pduncz napisał(a):
No dobrze, ciekawe, co w zamian? Żeby człowiek chociaż wiedział, że płaci np za monitoring. Coś czuję, że operator P+R się "obłowi"

Czy to nie pierwszy płatny parking rowerowy w Polsce?

Rozumiem, że jak już płacę to będę miał możliwość późniejszego odszkodowania jeżeli rower zostanie skradziony? Chyba tak powinno być.
Zastanawia mnie ile będzie kosztowało zatrudnienie parkingowego, który będzie pobierał opłaty? Czy będzie może trzeba zostawić samochód pod szlabanem, lecieć do kasy kolejowej i z powrotem na parking;o). Czarny scenariusz? Mam nadzieje...
Z drugiej strony opłaty muszą być na tyle wysokie, żeby według mądrej zasady zawsze było 10-15% wolnych miejsc. Jaka wysokość opłat odstraszy od kolei? Bo na pewno nie wszystkich zmusi na dojazd do stacji autobusem...
_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl