Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 21:15 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2017
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
W Risky Business jest wyeksponowana rola transportu publicznego (soundtrack: Love on the Real Train), aczkolwiek dość ambiwalentna. Ale samochodowi też się dostaje, można wręcz wskazać go jako przyczynę upadku moralnego ;-)

Falling Down to opowieść do czego prowadzi road rage.

W Bondach były też mocne wątki kolejowe (From Russia with Love, GoldenEye, Casino Royale - w tym ostatnim Pendolino w Czarnogórze, hehe).

Bourne jeździł Eurostarem, podobnie chyba Constant Gardener.

Większość akcji Hugo dzieje się na dworcu kolejowym, ale nie wiem czy powinniśmy liczyć filmy w scenerii historycznej. Jeśli tak, to dorzucę jeszcze Train de vie i polski Złoty pociąg.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 08, 2013 21:55 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2017
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Mi się przypomniało, że w jakimś polskim serialu było Veturilo jako sposób na korki, a w innym Masa Krytyczna (Magda M.?) Poza tym:

- The Adjustment Bureau - ważny polityk, bohater pozytywny, jeździ transportem publicznym;

- Wild Target z życiową rolą Emily Blunt - pierwsze minuty filmu, potem można sobie darować:
http://www.cyclelicio.us/2012/emily-blunt-bicycle/

- Crash - o fetyszystach wypadków samochodowych;

oraz oczywiście genialny Death Race 2000 (wersja z 1975 r., remake nie oglądałem).

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lis 24, 2013 16:26 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 13:55
Posty: 260
Znalazłem taki film.

"Toy Story 2"

Scena z 0:34:00
https://www.youtube.com/watch?v=WCI4bqOgDJE

Zabawki znajdują się w przyjemnej zieleni, widzą w dali sielski obrazek. Droga ku niemu okaże się jednak pełna samochodowych niebezpieczeństw.

---

Scena z 0:50:40
https://www.youtube.com/watch?v=WCI4bqOgDJE

Kolekcjoner, główna negatywna postać, nawet do pokonania 100 metrów używa samochodu.

---

W ogóle film ciekawy jest. O przyjaźni, wierności. O Reparacji uszkodzonych rzeczy a nie wyrzucaniu ich, czyli wbrew obecnym tendencjom.

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 05, 2013 9:45 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Cz gru 05, 2013 9:35
Posty: 5
Może nie do końca sceptycznie, a lekko z humorem :). "Christine" może skutecznie zniechęcić amatorów wielkich i szkodliwych amerykańskich aut do posiadania takowego. O ile ktoś przejmuje się horrorami oczywiście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 28, 2013 4:34 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): So gru 28, 2013 2:32
Posty: 1
Hej!
Tytuł jest wewnętrznie sprzeczny. Samochody są częścią popkultury. Równie dobrze można dyskutować na temat - sceptycznie o buncie w punk rocku. A jeśli postawimy znak równości między popkulturą i Hollywood to będziemy musieli jeszcze pamiętać, że Hollywood ma dwóch głównych sponsorów - koncerny motoryzacyjne i US Army. Przedstawiciele przynajmniej jednej z tych grup są producentami każdej hollywoodzkiej superprodukcji i twórcy bardzo dobrze wiedzą, czego sobie nie życzą ich chlebodawcy. Logo TEXACO zna pewnie każdy, pomimo tego, że ta firma nigdy nie była obecna na polskim rynku. Jest to jednak logo, które pojawia się w filmach zdecydowanie najczęściej, rzadko na pierwszym, a nawet na drugim planie, jednak można dostrzec je w praktycznie każdym filmie z Hollywood.

Oczywiście zdarzają się różne "przemyty", ale nie mają one większego wpływu na masową świadomość. A jeśli już samochody są rzeczywiście źle skojarzone to najczęściej są to horrory, czyli filmy, o których każdy wie, że nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Prawdziwym majstersztykiem wykazało się General Motors, które w latach 70 XXw., w Hollywood zrealizowało spot "prorowerowy". Najciekawszym smaczkiem było to, że aktorami były... największe ówczesne gwiazdy porno. Sam filmik teoretycznie był o tym, że kierowcy powinni uważać na rowerzystów, ale tak naprawdę jego sens był taki, że rower to tylko zabawka dla dzieci (dlatego kierowcy powinni uważać), że jazda rowerem jest niebezpieczna i łatwo np. się wywrócić zupełnie bez powodu (dlatego kierowcy powinni uważać), a także, że są wolne i zwyczajnie wkurzające dla kierowców, którzy zamiast cieszyć się przyjemnością prowadzenia samochodu ciągle muszą uważać na egoistycznych, ignorujących przepisy idiotów na rowerach. Wszystko to co chwila przerywane pełnym sarkazmu "I like bikes, but...". Niestety rowerzyści strasznie łatwo nabierają się na takie akcje i film stał się bardzo popularny w USA robiąc dobry PR General Motors i dając wymówki kierowcom. http://www.dailymotion.com/video/x1cj98 ... ?start=817 Co ciekawe kilka dni temu widziałem bardzo podobny filmik (zgaduję, że też sponsorowany przez GM), w którym rowerzyści i ich bliscy czytają listy do kierowców. Sens tego jest taki: "Drogi kierowco, jestem rowerzystą i jestem tak głupi, że pcham się na DROGI DLA SAMOCHODÓW (żadne miasto, czy coś), więc bardzo cię proszę kierowco żebyś pomimo wszystkich swoich zmartwień i problemów uważał jeszcze na mnie, bo ja mam takie poj...ne hobby, że jeżdżę rowerem i narażam swoje życie i moje dzieci będą miały do ciebie żal jak mnie zabijesz". A w drugiej wersji: "Panie kierowco proszę cię uważaj na moją żonę wariatkę, której nie potrafię upilnować w domu". Do tego oczywiście to samo, że rower trudno zobaczyć, że łatwo się wywrócić, że rowerzyści olewają przepisy, i że rower jest generalnie do sportu i zabawy (w dodatku patrząc na rowery jest to zabawa nie tylko niebezpieczna, ale też kosztowna). Niestety rowerzyści znowu się łapią na takie tanie chwyty :(

Więc szukając filmów pokazujących złe oblicza motoryzacji i/lub pozytywy rowerów i komunikacji zbiorowej lepiej poszukać poza popkulturą. Np. w kinie europejskim bohaterowie znacznie częściej poruszają się rowerem jadąc na randki, po zakupy itp. Komunikacja też jest pokazywana znacznie lepiej - jako miejsce gdzie można kogoś poznać (nawet jeśli spóźnimy się na pociąg). Z kolei samochody często są przyczyną śmierci np. dziecka głównej bohaterki i co warto zauważyć, to kierowcy są na ogół winni (np. prowadzenie po pijaku).

Pierwszy przykład jaki mi przyszedł do głowy to Knoflikari i ta absolutnie przerażająca scena: http://www.youtube.com/watch?v=xJpAFesZSwk Zresztą samochody i pociągi są powtarzającym się elementem, a film chyba nie przypadkowo zaczyna się od zrzucenia przez amerykańskich pilotów bomby na Hiroszimę, a kończy sceną z duchem jednego z nich w klasycznej kowbojskiej/żołnierskiej pozie ze szczerym uśmiechem i wyciągniętym kciukiem. No ale to nie jest film, który zawładnął zbiorową świadomością i który leci w każde święta na Polsacie.

Ciekawym przykładem z USA jest Burnig Man Festiwal. Tylko, że to jednak nie jest pop, a kontrkultura. Klimat żywcem z Mad Maxa. Jednak w miarę powiększania się festiwalu samochody i motocykle stały się zbyt uciążliwe, więc ich zakazano. W ich miejsce pojawiły się najróżniejsze i najdziwniejsze formy rowerów jakie można sobie wyobrazić :)

Ktoś jeszcze pisał o Iggy Popie i The passengerze. W tym przypadku pssenger = wyrzutek, ktoś kto jest poza marginesem normalnego społeczeństwa i kogoś kto doświadcza miasta (albo życia) through the city's backsides. Co tylko pokazuje jaką pozycję ma samochód w kulturze USA. Rezygnacja z samochodu to rezygnacja z normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 30, 2013 0:49 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 13:55
Posty: 260
cyrkiel napisał(a):
Hej!
Tytuł jest wewnętrznie sprzeczny. Samochody są częścią popkultury. Równie dobrze można dyskutować na temat - sceptycznie o buncie w punk rocku. A jeśli postawimy znak równości między popkulturą i Hollywood to będziemy musieli jeszcze pamiętać, że Hollywood ma dwóch głównych sponsorów - koncerny motoryzacyjne i US Army.


A to sponsorzy czy rzeczywistość? Zastanawiam się nad kinematografią ze wschodniego wybrzeża. NJ kojarzy mi się z taksówkami, ale to chyba bardziej oddanie rzeczywistości niż sprawa sponsoringu.

Dzięki za ciekawą odpowiedź. Dużo niej, więc teraz tylko ograniczę się do uwagi o tytule; chyba rozumiesz go inaczej niż ja, gdy go dawałem; po mojemu on brzmi: "Sceptycznie o autach / w popkulturze", Ty go chyba rozumiesz jako "Sceptycznie / o autach w popkulturze"

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 26, 2014 21:50 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 13:55
Posty: 260
Marek Słoń opublikował taki artykuł:
http://www.zm.org.pl/?a=hornowek-145

O szkole i parku (lesie) przy niej, który wytną pod parking.

Ta historia, to byłaby moim zdaniem ciekawa podstawa pod scenariusz. Zaczynałby się od rowerowych skoków na rampie (tu leciałyby napisy) - tak rozpoznajemy pierwszą postać wysportowaną uczennicę.

W drugiej scenie - poranek, dziewczyna goni młodszą siostrę, która zabrała jej kask rowerowy, potem poranne przepychanki przy stole i szybko do szkoły, matka odwozi córki, ta młodsza dalej w kasku starszej siostry i tak jadą. Matka podwozi je autem do szkoły, żeby im nic się nie stało po drodze.

W trzeciej scenie szkoła (...)

W czwartej, starsza siostra - główna bohaterka - poznaje chłopca, który w odróżnieniu od innych nie dojeżdża autem i w ogóle dziwak.

Razem idą do klimatycznego parku przy szkole i coś tam, coś tam... (idą tam np. dlatego, że uciekają na wagary) Ten park jest jak inny świat.

W 77 scenie dziewczyna daje się chłopcu skusić na pieszy powrót do domu przez miasto, poznaje jego niewidziane wcześniej oblicza.

W 78 scenie dostaje opieprz od matki za niepoważne zachowanie

W 82 scenie wychodzi sprawa budowy parkingu w miejscu parku.

W 89 scenie matka podwożąc córkę potrąca chłopca

W 90 scenie dziewczyna odwiedza chłopca w szpitalu

Film kończy się widokiem wielkiego placu parkingowego.


KOHE4

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lip 25, 2014 10:43 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt gru 11, 2012 14:01
Posty: 118
"Fakt" pyta:

Szaleniec z Sopotu naczytał się horrorów Stephena Kinga?

_________________
"Samochód to dla Polaka emanacja jakiejś boskości"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lis 02, 2014 8:42 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 13:55
Posty: 260
green_green_yellow napisał(a):


Pan Mercedes:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/199080/pan-mercedes

:)

------------

W filmie "Kto wrobił Królika Rogera" wykorzystano motyw spisku mającego na celu zniszczenie linii tramwajowych (Red Cars) na rzecz popularyzacji posiadania własnych samochodów.

Tu "uwaga spoiler":
http://www.youtube.com/watch?v=XOXDrAk4tpc

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 22, 2016 23:44 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 13:55
Posty: 260
Od jakiegoś czasu sporo jest reklam przedstawiających ulice pełne pieszych i rowerzystów.

https://www.youtube.com/watch?v=byt_Z0c4DZI

https://www.youtube.com/watch?v=-HVPapcTrh4

Macie może jakieś jeszcze przykłady? Ja wiem, że są, ale mi z głowy wyleciały. :)

_________________
Bytom Pieszy
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu fajnych ludzi! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL