olek napisał(a):
Mnie się ten projekt nie podoba - Emilii Plater powinno się zwężać, nie poszerzać, a parking pośrodku tak naprawdę nikomu nie szkodził. Względy estetyczne ok, ale priorytetem powinno być odzyskanie chodników i przejść dla pieszych w okolicy.
No to widzę, że się zgadzamy. Z jednej strony ta ulica jest wąska, z drugiej nawet jednokierunkowa. 6-cio czy 8-pasmowy odcinek pomiędzy pasuje jak pięść do oka i de fakto przez to korkuje się wszystko inne w okolicy. Ja bym tam zostawił dwie jezdnie po pasie dla aut plus buspasy, plus drogi rowerowe obustronne. I dużo przejść dla pieszych i przejazdów rowerowych w poprzek. Żadnych przejść podziemnych.
Odzyskane z jezdni miejsce przeznaczyłbym na poszerzenie chodników, parkowanie po środku bym zostawił, a po bokach zamienił na skośne, a z czasem po trochu (np 5% rocznie) co roku likwidował (Siskom słusznie zauważa, że w Złotych Tarasach stoi ogromy i zazwyczaj zupełnie pusty parking!).
To mógłby być bardzo reprezentacyjny trakt (moim zdaniem mógłby spokojnie przebić trakt Królewski) i początek odnowy całej okolicy, która w tej chwili jest śmietnikiem tak architektonicznym jak i komunikacyjnym. Ale do tego trzeba odwagi by tam posprzątać raz a konkretnie.
Co się zaś tyczy pasów rowerowych tam - jeden ich plus jest. Jeżeli tam się sprawdzą, to sprawdzą się wszędzie i nie będzie żadnej siły w mieście, by powiedziała, że to niebezpieczne i niemożliwe do realizacji. A moim zdaniem jednak mają szansę się sprawdzić - buspasem na Marszałkowskiej też rowerzyści jeżdżą - o wypadkach tam nie słyszałem.
_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko
