Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Wolisz?
Ankieta wygasła Śr maja 16, 2007 8:58
Hipermarkety na peryferiach (np. Marki, Janki) 11%  11%  [ 1 ]
Centra handlowe w mieście (np. Złote Tarasy, Arkadia) 0%  0%  [ 0 ]
Ulice handlowe (np. Nowy Świat, Marszałkowska) 22%  22%  [ 2 ]
Wielkie targowiska miejskie (np. Okęcie, Stadion) 0%  0%  [ 0 ]
targi lokalne i dzielnicowe (np. przy Hali Marymonckiej, Wolumen) 67%  67%  [ 6 ]
Liczba głosów : 9
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 24, 2007 16:00 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
Wracam do sprawy za sprawą doniesienia prasowego:

Gazeta Wyborcza napisał(a):
Niewielkie sklepy padają jeden za drugim

Przez ubiegły rok z polskich ulic zniknęło 3 tys. sklepików. Chodzi tutaj przede wszystkim o niewielkie osiedlowe spożywczaki o powierzchni poniżej 50 m kw.

- Jest to o tyle ciekawe, że przez ostatnie kilka lat liczba małych sklepów była dość stabilna - opowiada Marka Klajda, dyrektor ds. badań konsumenckich na Europę Centralną w Nielsen.

Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie handel tradycyjny jest bardzo silny. Wynika to z przyzwyczajeń zakupowych. Po mięso, owoce czy warzywa Polacy chodzą do osiedlowego warzywniaka czy mięsnego. Robi tak ponad połowa rodaków. Po chemię - szampony, proszki do prania - oraz napoje, do hipermarketu.

Zniknięcie z rynku trzech tysięcy sklepików nie jest według Klajdy sygnałem, że tradycyjny handel jest wypierany przez wielkie markety. - Tak naprawdę nie wiemy jeszcze, czy jest to chwilowe wahnięcie czy stała tendencja - twierdzi analityk. - Więcej będziemy w stanie powiedzieć dopiero za rok. Według Klajdy sytuacja sklepików nie jest wcale zła. Aż 17 tys. spośród 70 tys. należy do sieci zrzeszających prywatnych przedsiębiorców typu Lewiatan czy Żabka. Część z nich powiększa również swoje obiekty. W ubiegłym roku minimalnie wzrosła np. liczba sklepów między 50 a 100 m kw.

Z badań Nielsena wynika jednak też inna groźna dla nich tendencja, że małe sklepiki z roku na rok tracą udziały w rynku. O ile cztery lata temu na każde dziesięć złotych wydanych w handlu aż sześć zł przechodziło przez tradycyjne spożywczaki, o tyle teraz tylko 4,2 zł.

Tradycyjny handel dostaje w kość głównie przez duże i małe supermarkety, które mają już ok. 40 proc. rynku (wartościowo). - Supermarkety czeka dalszy szybki rozwój. W ciągu najbliższych kilku powiększą swój udział o kolejne 10 pkt proc., głównie kosztem tradycyjnych sklepów - twierdzi Klajda.

Analitycy tłumaczą, że jest to efekt nowej strategii wielkich sieci w Polsce. Nie stawiają one już na budowę wielkich sklepów. Hipermarketów, czyli sklepów powyżej 2,5 tys. m kw., powstało przez cały 2006 rok tylko dziewięć (w sumie jest ich ok. 220).

I dużo więcej raczej już nie będzie, ze względu na strukturę demograficzną kraju. Aż 38 proc. Polaków czyli 15 milionów mieszka na wsi, gdzie wielkopowierzchniowych obiektów nie opłaca się otwierać.

Wielka dystrybucja zaczęła za to mocno inwestować w małe supermarkety. Dobrym przykładem jest tu choćby Tesco - przejął małe sklepy Leader Price czy Carrefour - kupił Alberta.

Jak sklepiki mogą się obronić przed marketami? Analitycy twierdzą, że są na to trzy metody. Po pierwsze - wstąpienie do sieci franczyzowej czy grupy zakupowej, po drugie - handel świeżymi produktami, a po trzecie - sprzedawanie wysokoprocentowych alkoholi. - Sprzedawanie wódki zwiększa obroty sklepu od 70 do 100 proc. - twierdzi Klajda.

Czemu? Według Klajdy do marketów ludzie idą robić zapasy. W sklepikach kupują rzeczy do natychmiastowego spożycia. A mocne alkohole należą do tej drugiej kategorii.


No i niby to nie hipermarkety są zagrozeniem, ale jednak te same firmy (koncerny oczywiście) tylko ze zmienioną strategią inwestowania.[/quote]

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 06, 2010 9:10 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2574
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/1,493110.html

Cytuj:
Kolejne tysiące małych sklepów znikną z rynku
08-07-2010, ostatnia aktualizacja 08-07-2010 17:42

W tym roku zostanie zamkniętych co najmniej 4 tys. tradycyjnych sklepów spożywczych. Zabija je przede wszystkim ekspansja dyskontów. Sieć hurtowni Makro Cash&Carry widzi problem i chce pomagać małym placówkom.

2010 to kolejny trudny rok dla małych sklepów w Polsce. Firma Euromonitor International prognozuje, że w tym roku zniknie ich z rynku co najmniej 4 tys., a zdaniem przedstawicieli branży jest to i tak bardzo optymistyczny szacunek. W tradycyjny handel uderza mocno spadek koniunktury.

W pierwszym kwartale wydatki na żywność, napoje i artykuły chemiczne w Polsce wzrosły jedynie 4,3 proc., co jest najgorszym wynikiem od lat. W kolejnych kwartałach niekoniecznie będzie lepiej. Według Euromonitor International w tym roku wartość handlu ogólnospożywczego wzrośnie jedynie ok. 1 proc. i wyniesie 154,5 mld zł.

Jeszcze większym zagrożeniem jest ekspansja wielkich sieci handlowych, które mimo spadku koniunktury nie zwalniają tempa rozwoju i coraz chętniej wchodzą do małych miejscowości.

– W dużych miastach rynek jest już nasycony, dlatego drogą rozwoju są mniejsze sklepy i mniejsze miasta – mówił na ostatniej konferencji Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska.

W pozycję małych sklepów uderzają zwłaszcza sieci dyskontowe, jak Aldi, Lidl czy Netto. Lider tego rynku – sieć Biedronka, ma już 1,5 tys. sklepów, a rocznie otwiera co najmniej 100 kolejnych, nie tylko w małych miastach, ale nawet na wsiach.

– W takim miejscu od razu powoduje bankructwa niemal całej konkurencji, wytrzymują tylko piekarnie. Trudno się temu dziwić, skoro klienci szukają tanich produktów – mówi prezes jednej z franczyzowych sieci spożywczych.

Ale są i inne przyczyny kłopotów. Jak podaje Nielsen, za ok. 50 proc. obrotów małych sklepów odpowiadają alkohol i papierosy, a w przypadku obydwu kategorii sprzedaż spada, co dodatkowo przyśpiesza ich znikanie z rynku.


A w temacie targowisk...

http://www.zw.com.pl/galeria/89,1,502072.html

Obrazek
Cytuj:
Ratusz w ubiegłym roku w pośpiechu poszukiwał miejsca dla kupców, żeby zwolnić teren pod budowę Stadionu Narodowego. To lokalizacja prowizoryczna, która dodatkowo obciąży ul. Płochocińską. Dwie linie autobusowe mogą nie wystarczyć. Niedaleko jest wyremontowana stacja PKP Żerań, słabo jednak skomunikowana z otoczeniem. Raczej mało kto z niej skorzysta. Większość klientów przyjedzie samochodami.


Smutne, wszak to raptem 13 minut z dworca Gdańskiego. Może jednak linie autobusowe będą się tam zatrzymywać i w ten sposób zachęcą do korzystania z kolei? Choć pewnie mało kto jest świadom, że tam można dojechać KM lub SKM.

Pozdrawiam,
Maciek
http://www.zw.com.pl/galeria/89,1,502072.html

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 27, 2010 18:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 22:10
Posty: 917
Lokalizacja: Warszawa
IMO lepiej byłoby wydłużyć tramy z Żerania Wsch.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz paź 15, 2015 20:09 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2574
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... et-do.html

Cytuj:
Rada Warszawy przyjęła uchwałę o zniesieniu opłaty targowej. Nowe zasady obowiązywać będą od 1 stycznia 2016 r.

Uchwała o rezygnacji z poboru opłaty targowej została podjęta przez radnych jednogłośnie. O tym, że tak się stanie, prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała już w sierpniu. - Jest to gest w kierunku kupców i małych przedsiębiorców, którzy co miesiąc zyskają nawet do kilkuset złotych. Jestem przekonana, że ta uchwała przyczyni się do wsparcia i rozwoju handlu targowiskowego jako formy działalności rodzinnej i lokalnej - powiedziała prezydent.

Radości ze zniesienia opłaty nie kryła Bożenna Kolba, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości. - Opłata targowa była w odczuciu kupców dodatkowym obciążeniem finansowym. Zniesienie jej pozwoli tej ogromnej rzeszy przedsiębiorców uzyskać dodatkowe wsparcie przy tak trudnym rynku sprzedaży - mówi.

Handel na targowiskach (oczywiście tych legalnych) bez opłaty będzie możliwy jednak dopiero od 1 stycznia przyszłego roku. Tego dnia wejdzie w życie Ustawa o samorządzie gminnym, która to umożliwia. Daje ona samorządom swobodę w pobieraniu lub rezygnacji z opłat za handel pod chmurką.

Warszawiacy lubią bazary

Zniesienie opłaty targowej dotyczy oczywiście tylko tych kupców, którzy handlują legalnie na wyznaczonych przez miasto bazarach. Do końca roku obowiązujące wciąż stawki pozostaną niezmienione. W zależności od rodzaju asortymentu i miejsca na bazarze kształtują się od 4 do 100 zł.

Z badań przeprowadzonych w 2014 r. wynika, że mieszkańcy Warszawy chętnie robią zakupy na lokalnych bazarach oraz widzą potrzebę rozwoju takiej właśnie swoistej sieci handlowej - aż 71 proc. badanych stwierdziło, że robi zakupy na targowiskach jednodniowych, a 85 proc. chętnie skorzystałoby w przyszłości z takiej formy zakupów.

Zniesienie opłaty targowej jest w stolicy tym bardziej zasadne, że na wielu bazarach widać wolne miejsca. Na 59 istniejących stołecznych targowisk w 17 jest aż ok. 500 stanowisk do zajęcia. Wiele z nich pozostaje pustych m.in. ze względu na dotychczasową konieczność uiszczenia opłaty targowej.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 16, 2015 23:18 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2036
Lokalizacja: Z Warszawy
To w ślad za opłata targową czas znieść ograniczenie dla opłaty parkingowej.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lis 28, 2015 17:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2574
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... zmowa.html

Cytuj:
Akurat targowiska budują te ważne więzi?

- Targowiska były dawniej nie tylko miejscem handlu, ale też agorą - przestrzenią wspólną, nieogrodzoną. Nawet dziś bazarek, na który chodzę, to bardzo tradycyjnie zorganizowana przestrzeń: jest kilka budek, ale wiele osób stoi pod gołym niebem, jest kilka alejek, po których się przemieszczasz i spotykasz sąsiadów, rodziców dzieci chodzących z twoim synem do szkoły, z córką do przedszkola. Zanim skończysz zakupy, które robisz w 12 punktach, masz za sobą kilkanaście small talków. W supermarkecie czy galerii handlowej rzadko kogoś spotykam. Poza tym na bazarze zaprzyjaźniam się ze sprzedawcami, mam znajomego rolnika i właściciela sklepu rybnego. W galeriach handlowych nie tworzą się takie więzi, bo większość z nich jest nastawiona tylko na komercyjne wykorzystanie przestrzeni.

Ze sprzedawczynią w sklepie z dżinsami w galerii handlowej też mogłabym porozmawiać. Czemu to tak nie działa?

- Ona nie ma czasu. Pracuje najczęściej na umowie śmieciowej, ktoś mierzy jej efektywność, zwykle pracuje tam dość krótko i jest przerzucana ze sklepu do sklepu. Chodzi o trwałość. Rolnik, u którego robię zakupy, jest na tym bazarku od lat trzech czy pięciu, a nawet w moim ulubionym sklepie odzieżowym co parę miesięcy zmienia się obsługa.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL