Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn gru 22, 2008 23:48 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 23:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
A przynajmniej nie na każdym możliwym skrzyżowaniu :-)

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6090074,Ukraina__Wjechal_w_pieszych_w____przejsciu_podziemnym.html

Cytuj:
Ukraina: Wjechał w pieszych w... przejściu podziemnym
ga PAP
2008-12-22, ostatnia aktualizacja 2008-12-22 10:39

Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w wypadku, do którego doszło w niedzielę około południa w... przejściu podziemnym w mieście Makiejewka na wschodzie Ukrainy - podało w poniedziałek Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Winnym był kierowca samochodu terenowego, który stracił panowanie nad pojazdem, zjechał po schodach do przejścia podziemnego i potrącił tam trzy osoby, w tym jedną śmiertelnie.

Nie zważając na ofiary kierowca, który także ucierpiał w tym niecodziennym zdarzeniu, próbował uciec z miejsca wypadku, wyjeżdżając z przejścia na wstecznym biegu po tych samych schodach, którymi tam wjechał.

Gdy wydostał się już na powierzchnię, jego pojazd zdążył jeszcze pokiereszować pięć samochodów, po czym wpadł w ręce milicji.

Ukraiński resort ds. sytuacji nadzwyczajnych nie poinformował, czy sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu.


A tak na poważnie, to na zeszłorocznej konferencji Miasto i Transport był referat, w którym poruszono temat uciązliwości przejść podziemnych dla pieszych i o ile dobrze pamiętam, podano tam jakieś przeliczenie typu: dla pieszego jeden schodek to jak przejście dodatkowych 3 metrów. Czy kojarzycie to? Mogłoby się to przydać, bo urzędasy na wnioski o likwidację przejść podziemnych (czy też raczej dodanie przejść w poziomie jezdni) odpowiadają niezmiennie o względach bezpieczeństwa i związanych z tym dobrodziejstwach płynących segregacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 23, 2008 18:17 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 11:29
Posty: 245
Najbardziej lubię tą powszechnie panującą teorię, że segregacja zwiększa bezpieczeństwo.
Niestety badania wykazały odwrotnie, dlatego strefy wspólne (gdzie nie ma żadnych oznaczeń) są kluczem do bezpieczeństwa i podstawowym elementem strategii zero we Francji i Szwajcarii.

Odnośnie przeliczeń 1 schodek = 3 metry to myślę, że należy poszukać w jakiś opracowaniach sportowych.

Podobno wbiegnięcie po schodach na wieżowiec (150 m) to większy wyczyn niż przebiegnięcie maratonu. Wiec by się zgadzało 15 cm w pionie lub 3 metry w poziomie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 23, 2008 22:32 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): So gru 20, 2008 3:08
Posty: 6
Cytuj:
Najbardziej lubię tą powszechnie panującą teorię, że segregacja zwiększa bezpieczeństwo.
Niestety badania wykazały odwrotnie, dlatego strefy wspólne (gdzie nie ma żadnych oznaczeń) są kluczem do bezpieczeństwa i podstawowym elementem strategii zero we Francji i Szwajcarii.

To chyba zależy jak i kiedy. Poziom segregacji ruchu jest np bardzo mały w Chorwacji (bardzo mało chodników, nawet w miastach). Bardzo mi przeszkadzał ten fakt i odetchnąłem z ulgą jak w Polsce znów miałem chodników pod dostatkiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 23, 2008 23:50 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 11:29
Posty: 245
Brak segregacji nie wyklucza słupków (a lepiej odgrodzenia zielenią, ławkami itp), które zapewniają część miejsc tylko dla rowerzystów i pieszych. Polecam w Zielonym Świetle o Strefach Wspólnych. Na tych ulicach w Chorwacji też jest segregacja ale w myśl - ulica dla samochodów tylko.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 28, 2008 3:30 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 23:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Hubert Pollak napisał(a):
Najbardziej lubię tą powszechnie panującą teorię, że segregacja zwiększa bezpieczeństwo.
Niestety badania wykazały odwrotnie, dlatego strefy wspólne (gdzie nie ma żadnych oznaczeń) są kluczem do bezpieczeństwa i podstawowym elementem strategii zero we Francji i Szwajcarii.


Podasz mi jakiś link do źródła?

Hubert Pollak napisał(a):
Odnośnie przeliczeń 1 schodek = 3 metry to myślę, że należy poszukać w jakiś opracowaniach sportowych.

Podobno wbiegnięcie po schodach na wieżowiec (150 m) to większy wyczyn niż przebiegnięcie maratonu. Wiec by się zgadzało 15 cm w pionie lub 3 metry w poziomie.


Raczej nie o to mi chodzi - zmęczenie owszem, ale chodzi też o subiektywnie odczuwaną uciążliwość: że zabiera czas, że traci się z oczu ruch (nie wiadomo czy/gdzie/jaki nadjeżdża tramwaj/autobus), że nieprzyjemny zapach, że niewiadomo kto się czai w ciemnościach :-) itp.

Znalazłem ten referat z konferencji MiT 2007:
http://wektor.il.pw.edu.pl/~knik/konferencje/konf07/referaty/Olszewski.pdf
to opis sporego badania ruchu pieszego przeprowadzonego w Singapurze w okolicach 10 stacji metra. Model matematyczny wydaje się niezbyt skomplikowany, ale problematyczne jest chyba uzyskanie wartości parametrów - albo na podstawie badań ankietowych, albo potrzebna byłaby poważna inwigilacja przechodniów :-))
Niestety slajdy nie zawierają treści całego referatu, więc pytanie o przelicznik jest wciąż aktualne.
Ciekawi mnie, czy robiono więcej takich badań i jakie wnioski z nich płynęły. Może część parametrów jest mniej więcej stała?

BTW, może warto byłoby zrobić takie badanie dla warszawskich stacji?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 28, 2008 23:06 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Raczej nie o to mi chodzi - zmęczenie owszem, ale chodzi też o subiektywnie odczuwaną uciążliwość: że zabiera czas, że traci się z oczu ruch (nie wiadomo czy/gdzie/jaki nadjeżdża tramwaj/autobus), że nieprzyjemny zapach, że niewiadomo kto się czai w ciemnościach itp.


Poszukaj w zrodlach ze Skandynawii. Kiedys slyszalem, ale tez bez zrodla, ze w Szwecji, Finladii lub Norwegii w ogole nie buduje sie z gruntu przejsc podziemnych, bo to zbytnio zwieksza niebezpieczenstwo osobiste pieszych, niz powieksza bezpieczenstwo ruchu drogowego.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 29, 2008 11:28 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 15:04
Posty: 120
Lokalizacja: Bytom
przelicznik stopnia na 3m drogi jest zapewne uzasadniony ilością energi zużywaną na podnoszenie masy człowieka i wydaje się być właściwy (w zalezności od względnej długości kroku i wysokości schodka )

_________________
Odmienić oblicze motoryzacji - tej motoryzacji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 29, 2008 17:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Wojtek napisał(a):
Kiedys slyszalem, ale tez bez zrodla, ze w Szwecji, Finladii lub Norwegii w ogole nie buduje sie z gruntu przejsc podziemnych, bo to zbytnio zwieksza niebezpieczenstwo osobiste pieszych, niz powieksza bezpieczenstwo ruchu drogowego.


To akurat mogę sfalsyfikować, bowiem gdy byłem w Szwecji to przechodziłem przejściem podziemnym pod ulicą, a nawet widziałem jeszcze jedno, ale nim już nie przechodziłem.

Jedno to było zwyczajne przejście podziemne jak u nas, tyle że w pobliżu tak czy siak były światła. To drugie zaś przebiegało pod rondem i tym przejściem poprowadzono także drogę dla rowerów (nie było tam schodów lecz pochylnie o mały nasileniu).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 29, 2008 20:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
To akurat mogę sfalsyfikować, bowiem gdy byłem w Szwecji



Hm. Falsyfikujesz tylko cześć i też nie w całości. Falsyfikujesz ewentualnie Szwecję, ale to, że kiedyś zbudowano przejścia nie oznacza, że teraz nie obowiązuje wykładnia zgodna z moimi informacjami. Stąd mimo wszystko warto dotrzeć do źródła, jeśli ktoś jest dociekliwy. :)

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 29, 2008 20:49 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 19:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Cytuj:
Hm. Falsyfikujesz tylko cześć i też nie w całości. Falsyfikujesz ewentualnie Szwecję, ale to, że kiedyś zbudowano przejścia nie oznacza, że teraz nie obowiązuje wykładnia zgodna z moimi informacjami. Stąd mimo wszystko warto dotrzeć do źródła, jeśli ktoś jest dociekliwy. :)


Zgadza się! :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL