| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Na tropie wyrwikółek http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=1002 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Stary Trampek [ Pt wrz 05, 2008 11:43 ] |
| Tytuł: | |
A propos wyrwikółek dorzucę swoje pięć groszy. Swego czasu próbowałem zorganizować parking dla rowerów przy Instytucie Filozofii UW. Grzebiąc wówczas w ofertach na stojaki ku swemu zdziwieniu wyliczyłem, że wyrwikółki są droższe niż odwrócone U. Myślę, że to niezły argument, który warto zawsze podkreślać, argumentując za U. |
|
| Autor: | Raffi [ So wrz 06, 2008 15:39 ] |
| Tytuł: | |
Parking z wyrwikółkami jest też w Skierniewicach. Nie mam dobrej fotki, bo byłem tam w nocy, ale około 23 wykorzystanie miejsc (na oko z połowa zajętych miejsc) robiło wrażenie. |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Pn mar 23, 2009 11:23 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
W Krakowie i w Gdańsku zobaczyć można spiralne stojaki dla rowerów: ![]() (foto: Miasta dla rowerów) Wyglądają estetycznie, można do nich przypiąć rower za ramę i koło, ale... ![]() ...czy to odpowietrzenie podziemnego zbiornika na stacji benzynowej??? Nie, to resztki stojaka (Kraków, ul. Pawia), pozostałe po paru minutach pracy, zapewne przecinakiem rolkowym. Jak widać, potencjalny znalazca |
|
| Autor: | Tarciu [ Pn mar 23, 2009 13:50 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
Jak myślicie, czy wszystkie U-stojaki można tak łatwo przeciąć? Choć w sumie nie wiem czy to poszło łatwo, ale jednak poszło, w publicznym miejscu. |
|
| Autor: | pduncz [ Pn mar 23, 2009 15:24 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
Popatrz jak równo są "przycięte", dokładnie w tych samych miejscach z obu stron. Strzelam, że tam (w miejscach mocowania "spiralki") była wada konstrukcyjna - i samo (lub prawie samo) odpadło. Z jakiego innego powodu ktoś miałby się przyłożyć, żeby tak elegancko urżnąć, i akurat w tym miejscu? Tak kończą przekombinowane konstrukcje. Być może ktoś się na niego wdrapał, może w parę osób. To nie był "U-stojak", tylko pośledniej jakości konstrukcja o obniżonej odporności. http://www.flickr.com/photos/krakowbicycles/3102977722/ ![]() pd |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Pn mar 23, 2009 15:49 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
E, tam, obniżonej wytrzymałości. Narzędzi do tego jest mnóstwo: mnóstwonarzędzi Za dychę w OBI można kupić... ![]() ...i bez hałasu... |
|
| Autor: | Tarciu [ Pn mar 23, 2009 16:00 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
Wygląda na to, że faktycznie te spiralne to wyjątkowa tandeta. Niemniej jednak mi to otworzyło oczy na fakt, że sama - nawet solidna - rura nie wystarczy. Orientujecie się czy stojaki stawiane np. przez UD Śródmieście są puste, czy wypełniane w środku betonem? |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Pn mar 23, 2009 17:58 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
pduncz napisał(a): Popatrz jak równo są "przycięte", dokładnie w tych samych miejscach z obu stron. (...) Z jakiego innego powodu ktoś miałby się przyłożyć, żeby tak elegancko urżnąć, i akurat w tym miejscu? Aaaa, to (w firmie mi się nie otwierało). To jest typowy przełom na spawie. Spaw ma zazwyczaj 70% wytrzymałości ciągłego materiału o tym samym przekroju. A że dobrze przymocowali do podłoża -- to z jednej strony huśtało się, z drugiej -- było sztywne, huśtu-huśtu-trzask! Proste zadanie z wytrzymałości konstrukcji i materiałów... UD Śródmieście robi z rurki średn. 50mm, w Wiedniu są troszkę grubsze -- z 75mm... Ale i te 50-tki są lepsze od spiralki, bo nie dają tak długiej dźwigni. Najbardziej bym się śmiał, gdyby pierwszy spaw spiralki poszedł pod wpływem drgań harmonicznych wywołanych wiatrem |
|
| Autor: | pduncz [ Pn mar 23, 2009 21:05 ] |
| Tytuł: | Re: Na tropie wyrwikółek |
Nie wiem, czy beton w środku wiele daje. Chyba prędko się pokruszy? Jak ktoś jest na tyle zdeterminowany, żeby przeciąć solidną rurę (nie tylko taką jak te smutne w/w blaszki-spiralki), to przetnie cokolwiek. Ja najczęściej przypinam tylne kółko i ramę, tak że rower będzie zablokowany - ze stojakiem czy bez, i generalnie życzę powodzenia chętnym na niego :-) Panowie strażnicy na uniwersytecie kiedyś filozofowali, że przywiozą z Hożej azot i mi zamrożą u-locka. Dawałem im 300 zł w zakładzie żeby spróbowali, ale jakoś zwątpili. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|