marek.slon napisał(a):
Oni ponoć pracowali nad tym od co najmniej roku. Może wiedzą coś więcej, skąd ten gniot?
Projekt firmy Faber-Maunsell dot. "
rewitalizacji Nadwiślańskiego Szlaku Rowerowego od ul. Dziwożony w Łomiankach do osadnika MPWiK" (oryginalna nazwa była chyba jeszcze dłuższa

) został przyjęty w grudniu 2008.
Kopie zostały przesłane do Pełnoniemocnika Międzywałowego (tzw. "do spraw Wisły") oraz Zarządu (wy)Mienia m.st. Warszawy. Pełnoniemocnik odaz dyrechcja (wy)Mienia jednogłośnie i jednobrzmiąco dali znać, gdzie mają w/w projekt.
Coś o tym powinien wiedzieć M. Sulmicki, bo interweniował w sprawie ławek w skrajni (nad Wisłą na odcinku pod Starym Miastem).
Było o tym coś chyba na tym forum -- delegat (wy)Mienia dał znać, gdzie jego firma ma utrzymanie jakichkolwiek standardów. Ławki stoją do dziś. Liczę tylko, że jacyś menele (którzy regularnie, gdy jest ciepło, obalają tam bełty) zostawią pety i coś łatwopalnego i zjarają drewniane szczeble ławek, przez co nie bedą one zasiedlane...
marek.slon napisał(a):
I czy podjęli jakieś działanie "z urzędu"?
Problem polega na tym, że jest regulamin Miasta. Sekcja Rowerowa znajduje sie w Biurze Drogownictwa. NSR jest poza pasem drogowym, więc podejrzewam, że może być ciężko -- Inżynier Ruchu wypnie się, bo to nie jego broszka, a jak nie oznakują tego wymysłu jako drogi rowerowej, to ZMW bedzie mógł olać WSZYSTKIE standardy i zdrowy rozsądek i niewiele będzie można im zrobić.
Jedyne, co można zrobić, to napisac do dyrektora Biura funduszy Europejskich, grożąc, że skoro fundusze mają pochodzić z projektu "
pedałuj i płyń", to jak nie będzie tego, za przeproszeniem, pedałowania w odpowiednim standardzie, to organizacje społeczne i osoby prywatne wystąpią do Brukseli/Strasburga/innych (niepotrzebne skreślić), aby dofinansowanie wycofano, ponieważ projekt nie spełnia wymogów.
Kiedyś rozmawiałem z pewnym finansistą unijnym , który powiedział, że jeżeli projekt finansowany przez UE nie spełnia wymogów, to można go zaskarżyć i finansowanie zostanie wstrzymane do czasu poprawienia niezgodności.
Ale chyba nie wyobrażasz sobie, że jedna jednostka miejska wystąpi o zablokowanie finansowania drugiej jednostki miejskiej? Chyba w takiej niepokornej i niepoprawnej jednostce wymienionoby cały personel, od dyrektora do sprzątaczki...
