Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt sty 05, 2010 22:07 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
A oto jakie zagrożenia czyhają na polskich kierowców za granicą - przestrzega oficjalny poradnik naszego MSZ pt. "Polak za granicą":

http://www.msz.gov.pl/Poradnik,Polak,za ... 20735.html

Dobór cytatów oczywiście tendencyjny:

Cytuj:
DANIA (Królestwo Danii)
Przy skręcie w prawo należy szczególnie uważać na rowerzystów nadjeżdżających z tyłu, gdyż mają oni bezwzględne pierwszeństwo ruchu.

NIDERLANDY (Królestwo Niderlandów)
Kierowcy powinni zwracać szczególną uwagę na rowerzystów, którzy na ścieżkach rowerowych mają bezwzględ­ne pierwszeń­stwo.

NIEMCY (Republika Federalna Niemiec)
W miastach kierowca powinien zwracać szczególną uwagę na pieszych i rowerzystów, którzy na przejściach i ścieżkach rowe­ro­wych korzystają z bezwzględnego pierwszeństwa. W przypadku kolizji z rowerzystą lub pieszym kierowca samochodu musi liczyć się ze szczegółowym postępowaniem wyjaśniającym, nawet jeśli nie było poważnych następstw zdarzenia.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 05, 2010 22:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
I to jest najlepsze podsumowanie różnic w podejściu do bezpieczeństwa ruchu między Polską a krajami rowerowo cywilizowanymi.

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 06, 2010 9:22 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Onet.pl/PAP napisał(a):
Niechlubny rekord Polski - jest najgorzej w UE
"Gazeta Wyborcza": Polska jest najniebezpieczniejszym w UE krajem dla rowerzystów. Ginie ich u nas cztery razy więcej niż w innych krajach Wspólnoty.
W krajach Unii średnio ginie rocznie czterech rowerzystów na 1 mln mieszkańców. W Polsce - aż 18, co jest niechlubnym rekordem w krajach UE.

Grupa parlamentarzystów złożyła w Sejmie projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym. Proponuje m.in. wprowadzenie "pasa ruchu dla rowerów", czyli oznakowanej części jezdni przeznaczonej dla rowerzystów, zezwolenie na korzystanie z chodnika przez rowerzystów w przypadku złych warunków pogodowych, zezwolenie rowerzystom, by wyprzedzali wolno jadące pojazdy z prawej strony.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 06, 2010 11:02 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
To jeszcze oryginalny artykuł z GW.

Gazeta Wyborcza napisał(a):
W Polsce strach jechać rowerem

Polska jest najniebezpieczniejszym w UE krajem dla rowerzystów. Ginie ich na naszych drogach cztery razy więcej niż w innych krajach Wspólnoty

W ubiegłym roku 60-letni pan Józef z Opola wracał na rowerze z kościoła, było po godz. 8, była dobra pogoda, doskonała widoczność.

Jego śpiącego sąsiada zbudził huk. Gdy wyszedł z domu, zobaczył zakrwawionego mężczyznę w krzakach w jego ogrodzie. Płot był całkowicie zniszczony, a obok walał się rozwalony rower. - Podszedłem do Józefa, ale już nie żył, nie mogłem pomóc - opowiadał sąsiad.

Sprawca wypadku, 24-latek jechał audi A4. Według świadków gnał z ogromną prędkością i nie zwolnił na widok rowerzysty. Gdy go uderzył, fragmenty ubrania, a także broszurki kościelne z torby impet rozrzucił na kilkanaście metrów.

Pan Józef był jednym z 500 rowerzystów, którzy giną co roku na polskich drogach. 5 tys. zostaje rannych. Dane na temat wypadków z ich udziałem przedstawiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na podstawie raportów policyjnych z lat 2006-08.

W krajach Unii średnio ginie rocznie czterech rowerzystów na 1 mln mieszkańców. W Polsce - aż 18, co jest niechlubnym rekordem w krajach UE.

W słoneczny dzień na prostej drodze

Wbrew obiegowym opiniom wypadki zdarzają się głównie z winy kierowców aut, a nie rowerzystów. Do większości dochodzi za dnia (86 proc.), na prostej drodze (55 proc.), przy dobrych warunkach atmosferycznych (77 proc.) i suchej nawierzchni (82 proc.).

Ponad połowa rowerzystów zostaje uderzona przez auta bokiem. - Dominacja takich uderzeń dowodzi, że kierowcy wciąż nie traktują rowerzystów jako równorzędnych uczestników ruchu drogowego - komentuje Bogumił Siewruk, lobbysta rowerowy z Opolskiego Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.

Raporty policyjne to potwierdzają. Jako główne przyczyny wypadków z udziałem rowerzystów wymieniają nieudzielenie im pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe omijanie i nieprawidłowe skręcanie.

Co warte podkreślenia - zaledwie jeden na 12 rowerzystów biorących udział w wypadku jest pijany. - To wbrew opiniom kierowców, którzy winą za wypadki obarczają zawianych cyklistów - dodaje Bogumił Siewruk.

Dostosować prawo do Europy

Grupa parlamentarzystów, która jeździ na rowerach złożyła w Sejmie projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, który ma wprowadzić przepisy podobne do obowiązujących w innych krajach UE.

Proponuje m.in. • wprowadzenie „pasa ruchu dla rowerów", czyli oznakowanej części jezdni przeznaczonej dla rowerzystów, - zezwolenie na korzystanie z chodnika przez rowerzystów w przypadku złych warunków pogodowych, - zezwolenie rowerzystom, by wyprzedzać wolno jadące pojazdy z prawej strony (np. w korkach), - wprowadzenie pierwszeństwa rowerzystów przed samochodami skręcającymi i opuszczającymi drogę, której część stanowi ścieżka rowerowa.

- Ten raport to sygnał, że należy zdecydowanie zmienić sytuację rowerzystów na polskich drogach - zaznacza Marcin Hyła, projektant infrastruktury rowerowej z Departamentu Studiów GDDKiA. - Wierzę, że będzie impulsem do rozpoczęcia kampanii na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmiany wadliwego dla rowerzystów prawa. Sam dojeżdżam do pracy rowerem ścieżką rowerową przez rondo i jeszcze nie zdarzyło mi się, by samochód ustąpił mi pierwszeństwa, a przecież powinien.

Zbigniew Myśliński, 74-letni opolanin, wsiada na rower tylko w kasku i odblaskowej kamizelce. - Kierowcy omijają nas w odległości kilku centymetrów i niebezpiecznie wymuszają pierwszeństwo. Wiele razy musiałem hamować na skrzyżowaniu, gdy zajeżdżali mi drogę przed nosem. Mimo swojego wieku mam dobry refleksem i tylko dzięki temu uniknąłem wypadku. Jeździłem po niemieckich i ukraińskich drogach, i tam jest o wiele bezpieczniej. Kierowcy omijają rowerzystę bezpiecznym łukiem.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 06, 2010 22:02 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
Link do tekstu:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... werem.html

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 18:18 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Wojtek napisał(a):
To jeszcze oryginalny artykuł z GW.

Gazeta Wyborcza napisał(a):
W Polsce strach jechać rowerem



http://www.tvn24.pl/-1,1637015,0,1,pask ... omosc.html

TVN24 napisał(a):
"Paskiem zaczepiłam o coś w aucie, a on mnie wlókł"
POTRĄCIŁ DZIEWCZYNĘ. NIE WEZWAŁ POMOCY, BO ŻYŁA

Obrazek

Obrazek

W maju 2009 r. Łukasz N. celowo wjechał swoim "maluchem" w 16-letnią rowerzystkę. - Uderzył we mnie, ja się zaczepiłam o coś w aucie, a on mnie wlókł - zeznawała w czwartek dziewczyna. Przed olsztyńskim sądem właśnie rozpoczął się proces. N. jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa.
Wiosną ubiegłego roku na rowerową wycieczkę udały się dwie szesnastolatki. Jechały na drodze w kierunku miejscowości Łańsk pod Olsztynem.

- W pewnym momencie obie koleżanki wyprzedził fiat 126 p, którym kierował Łukasz N. Po kwadransie mężczyzna zawrócił, zjechał na lewy pas ruchu, a następnie przyspieszył i celowo skierował się na jadące prawidłowo rowerzystki - mówił jesienią, po złożeniu aktu oskarżenia, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Mieczysław Orzechowski.

"Zrobił to celowo"

O celowym zachowaniu oskarżonego mówiła już podczas procesu poszkodowana 16-latka powiedziała. Zeznając przed sądem powiedziała, że odniosła wrażenie, że kierowca "malucha" celował właśnie w nią. Dodała przy tym, że pamięta jak głową wybiła szybę auta. - Wtedy jedną ręką chwyciłam się za tablicę rozdzielczą samochodu, a drugą ręką za miejsce, gdzie była szyba, ale ten kierowca mnie zepchnął z maski. Ja się paskiem od spodni zaczepiłam o coś w samochodzie, a on mnie wlókł - opowiadała w czwartek nastolatka.

Zaprzecza, że chciał zabić

Oskarżony, 26-letni dziś Łukasz N. - wcześniej trzykrotnie karany m.in. za jazdę po pijanemu - przyznał przed sądem, że prowadził samochód mimo sądowego zakazu, i że uderzył w rowerzystkę. Zaprzeczył jednak, że chciał zabić dziewczynę.

Z zeznań, jakie złożył w śledztwie, a które w czwartek odczytał sąd, wynika, że N. prowadząc kupionego kilka dni wcześniej "malucha" na chwilę stracił z oczu jezdnię, bo schylił się po papierosa.

Wtedy miał niespodziewanie uderzyć w rowerzystkę, która - według niego - jechała środkiem drogi. Mężczyzna przyznał, że nie hamował po wypadku, bo się wystraszył.

Uciekł, bo "widział, że dziewczyna żyje"

Potwierdził też, że nie wezwał do dziewczyny pomocy medycznej, choć miał ze sobą telefon komórkowy. Widział, "że żyje, bo się ruszała". Po wypadku Łukasz N. uciekł, ukradł przy tym jej rower i przed dwa dni ukrywał się przed policją.

W czwartek powiedział przed sądem, że takie zachowanie wynikało ze strachu, zapewniał, że tego dnia nie pił alkoholu i nie brał narkotyków. Inaczej mówią przesłuchani w śledztwie świadkowie.

Biegli podważają linię obrony

Zdaniem jednego z wysłuchanych przez sąd biegłych, przed zderzeniem z rowerzystką N. przyspieszył, a po zderzeniu nie hamował, bo na jezdni nie było żadnych śladów takiego manewru.

Wersję oskarżonego, że zagapił się i uderzył przypadkowo w rowerzystkę biegły podważył ponieważ jego zdaniem wówczas nastąpiłby inny rozkład wgnieceń w aucie.

- Wgniecenia wskazują na zderzenie czołowe - stwierdził ekspert i dodał, że jego zdaniem rowerzystka jechała zgodnie z przepisami. - Ten wypadek odbiegał od standardów - podkreślił biegły. W swojej opinii napisał, że tor jazdy samochodu wskazuje na to, że kierowca świadomie zjechał na tor jazdy rowerzystek, by w jedną z nich uderzyć.

Ledwo przeżyła

Biegły lekarz sądowy powiedział, że dziewczyna miała dużo szczęścia, że w ogóle przeżyła. Lekarz przyznał, że "podobne obrażenia u ofiar wypadków spotyka na sali sekcyjnej".

Poszkodowana rowerzystka została trwale oszpecona i jest wciąż leczona - ma na całym ciele, w tym na twarzy i dłoniach, długie blizny. Wiele z nich jest sinych i wypukłych. Z powodu obrażeń dziewczyna nie może biegać, jak powiedziała sądowi, po godzinie chodzenia bardzo bolą ją nogi (pięta została zdarta do kości tak, że musiała mieć przeszczep) i kręgosłup, z powodu uszkodzenia kosteczek słuchowych dziewczyna prawie nie słyszy na jedno ucho.

Poszkodowana boi się oskarżonego

Dziewczyna nie chciała w sądzie zeznawać w obecności oskarżonego, nie chciała też przyjąć jego przeprosin. Jej matka listownie poprosiła sąd, by jej córka była przesłuchiwana pod nieobecność na sali rozpraw oskarżonego, bo dziewczyna wciąż się go boi.

O to samo poprosiła matka koleżanki poszkodowanej, z którą feralnego dnia nastolatka wybrała się na wycieczkę rowerową. Dziewczyna także powiedziała sądowi, że odniosła wrażenie, iż kierowca celowo uderzył w jej koleżankę. Zdaniem prokuratury, tylko natychmiast wezwana przez koleżankę pomoc uratowała 16-latce życie.

Kolejna rozprawa odbędzie się w piątek - sąd zapowiedział, że odtworzy wówczas filmy nagrane na miejscu wypadku przez dziadka poszkodowanej dziewczyny.

ZOBACZ MATERIAŁ REPORTERÓW "UWAGI" TVN O POSZKODOWANEJ DZIEWCZYNIE

ktu/mtom/sk/kwj

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 07, 2010 19:36 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Oby go wsadzili na dobre. Bo o ile wypadek może się zdarzyć zawsze, o tyle coś takiego to po prostu jest nie do wyobrażenia dla normalnego człowieka, by w ogóle miało miejsce.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 08, 2010 8:48 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Dziewczyna żyje, więc na długo go nie wsadzą.
Jak wynika z tekstu chłopak był "wcześniej trzykrotnie karany m.in. za jazdę po pijanemu "
a więc należy się spodziewać, że jego postępowanie nie ulegnie zmianie :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 16, 2010 12:36 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
To w temacie, coć dziewczyna na szczęście przeżyła:

"Samochód wjechał w rowerzystkę"

http://www.tvnwarszawa.pl/0,1638424,wiadomosc.html

Zwróćcie uwagę że przeważająca liczba komentarzy jest bardzo wroga do rowerzystów, i niemal wszyscy zakładają że przejeżdżała po pasach. Przecież to policja musi ustalić jak doszło do wypadku/potrącenia.

Natomiast to że kierowca uciekł z miejsca wypadku zajmuje tylko jedno zdanie. Brakuje też kontynuacji myśli że będzie poszukiwany.

Mi się wydaję że wcale nie przejeżdżała po pasach.
Zobaczcie na zdjęciach jaki miała rower, takim po chodnikach, a szczególnie chodniku pełnym zasp i nieodśnieżonych fragmentów się nie jeździ. Napewno jechała jezdnią, a kierowca ją potrącił na wysokości przejścia dla pieszych, być może wyjażdżając na zielonej strzałce.

No to żaden z komentujących niestety nie wpadł.

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 05, 2022 16:21 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2818
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
https://www.economist.com/europe/2022/1 ... best-ideas

Cytuj:
Politicians love to claim credit for new ideas. But originality in policymaking is overrated. Devising laws from scratch is hard. Figuring out how a new policy will work in practice is even more so. Observing how a scheme has worked elsewhere, by contrast, is quite easy. And Europe, with 40-odd countries, most of them quite similar by global standards, offers many examples to learn from. If something works well in Spain, it may work in Bulgaria, too. Why innovate when you can cut-and-paste?

[...]

Consider the Dutch approach to bicycles. Dollops of funding on bike-friendly infrastructure makes pedalling safer in the Netherlands. So does an inventive rule, codified in 1994: in a collision between a car and a cyclist, motorists are assumed to be at fault unless they can prove otherwise. Only truly reckless cyclists are made to share the blame. Dutch drivers thus treat bike-riders as if they were carrying an infectious disease, giving them the required wide berth. Better yet, whereas motorists in other countries furiously object to new cycle lanes, Dutch ones welcome them, since segregating two-wheelers reduces the chance of a costly accident. Rates of cycling in the Netherlands have increased sharply—and deaths-per-mile-pedalled have plummeted.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL