Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lut 16, 2011 17:23 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Raffi napisał(a):
Eeeee... z czego byśmy się śmiali, gdyby nie te absurdalne odpowiedzi? Słowo "populizm" już robi furorę w sieci. Kto wie, czy za jakiś czas będziemy mówić "populistyczne odśnieżanie" zamiast "mechaniczne odśnieżanie" ;-)

Tu podoba mi się rozwiązanie Masy - kolekcja cytatów pozawala by potomność też mogła poprawić sobie humor. Moim zdaniem na stronie ZM powinna być podobna galeria złotych myśli.


Zbierz parę na dobry początek, to uruchomimy.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lut 16, 2011 23:35 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
olek napisał(a):
Raffi napisał(a):
Eeeee... z czego byśmy się śmiali, gdyby nie te absurdalne odpowiedzi? Słowo "populizm" już robi furorę w sieci. Kto wie, czy za jakiś czas będziemy mówić "populistyczne odśnieżanie" zamiast "mechaniczne odśnieżanie" ;-)

Tu podoba mi się rozwiązanie Masy - kolekcja cytatów pozawala by potomność też mogła poprawić sobie humor. Moim zdaniem na stronie ZM powinna być podobna galeria złotych myśli.


Zbierz parę na dobry początek, to uruchomimy.


Założyłem wątek "Złote myśli" i umieściłem tam jedną myśl z pisma od pana Galasa o sygnalizacji akomodacyjnej której działanie polega na tym, że w przypadku braku tramwajów przejście dla pieszych przy pl.Wilsona jest w kolorze zielonym :lol:
viewtopic.php?f=2&t=2171

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lut 24, 2011 11:00 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://biznes.onet.pl/pieniadze-spadaja ... news-detal
Cytuj:
Eryk Wachowiak z Rudy Śląskiej postanowił rzucić się w śnieg trzy lata temu. Za 400 zł kupił używanego, czerwonego malucha. Następnie w firmie specjalizującej się w przeróbkach wyposażył go w obsługiwany z siedzenia kierowcy pług (zapłacił 560 zł). Wydrukował ulotki, rozniósł po znajomych. Już następnego dnia zadzwoniła kobieta, która była operatorem stacji benzynowej Neste w Mysłowicach. Świeżo upieczony przedsiębiorca był tak zaskoczony, że nie wiedział nawet, jaką zaproponować jej cenę. Jedyna kwota, jaka przyszła mu do głowy, to było tysiąc zł za miesiąc "ochrony" przed śniegiem, bez względu na to czy pada, czy nie. Kobieta zgodziła się, nawet nie drgnęła jej powieka. Cena okazała się tak niska, że już po kilku dniach odezwał się szef regionu skandynawskiego koncernu i zaproponował odśnieżanie czternastu należących do sieci stacji m.in. w Rudzie Śląskiej, Sosnowcu, Mysłowicach, Bytomiu i okolicznych miejscowościach. Wachowiak był w niebo wzięty, z marszu podpisał umowę. Opadów nie było wiele, zatrudnił więc dwóch kolegów. Pod koniec miesiąca dostał przelew na 14 tys. zł.
(...)
Cytuj:
Bardziej ambitni właściciele muszą także inwestować w sprzęt. Marzeniem każdego traktującego biznes poważnie jest tzw. multicar, szczyt luksusu w tej branży. To malutkie autko ciężarowe przystosowane do mocowania na nim rozmaitych narzędzi, na przykład pługa albo piaskarki. Dzięki niemu plac o powierzchni tysiąca metrów kw. można obskoczyć w ciągu zaledwie godziny.

Tego typu urządzenie jednak do tanich nie należy. Używanego, kilkunastoletniego Multicara można kupić co prawda na popularnym portalu aukcyjnym już za kilka tysięcy złotych, ale nowy to wydatek rzędu 80 tys. zł w górę. – Jednak popyt od mniej więcej pięciu lat jest duży i ciągle rośnie – zauważa Marta Ture z Hako Polska, firmy która Multicary sprowadza z Niemiec. – Kiedyś zaopatrywaliśmy w sprzęt przede wszystkim miejskie spółki komunalne. Dzisiaj coraz częściej kupują u nas osoby prywatne i małe firmy. Stać ich, bo mają coraz więcej zleceń.
Czysty populizm, jakby powiedziała pani Fryczyńska z ZOMu... :wink:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lut 28, 2011 2:15 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://www.rp.pl/artykul/82677,618329-R ... dpali.html
Cytuj:
Rower zawsze odpali
Monika Janusz-Lorkowska 26-02-2011, ostatnia aktualizacja 26-02-2011 00:29
Co czwarty Polak deklaruje, że jeździ na nim cały rok. - Rower nie musi zimować! – przekonują entuzjaści

Między zaśnieżonymi trawnikami mknie na dwóch kółkach okutana postać. Kierownicę obłapiają wielkie, futrzane rękawice. Na czole czapa. Szalik na twarzy aż po oczy, na nim kryształki lodu – skrystalizowany oddech. Gdy dzwonek na mrozie się zacina, zastępuje go gumowy klakson. Zimowych rowerzystów przybywa w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu.

Zimą jeżdżą po mieście Niemcy i Holendrzy. A Polacy?
– Paradoksalnie to przyjazny okres dla rowerzystów. Jeżdżenie na mrozie jest przyjemniejsze, bo nie ma błota i kałuż, nie trzeba zmagać się z deszczem – przekonuje Marcin Hyła z Krakowa, cyklista całoroczny, autor inicjatywy „Miasto dla rowerów".


Na śniegu bezpieczniej
Według entuzjastów dwóch kółek zimą jazda jest bezpieczniejsza niż w innych porach roku. Gdy jezdnia robi się biała, rowerzysta również w nocy jest dobrze widoczny. Poza tym nieuprzątnięty, ubity śnieg wyrównuje dziury w nawierzchni, ułatwia wjazdy na krawężnik.
Oczywiście zdarzają się spore utrudnienia – przyznaje Hyła.
– Gdy opady śniegu są obfite albo mamy gwałtowne roztopy, które paraliżują ruch. Ale takich dni jest niewiele.
Na lód radzi używać opon zimowych z kolcami, zwłaszcza na przednim kole. W poślizgu nie należy wykonywać gwałtownych ruchów ani hamować. – Zwłaszcza przednim hamulcem! – przestrzega Hyła. – Należy pozwolić rowerowi sunąć w wybranym przezeń kierunku, można wręcz skierować w tamtą stronę kierownicę. Poślizg tylnego koła jest mniej niebezpieczny i zdarza się najczęściej przy zbyt ostrym hamowaniu lub ruszaniu.

Zagoń rower do roboty
– Jeżdżę zimą na rowerze poziomym niemal codziennie, i na studia, i do pracy. Ubrania narciarskie świetnie się do tego nadają – mówi Rafał Muszczynko, student gospodarki przestrzennej UW i dziennikarz. – Mam samochód, ale rowerem dojeżdżam szybciej i on zawsze mi odpala w czasie mrozu. Rowerzyści organizujący tzw. masy krytyczne w Polsce udowodnili, że w dużych miastach rower jest najszybszym środkiem komunikacji na dystansie do ok. 15 km.

TNS OBOP przeprowadził w kwietniu 2010 badania pod hasłem „Na rower!". Okazało się, że niemal wszyscy Polacy (ok. 95 proc. ankietowanych) potrafią na nim jeździć! Większość Polaków (70 proc.) ma swój rower. 27 procent przyznaje, że jest jeden w rodzinie do użytku wspólnego. 68 proc. jeździ na nim dla przyjemności. Aż 26 proc. Polaków deklaruje, że jeździ przez cały rok. Większość jednak – 74 procent – robi to wyłącznie w tzw. sezonie. Najwięcej jeżdżących na rowerze dla przyjemności jest wśród mieszkańców dużych miast. Na wsi ludzie częściej niż inni jeżdżą na nim po zakupy. Co dziesiąty Polak – do pracy lub szkoły.

O to, by więcej Polaków dojeżdżało rowerem do pracy, walczą wrocławianie. Przeprowadzili akcję o zasięgu ogólnopolskim: „Zagoń rower do roboty".
– Posiadacze rowerów korzystają z nich raczej w weekendy, a my chcielibyśmy zachęcić do codziennego jeżdżenia na rowerze, traktowania go jako środka transportu do pracy, na zakupy – mówi Bartłomiej Dajer, współinicjator akcji. – Jest to w naszym kraju wyzwanie. Głównie z powodu niesprzyjającej często pogody i braku dobrej infrastruktury, np. miejsc w firmach, gdzie można się po podróży rowerowej umyć, wysuszyć, przebrać.

– Sam nie świecę tu przykładem, stąd wiem, że nasza akcja jest skierowana również do osób takich jak ja – dodaje Arkadiusz Cempura, drugi z koordynatorów akcji. – Czyli takich, które sobie mówią: dziś nie pojadę, bo mam ważne spotkanie, jest za zimno, za mokro, albo słońce krzywo świeci... Staram się zaganiać swój rower do roboty przynajmniej co piątek. Wtedy mogę się ubrać do firmy swobodnie. Innych można przekonać tylko przykładem. Niczego nie wolno narzucać, tylko pokazywać, że można z tego czerpać przyjemność i korzyści.

Przenoska przez zaspę
Badania OBOP pokazały też, że 88 proc. Polaków nie ma akcesoriów rowerowych. Wodoodporne rękawiczki ma 7 proc. ankietowanych, a ochronny kask tylko 5 procent. Tyle samo posiada specjalny strój na rower, a 4 procent ma rowerowe buty.
– Te wszystkie akcesoria nie są potrzebne, by jeździć na rowerze przez cały rok – mówi Mikołaj Bojańczyk, profesor matematyki na UW, który jeździ codziennie od 17 lat.
Zimą ma po prostu ciepły szalik, czapę i rękawiczki z kożuszkiem.
– Na wykładach jestem w tym, w czym przyjechałem, nie przebieram się, lecz mimo to nie potwierdzam chyba stereotypu śmierdzącego matematyka – mówi.
Rowery zimą rdzewieją od wilgoci i soli, więc korzysta z najtańszych, używanych holenderek. Zajeżdża je – dosłownie.
– Gdy już nic nie da się z rowerka wycisnąć, wymieniam – przyznaje. – Przyjemności dojeżdżania na rowerze do pracy nie mógłbym jednak sobie odmówić. Jadę 20 – 25 minut. Połowa trasy to parki – wyglądają po prostu cudownie zimą. Co robię, gdy utknę w zaspie? Zsiadam, biorę rower pod pachę, przenoszę i jadę dalej.

Czy mamy szansę stać się drugą Holandią? Tam rowery jeżdżą 365 dni w roku, niezależnie czy jest upał, jesienny sztorm i ulewa czy wichura i śnieg. Holendrzy nie używają odzieży typu windstopper, soft shell itd., tylko długich, wełnianych płaszczy ochraniających nie tylko tułów. Ich poły ocieplają uda, a jeśli siodełko jest mokre, również pupę. Przy mrozie jednak wiele osób zsiada z roweru. Nie ze strachu przed zimnem. Holendrzy porzucają rowery, bo naciągają na bose nogi łyżwy. Specjalne, typu Noor, z bardzo długimi płozami pod płytkim skórzanym butem. Najlepiej przylegają do bosej stopy przy długich rejsach po lodzie. Za ścieżki służy im wtedy gęsta sieć zamarzniętych kanałów.

Rady zimnych cyklistów
Jak przygotować rower do jazdy zimą:

- układ o trzech punktach podparcia jest niewywracalny; obniżając siodełko, obniżasz środek ciężkości roweru, co poprawia jego stabilność na śliskiej nawierzchni; wyprostowana sylwetka pomaga w utrzymaniu równowagi
- przyczepność opon do podłoża można poprawić, spuszczając z nich część powietrza
- kolcowane opony nie pomogą w przypadku oblodzonych torów tramwajowych i śniegowo-lodowych kolein
- w zimie przerzutki pracują dużo gorzej i psują się; warto montować najprymitywniejsze używane przerzutki Shimano TY-20
- uwaga na hamulce zewnętrzne: w szczękach najbardziej rozpowszechnionych, takich jak V-brakes czy „canti", gromadzi się śnieg, co czasem całkowicie uniemożliwia hamowanie!

źródło: http://www.rowery.org.pl

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So mar 12, 2011 11:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Na Pl. Krasińskich, jadąc w kierunku Krakowskiego Przedmieścia, w podcieniach budynku Sądu Najwyższegoi po prawej za skrzyżowaniem z ul. Świętojerską stoi bardzo fajna i niesamowicie populistyczna zamiatarka, której niestety nie udało mi się sfotografować - w związku z tym chciałbym poprosić kogoś, kto tam bywa o zrobienie zdjęć, póki jeszcze tam stoi.

Tu stoi:
http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&h ... aa06331cb0

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt mar 15, 2011 9:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
https://docs.google.com/leaf?id=0BxBtWT ... y=CPST1uAC

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 24, 2011 12:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
napisanie skargi na dany podmiot ma tylko jedną dobrą stronę, bardzo szybko odpowiadają.Zamieszczam odp ZOM na moją skargę z 15.03.2011.

https://docs.google.com/viewer?a=v&pid= ... y=CMmkgocO

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz mar 24, 2011 14:55 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Jeżdżących tej zimy rowerzystów poproszę o zdjęcia z zimy 2010-2011r ,nieodśnieżonych chodników ,DDR, zwałów śniegu na ciągach komunikacyjnych,z datą i miejscem zrobienia zdjęcia.
grzcie2083@gmail.com

Z góry dziękuje
Grzegorz

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So mar 26, 2011 8:16 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Wczoraj podczas Masy w Al. Jana Pawła II przy przystanku autobusowym za rondem Radosława w kierunku centrum zauważyłem skrzynię na piasek ustawioną na drodze dla rowerów - jeśli ktoś z was będzie tamtędy przejeżdżał, to warto zrobić zdjęcie, bo stoi przy żywopłocie szerszym bokiem w poprzek ścieżki.

Dla ścisłości zaznaczyłem to miejsce na mapie: http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&h ... 675ea1794a

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 16:15 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Mit o nie odśnieżaniu DDR i chodników został obalony.Kontrole przeprowadzane przez pracowników ZOM "cyt za Dyrektorem P. T. Jaszczołt, iż kontrole w okresie zimowego odśnieżania były przeprowadzane a rowerzysta kłamie i nie ma podstaw do wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do wykonawców kon cyt".
Niniejszym obalam mit o jakich kol wiek czynnościach (nie)wykonywanych na terenach podległych ZOM i jego wykonawcom .Fakt powyższy stwierdziłem już w X 2010r i trwa on do dziś ( zdjęcia z 07.04.2011r.)miejsce Warszawa ul Z.Krasińskiego 36 obok cukierni.

https://docs.google.com/leaf?id=0BxBtWT ... y=CLiYkt8D

https://docs.google.com/leaf?id=0BxBtWT ... y=CMuJ-OkG

https://docs.google.com/leaf?id=0BxBtWT ... y=CJGo1rYM

https://docs.google.com/document/d/16Nc ... y=CJyb7IYP

Gorąca prośba do aktywnych cyklistów o obserwację drażliwego miejsca.Czas pokaże jak szybko ZOM podniesie rękawicę.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL