Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lis 21, 2007 16:39 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
W odniesieniu do tego wpisu:
http://www.zm.org.pl/?a=km-07b

Informuję, że:
Nie wypowiadałem żadnych stwierdzeń o konieczności wstrzymania ruchu pociągów Kolei Mazowieckich.

Komentując wydanie 175 mln z kasy województwa na zakup pociągów do PKP PR powiedziałem, że chciałbym wpierw zobaczyc jakiś rachunek ekonomiczny tyczący się tego zakupu. I poprosiłem redaktora, by wpierw zapytał marszałka Struzika, czy taka analiza ekonomiczna jest.
Jeśli nie ma, to by znaczyło, że znów o wydawaniu publicznych pieniedzy decyduje polityka. I z tego, co widzimy w artykule, to redaktor pytanie o analizę ekonomiczną zadał.
Powiedziałem też, że jeśli przewoźnik kupuje od innego przewoźnika składy pociągowe, to de facto pociągów nie przybywa. Zmienia się tylko ich własciciel. A podróżnemu jest wszystko jedno, czy jeździ pociągami KM, czy PR. Dla podróżnego liczy się jakość usług, w tym częstotliwość kursowania pociągów, a nie to, kto jest ich włascicielem.

To o znikaniu wszystkich pociągów to jakiś absurd.

> - Tak naprawdę pasażerowie w żaden sposób nie odczują tej inwestycji.
> Przecież będzie kursowało tyle samo pociągów co do tej pory - mówi
> Chwiałkowski. - Urząd Marszałkowski powinien zwiększać liczbę składów,
> kupując nowe pociągi, a nie inwestować w stare, które nadają się jedynie do
> generalnego remontu - dodaje.

W zasadzie podpisuję się tylko pod tym tekstem.

Ogólnie od zawsze byłem przeciwny rozbijaniu przewozów regionalnych na spółki wojewódzkie. Zamiast tego powinni tworzyć w ramch PKP PR oddziały wojewódzkie, króre finansowane byłyby z kasy samorządu - np. dopaty do przewozów podmiejskich, czy zakup nowych składów.
Jaka to różnica? - zasadnicza. Majątek jest jeden, wspólny dla PKP PR . A jeśli wydawałoby się kasę, to na zakup nowych składów, a nie odkupowanie pociągów pomiędzy przewoźnikami. W ten sposób owe 175 mln. z kasy województwa idzie w błoto, a nie na inwestycje. PKP PR wyda to na pensje dla swoich dyrektorów lub na spłatę swoich długów.

Odpowiednie porównanie.
Wyobraźcie sobie, że w Warszawie ZTM dzieli się na spółki dzielnicowe, niezalezne od siebie. Ale nowopowstałe spółki nie posiadają własnego taboru, tylko dzierżawią go od ZTM-matki (płacąc za to) lub odkupują od niego, a kasę na to dają urzędy dzielnicowe.
Defacto wydawane są pieniądze z kasy dzielnicy, które przepływają tylko pomiedzy ZTM, a stan i jakośc taboru jest wciąż taka sama. W dodatku każda ze spółek dzielnicowych wprowadza własne taryfy i ceny biletów i kłóci się z innymi spółkami dzielnicowymi o wzajemne rozliczenia z biletów (wszak tramwaj ZTM Mokotów jedzie na Żoliborz i obsługuje teren ZTM Śródmiescie i ZTM Żoliborz i chce za to kasę od sąsiednich ZTM-ów), a przy wszelkich rozliczeniach pomiędzy spółkami obowiązkowo odprowadzany jest VAT w wysokości 7%.

Tak właśnie to wyglada pomiędzy spółkami PKP i dalszy podział na niezależne spółki wojewdzkie może doprowadzić do załamania rynku przewozów pasażerskich. Dlatego przeciwny jestem czemuś takiemu jak Koleje Mazowieckie jako niezależnej spółki. KM powinny działać wewnątrz PKP Przewozy Regionalne. Tak byłoby o wiele taniej dla nas wszystkich.

Jednocześnie napiszę, że jako wieloletni pracownik PKP mam wiedzę od środka na temat problemów wewnątrz tej instytucji.

Tym samym proszę o sprostowanie wypowiedzi Pana Rytla, oraz o napisanie jakie ma on doświadczenie zawodowe (poza działalnością w róznych dziwnych organizacjach pozarządowych) w sprawach komunikacji kolejowej i działalnosci PKP.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lis 22, 2007 14:25 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:54
Posty: 127
robert_c napisał(a):
To o znikaniu wszystkich pociągów to jakiś absurd.

Rozumiem ze padliśmy obaj ofiarą dziennikarskiej twórczości. Wobec tego przepraszam.
robert_c napisał(a):
Jednocześnie napiszę, że jako wieloletni pracownik PKP mam wiedzę od środka na temat problemów wewnątrz tej instytucji.

Tym samym proszę o sprostowanie wypowiedzi Pana Rytla, oraz o napisanie jakie ma on doświadczenie zawodowe (poza działalnością w róznych dziwnych organizacjach pozarządowych) w sprawach komunikacji kolejowej i działalnosci PKP.


Szanowny Panie Robercie_c!
Znam wiele - dziesiątki a może i setki Pana wypowiedzi na tematy transportowe, ale wszystkie one dotyczyły dróg. Proszę zatem wybaczyć moje zdziwienie, widząc Pana komentarze na temat transportu kolejowego, zwłaszcza z tak absurdalnym stwierdzeniem.

Jesli chodzi o moje doświadczenie to z wyksztacenia jestem architektem - urbanistą. W 1999 roku obroniłem projekt magisterski pod tytułem "Zagospodarowanie rejonu Dworca Wschodniego w Warszawie", który był dla mnie pretekstem do autorskiego projektu systemu komunikacji szynowej w Warszawie z rozbudowaną siecią kolei miejskiej. W projekcie tym pojawiło się wiele rozwiązań sprzecznych z ówcześnie obowiązującymi planami, a które obecnie powoli wchodzą do planów i zaczynają się materializować, jak np:
- przeprowadzenie trasy Mostu Świętokrzyskiego przy torach linii średnicowej bez burzenia zabudowy ulicy Targowej,
- połączenie wodne pomiędzy jez. Kamionkowskim i jednym z basenów Portu Praskiego,
- zastąpienie tzw. Trasy Tysiąclecia przecinającej historyczną zabudowę i tereny zielone obwodnicą Śródmiejską, łączącą rondo Wiatraczna i węzeł Żaba.

Ostatni z tych postulatów udało mi się wypromować podczas mojej działalności w Warszawskim Okrągłym Stole Transportowym (kiedy nikt jeszcze nie słyszał ani o Robercie_C, ani o SISKOMie) i wszedł do wszystkich planów miejskich, a obecnie obwodnica jest projektowana i przygotowywana do finansowania unijnego.

Od roku 2004 prowadzę Centrum Zrównoważonego Transportu. W tym czasie (z gronem współpracowników i sprzymierzeńców) udało mi się mi.in:
- skłonić samorząd Mazowsza do zakupu używanych szynobusów, dzięki czemu udało się:
- przywrócić ruch kolejowy m.in. na takich liniach jak Nasielsk - Sierpc, czy Radom - Drzewica, o co walczyliśmy intensywnie przez 2 lata.
- niedopuścić do znacznego ograniczenia oferty przewozowej na linii Tłuszcz - Ostrołęka w grudniu 2004 roku i skorygować rozkład w oparciu o wnioski z badań frekwencji przeprowadzone przez CZT;
- doprowadzić do wykorzystania stojącego od lat bezużytecznie starego tunelu kolejowego w rejonie ul. Mszczonowskiej do uzyskania bezkolizyjnego skrzyżowania relacji dalekobieżnej z podmiejską na remontowanym obecnie odcinku linii nr 8 do Radomia. Pierwotny projekt nie przewidywał bezkolizyjności.
- aktualizacji od nowego rozkładu jazdy odległości taryfowych między przystankami na sieci kolejowej kraju, które w wielu wypadkach były zawyżone przez co często podróżni płacili drożej za bilet. Dwuletnie działania zaowocowały powołaniem dużego zespołu ludzi z udziałem wielu instytucji, który zrewidował te dane. W efekcie wielu pasażerów będzie mniej płacić za bilet, a an wielu relacjach kolej odzyska konkurencyjność cenową wobez innych środków transportu.

Brałem również udział w przygotowaniu analiz (wstępnego studium wykonalności) dla lekkiej kolej miejskiej Tychy - Katowice - Sosnowiec, która w części Tychy - Katowice będzie realizowana w najbliższych latach ze środków unijnych.

Moje doświadczenie zostało zauważone i wykorzystane przez obecnego dyrektora ZTM, na którego prośbę zatrudniłem się w ZTM w wymiarze czasu jaki mogłem wygospodarować dla pracy nad komunikacją kolejową właśnie.

A jakie jest Pana doświadczenie w zakresie tranportu kolejowego?
Poza oczywiście promowaną przez Pana propozycją budowy linii tramwajowej do Ząbek, która byłaby konkurencją dla kolei na której Pan pracuje. Na szczęscie marną konkurencją, bo pomysł poroniony.

robert_c napisał(a):
Ogólnie od zawsze byłem przeciwny rozbijaniu przewozów regionalnych na spółki wojewódzkie. Zamiast tego powinni tworzyć w ramch PKP PR oddziały wojewódzkie, króre finansowane byłyby z kasy samorządu - np. dopłaty do przewozów podmiejskich, czy zakup nowych składów.
Jaka to różnica? - zasadnicza. Majątek jest jeden, wspólny dla PKP PR . A jeśli wydawałoby się kasę, to na zakup nowych składów, a nie odkupowanie pociągów pomiędzy przewoźnikami. W ten sposób owe 175 mln. z kasy województwa idzie w błoto, a nie na inwestycje. PKP PR wyda to na pensje dla swoich dyrektorów lub na spłatę swoich długów.


Cóż, Samorząd wcale nie musiał wydawać tych pieniędzy, gdyby strona PKP wniosła tabor do spółki aportem - tak jak od samego poczatku obiecywała. Tylko, że to wcale nie następowało, a mimo możliwości finansowych samorządu, nie można było dokonywać żadnych większych inwestycji na tym taborze, bo nie należał on do spółki. Niestety jest to po prostu koszt antyspołecznego zarządzania w PKP. Koszt który samorząd zdecydował się ponieśc dla dobra pasażerów i żeby w końcu być na swoim. Dodam, że jesli samorząd weżmie kredyt na te 175 mln zł na 10-12 lat, to operacja nie bedzie go kosztowała więcej niż dotychczasowe opłaty za dzierżawę taboru.

Uwagi o braku ekonomicznego uzasadnienia dzielenia kolei, które można streścić w znanym związkowym haśle "Kolej jest jedna", albo określeniu "narodowy przewoźnik" były może i dobre w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku, ale obecnie w zbyt wielu krajach i w zbyt wielu branżach przekonaliśmy się, że to właśnie istnienie konkurencji i wolnego rynku a nie możliwie jak największych podmiotów, prowadzi do poprawy jakości i obniżenia kosztów. Cóż, socjalizm wśród pracowników PKP wiecznie żywy. Co widać na każdym kroku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lis 22, 2007 19:13 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Wielce szanowny Panie Krzysztofie R. (albo KR).
O ile mi wiadomo, to zawód "architekt-urbanista" ma niewiele wspólnego z komunikacją, zwłaszcza z komunikacją szynową, a projekt zagospodarowania przestrzennego okolic Dw.Wschodniego ma się nijak do problemów taboru kolejowego i problemów w spółce PKP.

Akurat tak się składa, że ja jestem mgr inż. od budownictwa kolejowego (praca magisterska w dziedzinie budowy tras komunikacyjnych przez grunty niestabilne).
Co oczywiście ma się nijak do spraw taboru i problemów spółek PKP, ale w tym względzie praca zawodowa wykonywana od 15 lat na rzecz PKP pozwala mi stwierdzić nieskromnie, że Pańskie doświadczenie w dziedzinie jest o wiele mniejsze od mojego.

Poza tym przeprosiny przyjete.
Niestety, ale bardzo często spotykam się z sytuacją, że dziennikarz albo wyciąga z kontekstu wypowiedzi, albo sam je tworzy, a zdarza mi się również czytac moje wypowiedzi, których nie udzieliłem w ogóle w danej sprawie. Tak, tak.

kr napisał(a):
Szanowny Panie Robercie_c!
Znam wiele - dziesiątki a może i setki Pana wypowiedzi na tematy transportowe, ale wszystkie one dotyczyły dróg. Proszę zatem wybaczyć moje zdziwienie, widząc Pana komentarze na temat transportu kolejowego, zwłaszcza z tak absurdalnym stwierdzeniem.


Szanowny Panie KR.
Miło mi, że czytuje Pan moje wypowiedzi na tematy transportowe. Jak mniemam, to wiedza Pańska w tej dziedzinie tylko na tym zyskuje.
Niestety ale z wielką przykrością nie mogę tego samego napisać o pańskich wypowiedziach - tzn. niewiele ich znam, raczej rzadko też pańskie wypowiedzi czytuję, a jeśli już jakaś rzuci się w moje oczy, to jest ona zazwyczaj niewielkiej jakosci merytorycznej.
A jeśli chodzi o transport kolejowy, to zajmuję sie nim zawodowo. Transport szynowy i jego rozwój nie budzi też tylu kontrowersji, bym zajmował się nim intensywniej w działalności społecznej, którą prowadzę w ramach swojego wolnego czasu.
Polecam siskomowe strony o kolei, które nie tak dawno uaktualniłem:
http://siskom.waw.pl/kp-kolej.htm
Może Pan korzystać z informacji tam zawartych, a nawet je powielać lub publikować.


Cytuj:
A jakie jest Pana doświadczenie w zakresie tranportu kolejowego?
Poza oczywiście promowaną przez Pana propozycją budowy linii tramwajowej do Ząbek, która byłaby konkurencją dla kolei na której Pan pracuje. Na szczęscie marną konkurencją, bo pomysł poroniony.

O swoim doświadczeniu w zakresie transportu kolejowego i jego promocji już wspominałem. Niestety nie mogę napisac szczegółów, gdyż obowiązuje mnie tajemnica przedsiębiorstwa i pewne sprawy nie mogą trafiac do osób postronnych, zwłaszcza laików.
Może tylko wspomnę, iż to dzięki mnie jest możliwość dokonania rezerwacji i zakupu biletu na pociągi IC przez Internet, co w znacznym stopniu ułatwiło podróznym zawieranie umów przewozu z przewoźnikiem i zwiększyło zainteresowanie tą formą podróżowania.

A jeśli chodzi o "poroniony" (wg Pana) pomysł poprowadzenia trasy tramwajowej do Ząbek, to jak mniemam pisze Pan to bez znajomości problemu, w tym znajomości Wstępnego Studium wykonalności dla tej trasy.
Przykre to, że ktoś, kto uważa siebie za wielce zasłużonego dla promocji tzw. zrównoważonego transportu, wygłasza opinie bez zaznajomienia się z problematyką i na podstawie swojego "widzimusię".
Na całe szczęście specjaliści w dziedzinie mają w tym temacie zupełnie odmienne zdanie od Pańskiego i o dziwo, identyczne z moim.
Polecam więc na przyszłość, by zanim Pan zacznie wygłaszac swoje tezy, zaznajomił się Pan z problemem i przemyślał go.
Wkrótce stosowne materiały o trasie do Ząbek zostaną opublikowane na stronie internetowej SISKOM.
Mam też nadzieję, ze w dziedzinie tramwaju do Ząbek nie będzie Pan doradzał Zarządowi ZTM. Mówić szczerze, to mam nadzieję, że Pańska praca na rzecz ZTM będzie polegac jedynie na podpisywaniu listy wypłat, gdyż w przeciwnym przypadku wróżyłbym rychłe załamanie rynku komunikacji publicznej w Warszawie (zwłaszcza znajac pański "projekt" na poprowadzenie II linii metra w prawobrzeżnej Warszawie, który przypadkiem trafił na moje biurko do działu HUMOR).
Przykre to, że jest Pan przeciwny rozwojowi komunikacji szynowej w Warszawie. Zupełnie się tego nie spodziewałem i mówąc szczerze, jestem w szoku. :shock:
... a tylko co wyżej napisałem, że transport szynowy i jego rozwój nie budzi kontrowersji... rzeczywostość potrafi jednak zaskakiwać.
Widzę więc, że jednak powinienem intensywniej zajmować się promocją transportu szynowego w swojej działalności społecznej. Mam nadzieję, że uda mi się przekonać Pana i Zielone Mazowsze do tego, że rozwój tras tramwajowych w Warszawie wcale nie jest poronionym pomysłem.

Cytuj:
Uwagi o braku ekonomicznego uzasadnienia dzielenia kolei, które można streścić w znanym związkowym haśle "Kolej jest jedna", albo określeniu "narodowy przewoźnik" były może i dobre w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku, ale obecnie w zbyt wielu krajach i w zbyt wielu branżach przekonaliśmy się, że to właśnie istnienie konkurencji i wolnego rynku a nie możliwie jak największych podmiotów, prowadzi do poprawy jakości i obniżenia kosztów. Cóż, socjalizm wśród pracowników PKP wiecznie żywy. Co widać na każdym kroku.


Tu znów widać braki w Pańskim rozeznaniu się na rynku kolejowym i tego jak PKP zostały zrestrukturyzowane. Polecam pogłebienie wiedzy w tej dziedzinie. Raczej nie spodziewam się merytorycznej dyskusji z Panem w dziedzinie rynku kolejowego (którego zupełnie pan nie zna, czego jawnym dowodem jest pański zacytowany tekst), tym niemniej nabycie przez pana wiedzy będzie tylko z pozytkiem, zwłaszcza dla Pana.

Pozdrawiam ciepło.

PS. Zwracam jeszcze na niekonsekwencję w tym, co Pan napisał:
Cytuj:
(..) propozycją budowy linii tramwajowej do Ząbek, która byłaby konkurencją dla kolei (...)

vs
Cytuj:
ale obecnie w zbyt wielu krajach i w zbyt wielu branżach przekonaliśmy się, że to właśnie istnienie konkurencji i wolnego rynku a nie możliwie jak największych podmiotów, prowadzi do poprawy jakości i obniżenia kosztów.


Poproszę więc o lepsze przemyślenie, czy konkurencja jest dobra, czy nie i co jest owym "socjalistycznym myśleniem" (może wpychanie na siłę wszystkich do pociągów?) i trzymanie się tego. Dziwnym jest równiez, że Pan, jako pracownik ZTM, boi się, że trasa tramwajowa będzie konkurencją wobec Kolei Mazowickich. To chyba jakiś konflikt interesów i mam nadzieję, że Pański pracodawca wie o tym, iz bardziej Pan troszczy się o kolej (konkurencję), niż ZTM.
Osobiście mam wielką nadzieję, że mocno niewydolne Koleje Mazowieckie, jeśli będą miały konkurencję w postaci Tramwajów Warszawskich, doprowadzą do obniżenia cen biletów i tym samym do zwiększonego zainteresowania podróżnych do jazdy pociągiem.
(Od razu dodam, ze nie jestem pracownikiem Kolei Mazowieckich, więc promocja tramwajów wcale nie stoi w sprzecznosci z interesem mojego pracodawcy).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lis 23, 2007 21:01 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:54
Posty: 127
robert_c napisał(a):
Akurat tak się składa, że ja jestem mgr inż. od budownictwa kolejowego ).

...i pracuję w jednej ze spółek PKP.
...i najwyraźniej rozminąłem się z powołaniem, bo na codzień jeżdżę samochodem, a w swojej działalności społecznej promuję każdy środek transportu tylko nie kolej, a najbardziej budowę dróg. Niestety jest to
na kolei powszechne. Nie ma żadnej identyfikacji z firmą i z jej interesem. Kolejarze są zazwyczaj pierwszymi do rozbierania linii kolejowych, zamiast do ich modernizowania, czy budowania nowych. To tak jakby pracownik firmy telefonii stacjonarnej prowadził społeczną działalność promującą telefony komórkowe, albo pracownik jakiejś firmy promował usługi firmy konkurencyjnej. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.

robert_c napisał(a):
Transport szynowy i jego rozwój nie budzi też tylu kontrowersji, bym zajmował się nim intensywniej w działalności społecznej, którą prowadzę w ramach swojego wolnego czasu.

Tak, bo wszyscy masowo sprzedają swoje samochody i przesiadają się do kolei, której nie trzeba już promować. Teraz trzeba promować motoryzację i budowę dróg bo wkrótce całkowicie padnie.


robert_c napisał(a):
A jeśli chodzi o "poroniony" (wg Pana) pomysł poprowadzenia trasy tramwajowej do Ząbek, (...)
Na całe szczęście specjaliści w dziedzinie mają w tym temacie zupełnie odmienne zdanie od Pańskiego i o dziwo, identyczne z moim.

Pewnie tacy sami specjaliści jak ci co mieli bardzo dobre zdanie o celowosci budowy parkingów P+R przy Włościańskiej, czy przy Połczyńskiej. Myśmy, nie mając jak Pan twierdzi żadnego doświadczenia, od poczatku wiedzieli, że na takie inwestycje szkoda pieniędzy i od początku je krytykowaliśmy http://www.zm.org.pl/?a=wloscianska&wg=wg_miejsca

robert_c napisał(a):
Mam też nadzieję, ze w dziedzinie tramwaju do Ząbek nie będzie Pan doradzał Zarządowi ZTM.

Panu się naprawdę wydaje, że ktokolwiek będzie w ogóle rozważał wydatkowanie setek minionów na takie wydumane inwestycje? Na razie niema nawet pieniędzy na linię do Wilanowa, czy wzdluż Powstańców Śląskich.

robert_c napisał(a):
Mówić szczerze, to mam nadzieję, że Pańska praca na rzecz ZTM będzie polegac jedynie na podpisywaniu listy wypłat, gdyż w przeciwnym przypadku wróżyłbym rychłe załamanie rynku komunikacji publicznej w Warszawie.

No chyba przecenia Pan moje możliwości :)))

robert_c napisał(a):

(zwłaszcza znajac pański "projekt" na poprowadzenie II linii metra w prawobrzeżnej Warszawie, który przypadkiem trafił na moje biurko do działu HUMOR).

No jasne, metro trzeba budować kilkadziesiąt metrów pod ziemią jak uczyli w sowieckich podręcznikach. Inaczej przecież "niedasię" (że użyję pekapowskiego slangu). Polecam pozwiedzać trochę systemy metra poza blokiem wschodnim.
Na szczescie dyrektor Biura Drogownictwa i Komunikacji miał inne zdanie i polecił dorzucić rozpatrzenie tego wariantu do analizy wielokryterialnej, jaką będzie sporządzał wykoanwca studium wykonalności.

Pociesza mnie też to, że w Biurze Drogownictwa i Komunikacji do działu HUMOR trwafiają nie moje wystąpienia w/s metra, ale Pańskie w sprawie budowy linii tramwajowej do Ząbek (stąd zresztą się o nich dowiedziałem).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lis 23, 2007 22:15 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:54
Posty: 127
robert_c napisał(a):
Tu znów widać braki w Pańskim rozeznaniu się na rynku kolejowym i tego jak PKP zostały zrestrukturyzowane. Polecam pogłebienie wiedzy w tej dziedzinie. Raczej nie spodziewam się merytorycznej dyskusji z Panem w dziedzinie rynku kolejowego (którego zupełnie pan nie zna, czego jawnym dowodem jest pański zacytowany tekst), tym niemniej nabycie przez pana wiedzy będzie tylko z pozytkiem, zwłaszcza dla Pana.

Zamierza Pan przytoczyć jakieś argumenty, czy poprzestanie na wymądrzaniu się?

robert_c napisał(a):
Poproszę więc o lepsze przemyślenie, czy konkurencja jest dobra, czy nie i co jest owym "socjalistycznym myśleniem" (może wpychanie na siłę wszystkich do pociągów?) i trzymanie się tego. Dziwnym jest równiez, że Pan, jako pracownik ZTM, boi się, że trasa tramwajowa będzie konkurencją wobec Kolei Mazowickich. To chyba jakiś konflikt interesów i mam nadzieję, że Pański pracodawca wie o tym, iz bardziej Pan troszczy się o kolej (konkurencję), niż ZTM.


Wbrew temu co Pan pisze nie ma tu żadnej sprzeczności. Po prostu uważam, że jako pracownik kolei nie powienien Pan publicznie działać na rzecz konkurencyjnych środków transportu o czym napisałem szerzej powyżej. Socjalistyczne myślenie polega na tym, że uważa się bezkrytycznie, że "duży może więcej" w sytuacji gdy prowadzi to do monopolu i odbija na wyższych kosztach i niższej jakości. Natomiast nie ma sensu tworzyć na siłę konkurencyjnej linii tramwajowej do już istniejącej kolejowej kosztem kilkuste milionów złotych w sytuacji, jak Pan wie, bardzo ograniczonych środków. Przypomne tylko, że Pana idol - (którego wszyscy bardzo szanujemy) prof. Suchorzewski do znudzenia podkreśla, że najwyższą efektywność mają projekty polegające na modernizacji, rozwoju, poprawie czegoś co już istnieje, niż na budowie czegoś od zera.
Zresztą co to byłaby za konkurencja - jechać dwa razy dłużej? Dlatego byłoby to zwykłe zmarnowanie pieniędzy.

Pisząc o tym, że bardziej troszczę się o kolej niż o ZTM, to Pan wykazuje się podstawowym brakiem wiedzy. ZTM to także kolej (no sam się w ZTM właśnie koleją zajmuję), zamawiamy usługi tak samo jak w Tramwajach Warszawskich również w SKM, a Kolejom Mazowieckim płacimy za przewożenie na terenie Warszawy (a także do Ząbek właśnie) podróżnych posiadających bilety ZTM.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 21, 2007 9:17 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
robert_c napisał(a):
Jednocześnie napiszę, że jako wieloletni pracownik PKP mam wiedzę od środka na temat problemów wewnątrz tej instytucji.


Jednym z większych problemów PKP są właśnie jej wieloletni pracownicy. Oczywiście nie wszyscy, ale...

Cytuj:
O swoim doświadczeniu w zakresie transportu kolejowego i jego promocji już wspominałem.


Jeśli przez doświadczenie rozumiemy 15 lat grzania stołka i poznawania wewnętrznych problemów państwowego molocha, to owszem, wspominałeś. O transporcie czy promocji nie było ani słowa.

Cytuj:
Niestety nie mogę napisac szczegółów, gdyż obowiązuje mnie tajemnica przedsiębiorstwa i pewne sprawy nie mogą trafiac do osób postronnych, zwłaszcza laików.


ROTFL. Szczególnie to "zwłaszcza laikom". No, ale na PKP nawet rozkład jazdy pociągów jest ściśle tajny, co by to było, gdyby tak każdy laik wiedział dokąd o której jaki pociąg pojedzie...

Cytuj:
Może tylko wspomnę, iż to dzięki mnie jest możliwość dokonania rezerwacji i zakupu biletu na pociągi IC przez Internet,


Jestem pod wrażeniem. Czy chodzi o ten system, o którym pani rzecznik IC mówiła: "Firma, w której zamówiliśmy system, ma kłopoty z realizacją zlecenia i nie jest w stanie zaoferować produktu spełniającego nasze wymagania"?

Cytuj:
co w znacznym stopniu ułatwiło podróznym zawieranie umów przewozu z przewoźnikiem i zwiększyło zainteresowanie tą formą podróżowania.


W znacznym, to znaczy w jakim? Zwiększyło o ile?

Przy okazji, PKP IC to dobry przykład, że doświadczenie na PKP w dzisiejszych realiach niekoniecznie jest plusem - firma wyszła na prostą, kiedy zatrudniła szefa z zewnątrz, a nie kolejnego fachowca kolejarza.

Aha - dyskusję na temat tramwaju do Ząbek wydzieliłem w odrębny wątek:

http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?t=598

Niniejszy wątek pozostawiam na ewentualne dalsze licytowanie się doświadczeniem w sprawach kolejowych.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL