Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wolisz?
Ankieta wygasła Śr maja 16, 2007 8:58
Hipermarkety na peryferiach (np. Marki, Janki) 11%  11%  [ 1 ]
Centra handlowe w mieście (np. Złote Tarasy, Arkadia) 0%  0%  [ 0 ]
Ulice handlowe (np. Nowy Świat, Marszałkowska) 22%  22%  [ 2 ]
Wielkie targowiska miejskie (np. Okęcie, Stadion) 0%  0%  [ 0 ]
targi lokalne i dzielnicowe (np. przy Hali Marymonckiej, Wolumen) 67%  67%  [ 6 ]
Liczba głosów : 9
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 8:58 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
A prospos:
http://www.zm.org.pl/?a=olimpa-074

Nie chodzi mi tym razem o transport, więc zamieszczam post w wolnej strefie. Chodzi mi o handel.
Marcin zauważył w artykule, że bazar przy olimpii rozprzestrzenia ię z każdym dniem. Czy nie jest to może pokłosie ograniczania handlu przy Hali Marymonckiej? Coraz mniej miejsca na handel warzywami etc. w tradycyjnych miejscach chyba nie zmniejszy skali zjawiska, ale sprawi tylko, że będzie ono coraz mniej cywilizowane, jak na zdjęciach.

Dlatego od jakiegos czasu jestem zdania, że miasto powinno wziac się za to, ale nie za pomoca bata, ale kijka i marchewki. Tzn. powinno sie przygotować porzadna "politykę handlowa" miasta z odniesieniem przestrzennym. W takiej polityce wyznaczyć miejsca przeznaczona na handel i zarezerwować je w planach zagospodarwaoani na dlugie lata - i nie chodzi tutaj o wielkie targowiska - taki jak na Okeciu, ale o lokalne lub dzielnicowe centra targowiskowe - taki jak przy hali Marymonckiej, Wrzecionie, Wałbrzyskiej. Placu Zawiszy. I powinno to być w miejcach ktore dobrze dojechać lub jest duzo ludzi. Wtedy handlowcy beda mogli w końcu przestać przenosić się z miejsca na miejsce.

Byc może nawet miasto powinno samo zainwestować w cywilizowane hale targowe dostepne dla handlujacych obecnie na ulicy lub w takich miejscach jak Olimpia. Dotychczas polityka handlowa miasta sprowadzala sie jedynie w dopuszczaniu hipermarketów oraz doprowadzaniu do nich dróg szybkiego ruchu. Moze czas pomóc kupcom.

(Jak zawykle) za granicą, nawet w tak reprezentacyjnych miejscach jak rynek miejski sa okresowe (dzień dwa w tygodniu) targowiska z produktami okolicznych producentów - przenoszą sie one w ciagu calego tygodnia z dzielnicy do dzielnicy. Miasto mogloby zapewnić na poczatek estetyczne rozkladane stosika w "jedynie słusznym" projekcie architektonicznym. Moze to tez jest rozwiązanie dla Warszawy, np. w Piątek targ na Podwalu, w Sobotę na Placu Defilad, w poniedziałek np. na Ochocie, we wtorek na Żoliborzu etc. ale do tego trzeba stworzyc jakis system rekrytacji handlowców, system kontroli i byc może certyfikacji prducentów, dogadac się etc.

To chyba nie w tym kraju :-P

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 9:38 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 11:44
Posty: 2019
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Wolumen jest absolutnie debeściacki.

Uważam, że jedynym sensownym wyjściem jest wiele lokalnych bazarów - tak by każdy miał blisko. Patologie (nieprawidłowe parkowanie, kradzieże) pojawiają się, kiedy bazar jest w mieście jedyny w swoim rodzaju i ludzie walą do niego z drugiego końca aglomeracji. Widać to właśnie m.in. na Wolumenie - wystarczy porównać dni powszednie, kiedy jest targ warzywny i 90% klientów stanowią mieszkańcy okolicznych bloków, z sajgonem w niedziele, kiedy handluje się elektroniką.[/b]

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 18, 2007 1:39 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 22:10
Posty: 929
Lokalizacja: Warszawa
Pewni luminarze z Ratusza parę lat temu (a dokładniej w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych) wmawiali nam, że "targowiska są nieestetyczne, a hipermarkety to europejski styl". Czy chcieliśmy hipermarketowej, zakorkowanej Europy u nas ? A poza tym - spójrzcie tylko jakiej jakości są np. warzywa czy owoce w hipermarketach (przeważnie zgniłe), a np. pompki samochodowe nożne - chińskie, rozpadają sie po jednym pompowaniu :x


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 21, 2007 8:05 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 20:48
Posty: 2588
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_6.html
Rzeczpospolita napisał(a):
Kupcy ze stadionu na peryferia miasta


Radni Pragi-Północ zaprotestowali w piątek przeciwko pomysłom władz miasta, by kupców ze Stadionu Dziesięciolecia przenieść w okolice Dworca Wschodniego. "Jako przedstawiciele społeczności lokalnej nie zgadzamy się i stanowczo protestujemy przeciwko takim próbom. Bazar tego typu powinien funkcjonować na obrzeżach miasta" - napisali w stanowisku, które przekażą do ratusza. Innym proponowanym przez miasto miejscem na targowisko jest Kozia Górka na Olszynce Grochowskiej. W poniedziałek kupcy z Jarmarku Europa spotkają się z władzami miasta i przedstawicielami Centralnego Ośrodka Sportu, do którego należy Stadion Dziesięciolecia.


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije.eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 21, 2007 11:21 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
Ja wiem, ja wiem - kupcy na księżyc.
A w ogóle to wszystko przenieśmy na peryferia to co zostanie w Centrum? Wydaje mi się, że przeniesienie choćby części Stadionu X-lecia w okolice Dworca Wschodniego (tylko gdzie konkretnie od Lubelskiej czy Kijowskiej), to rozsadny pomysł. Jedno jest pewne - nie moze być to zorganizowane tak jak teraz - tam musi być jakaś cywilizacja ;-)

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 24, 2007 8:55 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 14:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Wojtek napisał(a):
Ja wiem, ja wiem - kupcy na księżyc.
A w ogóle to wszystko przenieśmy na peryferia to co zostanie w Centrum? Wydaje mi się, że przeniesienie choćby części Stadionu X-lecia w okolice Dworca Wschodniego (tylko gdzie konkretnie od Lubelskiej czy Kijowskiej), to rozsadny pomysł. Jedno jest pewne - nie moze być to zorganizowane tak jak teraz - tam musi być jakaś cywilizacja ;-)


Rozsądny pomysł, bo dojazd tam niezły i mimo wszystko to jednak nie daleko od tego, co jest teraz... ale mieszkańcy okolicznych bloków to się pewnie niezbyt ucieszą i kupcy też.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 24, 2007 10:55 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 13:28
Posty: 36
Ja bym ich rzucił w ostateczności pod Ursus - w miejsce tych hal postPRL/traktorowych i parkingów na nie. Miejsca jest dosyć, komunikacja też. (PKP, autobusy)

Cytuj:
V Hipermarkety na peryferiach (np. Marki, Janki)
V Centra handlowe w mieście (np. Złote Tarasy, Arkadia)
V Ulice handlowe (np. Nowy Świat, Marszałkowska)
V Wielkie targowiska miejskie (np. Okęcie, Stadion)
V targi lokalne i dzielnicowe (np. przy Hali Marymonckiej, Wolumen)


Wszystkie opcje są dobre - ale w określonych miejscach i czasie, z określonym dojazdem, dla określonej klienteli. takie odgórne: "co wybierasz" jest zbyt mało precyzyjne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 25, 2007 10:00 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
"Wolisz?"

okolilce Dworca Wschodniego to dość pojemne pojęcie. Niedaleko na Mińskiej jest sporo tego samego typu starych Hal, czy nawet nieuzywanych boisk portowych, gdzie mogliby się zmieścić kupcy ze Stadionu.

Co do mieszkańców - pewnie jak im się zaczną pchać kupcy bez ładu i składu na ulice to nie będą zadowoleni. Stąd mój apel o cywilizację, czyli:
a) pozwolenia
b) kontrola wykonywanej działalności handlowej
c) zapewnienie pewnego standardu warunków sanitarnych
No i nie zdzwicie się pewnie jak napisze, że na tym powinno zależeć miastu, aby taki standard zapewnić.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 25, 2007 10:32 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): So kwi 21, 2007 13:28
Posty: 36
Wojtek napisał(a):
Co do mieszkańców - pewnie jak im się zaczną pchać kupcy bez ładu i składu na ulice to nie będą zadowoleni. Stąd mój apel o cywilizację, czyli:
a) pozwolenia


Pozwolenie ok. Niech eliminują z ulic tych co stoją gdzie popadnie "bo on musi zarobić na (wpisz co chcesz).

Wojtek napisał(a):
b) kontrola wykonywanej działalności handlowej


Absolutnie nie. Ma pozwolenie - na pozwoleniu ma być wpis: Temu panu wolno sprzedawać pietruszkę (lub co tam jeszcze) tu i tu. I tyle, a co pan dalej z tym robi to już nie problem niczyj, ewentualnie wyrywkowa kontrola SM ujawni, że facet oprócz pietrszki będzie miał marchewkę. Ale to mnie już jako mieszkańca nie interesuje.

Wojtek napisał(a):
c) zapewnienie pewnego standardu warunków sanitarnych
No i nie zdzwicie się pewnie jak napisze, że na tym powinno zależeć miastu, aby taki standard zapewnić.


A po co? Jak będzie brudno - nie wejdę do sklepu i nie kupię. jak zobaczę muchy nad mięchem, pieczywem - wychodzę ze sklepu i nie wracam. A jak zobaczę sprzedawcę z kiepem w mordzie to NIGDY nie kupię u niego.

WOLNY RYNEK eliminuje SAM wszelkie objawy złego podejścia do prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.
A wszelkie kontrole, to nic innego jak naruszanie pewnych, zdrowych zasad rywalizacji między firmami.
No ale to takie polskie - skontrolować co się da... (kojarzy mi się to dziwnie z lustrem ;) )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 05, 2007 21:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 21:18
Posty: 2037
Lokalizacja: Z Warszawy
Ale jaki ten wolny rynek w Polsce...

Hipermarkety hipermarketami, reklamy reklamami, a marketing marketingiem. Narzekamy na wszechogarniającą nas komercję i często uciekamy do mniejszych sklepów, bazarów etc. Niestety ja w Polsce często jestem zmuszony narzekać właśnie na te pomniejsze przedsiębiorstwa, gdyż sprzedawcy czy właściciele niejednokrotnie zachowują się, jakby klient nie był klientem, ale intruzem, kłopotem, problemem. Przykłady?
Wchodzę do sklepu rowerowego - nie ma opony, której szukam, ale kupuję paczkę baterii do lampki diodowej. Niestety nie mam drobnych widzę jest terminal na karty. "Uuu. Nie sprzedam Panu, bo transakcje kartą u nas dopiero powyżej 20 zł". OK. Wyjmuję 100 złotych (innych nie mam). Nie będę wspominał ile narzekań się nasłuchałem.
Najlepsi są w tym sezonie sprzedawcy truskawek przy Wałbrzyskiej. Praktycznie nikt nie sprzedaje na wagę - wszyscy na łubianki. Jednego dnia byłem w sklepie, do którego weszła Pani, która kupiła przed sklepem łubiankę (czyli 2 kg) truskawek. Zważyła w sklepie - 1,73kg. Ja sam chciałem z kolei kupić 0,5kg truskawek i to nawet u ulicznego sprzedawcy, który miał wagę - "Panie to nie jest stoisko, żeby pół kilo truskawek sprzedawać!".
Na innym bazarze - Tarchomin, jest sklep komputerowy. Do sklepu, mimo iż jest wielka przeszkolona witryna sklepowa etc., jest zamontowany domofon. Kto nie zadzwoni ten nie wejdzie. Sprzedawca nie chciał, aby mu do sklepu wchodziły "bachory" i przeszkadzały.
To już z kolei supermarket (nie hiper, ale super) - chcę kupić ser pleśniowy na wagę. Wielkie koła serowe mają nalepki papierowe, które wirtulanie dzielą ser na plastry. Proszę pół plastra. "Gdzie? Pół panu nie sprzedam, bo kto mi potem drugie pół kupi. Bierze Pan cały."

Marketing po Polsku? Ja się przestaję dziwić, że uczciwi ludzie w Polsce czują się albo jak frajerzy, albo jak złodzieje.

Ale są też dobre przypadki - w Wałczu weszliśmy do Pizzerii - jeszcze było przed 10, a więc zamknięte, mimo iż wszystkie drzwi już pootwierane i swobodnie można wejść. Obsłużyli nas i tylko pizzy jeszcze nie można było zamówić, bo piec był zimny.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL