Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 2:11 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Zacząłem regularnie jeździć na rowerze, jeszcze mieszkając na Stegnach. Do pracy (Krakowskie Przedm.) dojeżdżałem w ten sposób szybciej, niż autobus E-2 (nie było wtedy ani BUS-pasa, ani DdR w Ujazdowskich) - to spostrzeżenie mnie uwiodło, i nawyk się utrwalił :-)

Od tego czasu zmieniłem rower na miejski, pozbyłem się licznika i potrzeby ciągłego upewniania się, że rowerem jest szybciej. Na ogół po prostu jest. Ścigantów mijających mnie z rykiem, zwykle przeganiam, gdy potulnie stoją w ogonku na najbliższych światłach.

Ale dla mnie najważniejsze, że wybór roweru oznacza przewidywalny czasu przejazdu (zależny jedynie od pogody, a nie pory dnia i zatorów z losowych przyczyn), a także możliwość natychmiastowej zmiany środka transportu na K.M., w razie takiej potrzeby.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 8:31 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
pduncz napisał(a):
Ale dla mnie najważniejsze, że wybór roweru oznacza przewidywalny czasu przejazdu (zależny jedynie od pogody, a nie pory dnia i zatorów z losowych przyczyn), a także możliwość natychmiastowej zmiany środka transportu na K.M., w razie takiej potrzeby.

Właśnie, przewidywalność to kolejna zaleta roweru, mianowicie nie trzeba się dostosowywać do rozkładu jazdy. Jeśli wyjdę 5 minut wcześniej/później, to dojeżdżam 5 minut wcześniej/później. W komunikacji miejskiej wyjście 1 minutę później może oznaczać 29 minut czekania na przystanku. A z samochodem jest wielka loteria. Niby nie trzeba czekać jak na autobus czy pociąg, ale wychodząc 5 minut później można trafić na korek i dojechać z 15-minutowym opóźnieniem.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 12:51 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sie 09, 2007 9:16
Posty: 161
Te testy, które udowadniają, co jest szybsze są zafałszowane, bo jak widzę wiele zależy od typu roweru a jeszcze więcej od rowerzysty. Ja na swoim cruiserze na prostej max. wyciągam 24 km/h. Najczęściej ok. 19 km/h. Prędkość maksymalna jaką na nim osiągnąłem to 29 km/h jak jechałem z górki. Jak jeździłem na góralu to najczęściej ok. 21 km/h na prostej a max jaki na nim osiągnąłem z górki to 42 km/h. W głowie mi się nie mieści jak Wy to robicie by na rowerze jechać 50 km/h. Na prostej choćbym nie wiem jak się wytężał to pojadę max 36 km/h...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 13:05 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Paweł napisał(a):
W głowie mi się nie mieści jak Wy to robicie by na rowerze jechać 50 km/h.


Mi pomaga horda agresywnych psów :D
Jakiś czas temu w okolicach Borzęcina w takiej sytuacji, na prostej, pod lekki wiatr, mieszczuchem z cholernie ciężką sakwą osiągnąłem 48km/h. Dało się :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 13:32 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
Zielonka - Politechnika (21km)
rower - 45min
dojscie do pkp - tramwaj na w-z - metro z bankowego do politechniki - dojscie do wydzialu - 55min
samochod - nie wiem, ale jak jezdzilem rano i popoludniu do generalnie wyprzedzalem wszystkie samochody ;-)

Plac Hallera - Politechnika (7km)
rower - 14min (powrot 12 ;-))
zbiorkom - nie wiem ;-)

Warszawa - Bialystok (192km)
rower - 5h30min
pociag - 3h30min (z dojazdami do i ze stacji pkp)
auto - 2h (poza szczytem)

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 14:10 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sie 01, 2010 2:01
Posty: 145
mocniak napisał(a):

Warszawa - Bialystok (192km)
rower - 5h30min

Tu wszystko jest ok?
Ja co prawda bez spd, z pełnymi sakwami (rower waży koło 26kg), jechałem taką trasę z 10h. O ile nie dłużej. Jechałem nad morze przez działdowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 14:45 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
Te wyniki są i będą "tendencyjne", dopóki na poruszanie się rowerem po Warszawie będą decydować się głównie rowerowi "ekstremiści". Oni jak najbardziej osiągają takie wyniki średniej prędkości i mają takie czasy.

Dlatego właśnie trzeba walczyć o to, aby w naszym mieście mogli poruszać się na rowerze, i to nie tylko w ramach rekreacji, ale normalnie, na co dzień, zwykli ludzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 14:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
mocniak napisał(a):
Warszawa - Bialystok (192km)
(...)
auto - 2h (poza szczytem)

Hmmm... :twisted:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 15:17 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Paweł napisał(a):
W głowie mi się nie mieści jak Wy to robicie by na rowerze jechać 50 km/h. Na prostej choćbym nie wiem jak się wytężał to pojadę max 36 km/h...

To zależy od roweru, opon i ich ciśnienia, nawierzchni, rowerzysty. Na swoim góralu ostatni raz jechałem 50km/h na płaskim wiele lat temu, jeszcze byłem w liceum, teraz rzadko przekraczam 35. Za to na turingu, z cienkimi mocno napompowanymi oponami, na gładkiej nawierzchni, bez większego problemu otrę sie o 45km/h, a średnią mam co najmniej 5km/h wyższą niż na góralu.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2010 16:15 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
mocniak napisał(a):
Warszawa - Bialystok (192km)
(...)
auto - 2h (poza szczytem)


Nie popieram.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL