Poniżej to, co o wystawie podaje Zachęta.
KORDEGARDA ZAPRASZA DO KLUBU ROWEROWEGO!
Lato to dobry czas na zbadanie problemu rowerowego w mieście. Jak widać z zamieszczonych ankiet, są rowerzyści niedzielni – wskakujący na swojego „górala” w chwilach wolnych od pracy; dla miłośników kolarstwa i wyczynowców sport rowerowy jest rodzajem przeżycia ekstremalnego lub sposobem na życie; są użytkownicy roweru, którzy traktują go jako środek transportu miejskiego, który jednocześnie daje im możliwość niekonwencjonalnego spojrzenia na miasto. Wszystkim jeżdżącym po mieście na rowerze zależy na tym, aby jazda była przyjemna i bezpieczna. Pod takim hasłem odbył się w tym roku konkurs dla studentów: „Rower w mieście”, rozpisany przez Wydział Estetyki Przestrzeni Publicznej Miasta Stołecznego Warszawy i Akademię Sztuk Pięknych. Na wystawę w Kordegardzie wybraliśmy – wraz z Michałem Stefanowskim, jednym z organizatorów konkursu z ramienia ASP – nagrodzone, wyróżnione i wyróżniające się projekty. Jarosław Szaran, Wiktor Osłów, Tomasz Brzeziński, Piotr Szczepański, Sławomir Kołodziejski zaproponowali nowoczesne i estetyczne stojaki, dające rowerzystom możliwość bezpiecznego parkowania pojazdów na zatłoczonych ulicach. Joanna Iwińska, a także Jan Modzelewski zaprojektowali ławki dla rowerzystów, pozwalające im odpocząć, bezpiecznie zaparkować rower, a także naprawić usterki sprzętu (Modzelewski). O bezpieczną jazdę rowerzystów zatroszczyli się Maciej Świński (sygnalizator rowerowy ostrzegający automobilistów o nadjeżdżającym rowerze), Maciej Sobczak (system oświetlenia ścieżek rowerowych „Slight”), Marek Kultys i Olga Surawska (warszawski system informacji wizualnej dla rowerzystów) oraz Aleksandra Sobocińska i Agnieszka Mikołajewska (prototyp osobistej apteczki rowerowej). Manuel Grossman wymyślił symulator jazdy rowerem, który – umieszczony w przestrzeni miejskiej – zachęcałby ludzi do korzystania z tego środka komunikacji. Jędrzej Iwanicki oraz Marcela Kawka i Marta Szafraniec są autorami pomysłów na nowy typ roweru miejskiego.
Rower pojawia się też we współczesnej sztuce, np.jako symbol nowoczesności i postępu u futurystów. Byk Picassa i Koło rowerowe Duchampa – to kamienie milowe historii sztuki, wykorzystujące części rowerowe. Na wystawie w Kordegardzie pokazujemy kilka projektów artystycznych z motywem rowerowym w różnych znaczeniach. Najstarszym uczestnikiem wystawy jest Holender – Bas Jan Ader – konceptualista i performer, zaginiony w 1975 roku na morzu w czasie jednej z akcji artystycznych. Wielbiony przez współczesnych artystów, badał granicę między życiem i sztuką, a jego twarz i ciało były najczęstszym polem badań. Pod tytułem Fall/Upadek kryje się seria fotograficznych i filmowych dokumentacji eksperymentów, ukazujących artystę spadającego z drzewa, z dachu domu oraz do wody, z roweru jadącego nabrzeżem amsterdamskiego kanału (pokazywany w Kordegardzie Upadek II, 1970, z kolekcji Museum Boijmans Van Beuningen w Rotterdamie).
Z ulicy do przestrzeni muzeum rower wprowadził Shaun Gladwell – australijski artysta znany z mistrzowskiego wykorzystywania elementów kultury ulicznej w pracach o wielkiej sile metaforycznej. Film Calligraphy and Slowburn/Kaligrafia i Slowoburn z 2006 roku ukazuje akrobatyczne ewolucje mistrza jazdy na rowerze BMX – Jeonga Kyu -Tae, wykonywane na tle ściany z dalekowschodnimi kaligrafiami. Język rowerowych akrobacji staje się w tym dziele abstrakcyjnym znakiem podobnym do tego zapisanego na papierze.
Także dla Pawła Kruka świat sportu staje często punktem wyjścia dla obrazów o dużej sile metaforycznej. Artysta – na co dzień oddany rowerzysta, stworzył na wystawę w Kordegardzie nową pracę – wanitatywną kompozycję napisów z łańcuchów porzuconych w mieście rowerów.
Cień połamanego roweru namalowany na ścianie – praca Janka Simona, pokazana wcześniej na indywidualnej wystawie artysty „Gradient” w Bunkrze Sztuki w Krakowie, ma podobnie schyłkowy charakter – czyżby wizja futurystów była naiwna?
Szeroko znany jest projekt Roberta Kuśmirowskiego – dokumentacja z przejazdu starym rowerem z Paryża do Lipska. Artysta, który w przeszłości trenował kolarstwo, przygotował na wystawę performans wyczynowy – jazdę na przyrządzie treningowym dla kolaży w specjalnie przygotowanym stroju. Mariusz Woszczyński w latach 90. stworzył serię obrazów i rysunków przedstawiających ludzi w podróży i rowerzystów. W charakterystycznej dla siebie komiksowo-malarskiej manierze, zobrazował przyjemności wynikające z przemieszczania się na rowerze w pejzażu wiejskim i miejskim, a także możliwe w takiej sytuacji wypadki – na przykład zderzenie kolarza z piłkarzem….
Serdecznie zapraszamy wszystkich widzów do zapisania się do naszego „Klubu rowerowego” i zgłaszania uwag na temat ruchu rowerowego w Warszawie i innych miastach oraz propozycji jego usprawnienia. Po zakończeniu wystawy przekażemy je do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
Prosimy również o zgłaszanie swoich ulubionych dzieł sztuki z motywem rowerowym – pełny spis zgromadzonych propozycji umieścimy na
www.zacheta.art.pl (link do Kordegardy).
Wszystkie zgłoszenia prosimy kierować na adres:
kordegarda@zacheta.art.pl.