fuszerki na Poleczki

axxenfall napisał(a):
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5686494,Fuszerki_na_ulicy_Poleczki.html

Krzysztof Śmietana napisał(a):
Fuszerki na ulicy Poleczki

Prace zleca zaś Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Jego rzeczniczka Małgorzata Gajewska(...)

Widzę, że ZMiD koniecznie chce przerosnąć tradycje ZDM w błyskotliwych komentarzach...
Pozdrawiam,
Maciek

Czy pani Małgorzata Gajewska ma coś wspólnego z p. Gajewskim, młodym i żarliwym akolitą inż. Wilima, znanym z nielubienia "rowerzystów jeżdżących nadmiernie szybko"? (patrz dekada-żenada).
Rodzinne? :lol:

Autor:  Raffi [ Pt wrz 12, 2008 13:58 ]
Tytuł: 

Uffff... widzę, że dobrze robiłem nie wjeżdżając na ściezkę na Poleczki... tam jest taki piekny, równy i pusty asfalt na jezdni ;-)

Autor:  olek [ Pn wrz 15, 2008 9:24 ]
Tytuł:  Re: [pr] Fuszerki na Poleczki

Cytuj:
Małgorzata Gajewska. Nie widzi za to problemu z wysokością krawężnika na przejeździe rowerowym. - W takich przypadkach wynosi ona od 6 do 16 cm. Nie zawsze może on być niższy. Niekiedy nie pozwalają na to przepisy mówiące o dopuszczalnych spadkach - dodaje pani rzecznik.


Przepisy to nie pozwalają na uskoki ponad 1 cm na drodze rowerowej.
6 do 16 cm to jest normalny krawężnik nieobniżony.

A przy okazji - czy mnie się wydaje, czy ze strony ZDM nie ma żadnego linka do ZMID?

Autor:  Raffi [ Pn wrz 15, 2008 18:01 ]
Tytuł: 

Ta strona ZMID-u to w ogóle porażka. nic tam nie ma.

Autor:  pduncz [ Śr wrz 17, 2008 13:09 ]
Tytuł:  Re: [pr] Fuszerki na Poleczki

Cytuj:
Małgorzata Gajewska (...) nie widzi za to problemu z wysokością krawężnika na przejeździe rowerowym. - W takich przypadkach wynosi ona od 6 do 16 cm. Nie zawsze może on być niższy. Niekiedy nie pozwalają na to przepisy mówiące o dopuszczalnych spadkach


a taki uskok, to co, nie "spadek"? też spadek, tylko o naprawdę dużym nachyleniu. ;-)

Autor:  olek [ Śr maja 25, 2011 5:27 ]
Tytuł:  Re: [pr] Fuszerki na Poleczki

Wczoraj pierwszy raz byłem tam na rowerze - niezła egzotyka, te południowe dzielnice. Jechałem od lotniska i byłem zdziwiony sporą liczbą rowerzystów już na Wirażowej w pozornie nierowerowych regionach (składy paliw, budowa trasy ekspresowej itp.) Skąd oni się tam biorą, z lotniska?

A wracając do infrastruktury, to ciekawe rozwiązania widać już na zjeździe z wiaduktu nad torami - oprócz wysokich latarni drogowych (oczywiście w skrajni) są także niższe na osobnych słupach (też w skrajni), które prawdopodobnie miały służyć oświetleniu drogi dla rowerów, ale... wykręcono je nad jezdnię.

Prawdziwa perełka jest jednak dalej (przy Hołubcowej?) - przejazd poprzeczny przez jezdnię ul. Poleczki kończy się nakazem skrętu w prawo - czyli w jezdnię główną pod prąd! Prawdopodobnie stawiając ekrany przeciwhałasowe zignorowano zapewnienie połączenia drogi dla rowerów z serwisówką.

Zwiedzanie drugiej strony ulicy między Tango a Taneczną oczywiście wszyscy radośnie ignorują.

Niestety byłem bez aparatu.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/